Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Z intencjami w sercu

Mieszkańcy Ziemi Biłgorajskiej, udali się na pątniczy szlak do Sanktuarium Matki Bożej w Janowie Lubelskim.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 39/2023, str. I

[ TEMATY ]

Janów Lubelski

Joanna Ferens

Na pielgrzymim szlaku

Na pielgrzymim szlaku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka do Janowa ma już w Biłgoraju wieloletnią tradycję, a zapoczątkował ją przed laty ś.p. ks. kan. Bogusław Wojtasiuk – wyjaśniał ks. Marek Mazurek, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej na Jasną Górę. – Jeszcze jako wikariusz biłgorajskiej parafii Trójcy Przenajświętszej i Wniebowzięcia NMP miałem przyjemność organizować ją wielokrotnie, właśnie po ks. Bogusławie Wojtasiuku, który zapoczątkował to pielgrzymowanie. Serce dziś mocniej bije po pierwsze dlatego, że znowu się pielgrzymuje, po drugie dlatego, że spotykamy większość ludzi, z którymi jeszcze kilka dni wcześniej wspólnie pielgrzymowaliśmy na Jasną Górę. Widać w nich, że „bakcyl” pielgrzymowania, który został złapany, cały czas w nich trwa. Dlatego tę pielgrzymkę można określić jako zakończenie pieszego pielgrzymowania w naszej diecezji. Pielgrzymka do Janowa Lubelskiego jest pewnym modlitewnym podsumowaniem wakacji i tego wszystkiego, co przez ostatnie miesiące wydarzyło się w naszym życiu – wyjaśniał.

Reklama

7 września, na pielgrzymi szlak do Pani Janowskiej wyruszył również ks. Mariusz Skakuj. – Pielgrzymka jest szczególnym czasem wytężonej modlitwy i ponoszenia trudów w konkretnych intencjach. Do janowskiego sanktuarium chodzę jako kapłan, pielgrzymowałem także jako uczeń biłgorajskiej szkoły średniej. Mimo, że jest to pielgrzymka jednodniowa to jest ona wymagająca, do przejścia jest dystans ponad 40 km. Każdy z pątników niesie w sercu swoje intencje i poświęca Bogu swój trud, niedogodności – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Każdy z nas ma w swoim sercu bardzo dużo intencji – tłumaczył Dariusz z Biłgoraja. – Ja mam za co Panu Bogu dziękować i chcę Go także o wiele rzeczy prosić. Przede wszystkim, to podziękowanie za zdrowie moich najbliższych, za zgodę i spokój w rodzinie. Chcę prosić Boga przez wstawiennictwo Matki Najświętszej o dalsze błogosławieństwo dla moich dzieci i żony. Przyszło nam żyć w niespokojnych czasach, za wschodnią granicą mamy wojnę, więc potrzeba modlitwy o pokój i wzajemny szacunek. W tym roku, także w naszej Ojczyźnie będą wybory parlamentarne, będziemy więc modlić się o mądre wybory i dobrą przyszłość Polski – powiedział.

Grupa pielgrzymów, którą w tym roku poprowadził wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Biłgoraju, ks. Paweł Kostrubiec, wyruszyła z kościoła Wniebowzięcia NMP w Biłgoraju. Pątnicy po drodze zawitali do Gromady, Korytkowa Dużego, Frampola i Dzwoli. Pielgrzymi dotarli do Janowa Lubelskiego na wieczorne, pierwsze uroczystości odpustowe, a część z nich pozostała na nocnym czuwaniu, aby 8 września świętować odpust Narodzenia Matki Bożej, właśnie tam, u stóp Pani Janowskiej.

2023-09-19 14:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadkowie Miłosiernego

Niedziela sandomierska 17/2026, str. III

[ TEMATY ]

Janów Lubelski

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Relikwie wnieśli ks. Tomasz Lis, proboszcz oraz ks. Tomasz Kopeć, wikariusz

Relikwie wnieśli ks. Tomasz Lis, proboszcz oraz ks. Tomasz Kopeć, wikariusz

W Niedzielę Miłosierdzia w Sanktuarium Matki Bożej w uroczystej procesji wniesiono do świątyni relikwie Apostołów Bożego Miłosierdzia – św. Faustyny Kowalskiej oraz bł. ks. Michała Sopoćko.

Relikwie św. Faustyny trafiły do parafii dzięki Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z Łagiewnik – miejsca szczególnie związanego z kultem Bożego Miłosierdzia. Z kolei relikwie bł. ks. Michała Sopoćki zostały przekazane przez Kurię Metropolitalną w Białymstoku. W odpowiedzi na ten dar duszpasterze parafii planują utworzenie grupy osób, które podejmą się prowadzenia codziennej modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia o godz. 15. Każdy będzie mógł wybrać dogodny dla siebie dzień i włączyć się w to dzieło.
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin Kozakiewicz, wybitny łódzki chirurg

2026-05-29 15:59

[ TEMATY ]

śmierć

Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Środowisko medyczne oraz akademickie pogrążyło się w głębokim żalu. W następstwie dramatycznego wypadku drogowego, do którego doszło na autostradzie A1, odszedł prof. dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz — ceniony lekarz, naukowiec i kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24 maja 2026 roku) na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, w rejonie Tuszyna. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVP3 Łódź, bezpośrednią przyczyną katastrofy było skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców, który wjechał na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję