Reklama

Głos z Torunia

Nie trać wiary

W nocy przy dobrych wiatrach kierowca może spotkać słonie, przy złych – lwy. W dzień samochód terenowy, wiozący żywność i środki czystości dla sierot, może zostać ostrzelany przez rabusiów. – U was to ja odpoczywam – śmieje się kapłan.

Niedziela toruńska 33/2023, str. VI

[ TEMATY ]

o. John Bashobora

Renata Czerwińska

Ksiądz John Bashobora po raz kolejny odwiedził naszą diecezję

Ksiądz John Bashobora po raz kolejny odwiedził naszą diecezję

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ugandyjski misjonarz, ks. John Bashobora, po raz kolejny poprowadził w Toruniu rekolekcje charyzmatyczne. W dniach 21-23 lipca na Skarpie zgromadzili się mieszkańcy miasta i przyjezdni z całej Polski. Kapłan gościł również w Chełmnie i Grążawach.

Kto ty jesteś?

Trzydniowe dni skupienia były przypomnieniem o pięknie tożsamości dziecka Bożego. Starszy wiekiem ksiądz przypomniał o skarbach, które daje nam Kościół. – Czy wiecie, czym jest Różaniec? – pytał. – To modlitwa, w której kontemplujemy wielkie dzieła Boże!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A to właśnie pamięć o tym, że Bóg żyje, działa, troszczy się o człowieka pozwala przetrwać trudne chwile. Duch Święty daje światło, jak postępować, ostrzega przed pokusami, zachęca do dobrego. – Kogo słuchamy w drodze naszego życia? Aby słuchać Boga, muszę być świadomy tego, kim jestem – mówił rekolekcjonista. – Bóg chce, żebyś z Nim rozmawiał. Tak, przyjdą trudności, niebezpieczeństwa, ale podejdź do nich w sposób dojrzały. Nie trać wiary i nie schodź ze ścieżki miłości. W każdym czasie słuchaj Jezusa.

Zadania chrześcijanina

Reklama

Co więcej, każdy chrześcijanin na mocy chrztu świętego i bierzmowania jest wezwany, by dzielić się Dobrą Nowiną. – Bóg chce coś uczynić razem z tobą, wybrał cię. Tak, jesteśmy grzesznikami. Ci, którzy są w niebie, też kiedyś byli grzesznikami, jak choćby św. Augustyn. Po to Pan Bóg wysłał kapłanów, żebyś mógł się oczyścić w sakramencie spowiedzi. Bóg cię wyzwala, byś mógł służyć Jego ludziom.

O tej służbie pamiętali ci, którzy przynieśli w sercach wiele osób, polecając ich podczas Mszy św. i adoracji Najświętszego Sakramentu. Podczas rekolekcji nie zabrakło też modlitwy wstawienniczej w małych grupach, co otwierało serca na nowe osoby, ich historie i potrzeby.

Mali ewangelizatorzy

Ojciec przytoczył wiele świadectw, szczególnie z Ugandy czy z Kenii, pokazując, jak Bóg troszczy się szczególnie o tych najmniejszych. Jego troską są nie tylko sieroty, którymi się opiekuje, ale też rodziny. Wiele europejskich rodzin stoi przed pokusą rozpadu. W krótkiej scence ojciec pokazał konsekwencje zdrad i rozwodów, które boleśnie uderzają w dzieci.

Poruszającym momentem była procesja eucharystyczna, w której uczestniczyli najmłodsi. W trakcie tych trzech lipcowych dni przyjechało ich z rodzicami wyjątkowo dużo. Do swojego zadania – towarzyszenia Jezusowi w trakcie procesji – dzieci podeszły bardzo poważnie, a śpiewały dla Niego z całych sił. Dla niejednej dorosłej osoby była to zachęta do odnowienia relacji z Panem.

Czas świadectw

Niedzielny czas dzielenia się owocami rekolekcji przyniósł wiele radości. Trzy dni przebywania z Panem przyniosły pokój, radość, uzdrowienie serca, przebaczenie, przyjęcie swojej historii. To także czas porzucenia nałogów.

– Bóg zasiał ziarno w naszych sercach. Jezus dotyka naszych serc, byśmy nieśli Go innym – zachęcał ugandyjski rekolekcjonista.

2023-08-08 12:53

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Bashobora: Boża miłość jest wspaniała

[ TEMATY ]

o. John Bashobora

Ks. Paweł Kłys

Setki osób uczestniczyły w charyzmatycznych rekolekcjach prowadzonych przez ugandyjskiego duchownego i charyzmatyka, ojca Johna Baptista Bashoborę. W poniedziałek, 22 lipca, w parafii pw. Świętej Jadwigi Królowej w Tomaszowie Mazowieckim odbyło się wydarzenie, które przyciągnęło wiernych z Białegostoku, Bełchatowa, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Rzeszowa, Warszawy, Wrocławia i Zgierza. Tematem spotkań były relacje pomiędzy człowiekiem a Bogiem oraz relacje międzyludzkie.

Spotkanie rozpoczęło się od modlitwy różańcowej, po której nastąpiło uwielbienie prowadzone przez parafialną wspólnotę charyzmatyczną.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

W górach z Bogiem

2026-07-09 09:38

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Dzieci i młodzież z parafii Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem wraz z ks. Krystianem Kusztybem oraz opiekunami przeżyli wyjątkowy czas wakacyjnego wypoczynku w malowniczej Muszynie.

W tegorocznych „Wakacjach z Bogiem” uczestniczyły 63 osoby, dla których był to tydzień pełen modlitwy, integracji, aktywnego wypoczynku i odkrywania uroków Beskidu Sądeckiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję