Reklama

Słowa sprzeciwu

Ukazała się najnowsza książka Witolda Gadowskiego, a w niej znane i cenione przez czytelników felietony autora.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy świat zmierza w złą stronę? Zmienia się, ale nie zawsze tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Pojawiają się nowe technologie ułatwiające nam życie, ale obok nich wyrastają nowe zagrożenia, jak choćby te ze strony mediów. Na naszych oczach zmieniły się one w propagandowe kołchozy, które niepostrzeżenie urabiają ludzi zgodnie z pragnieniem wielkiej polityki i wielkiego biznesu. Za bezrefleksyjne oddanie się w ich kierownictwo płacimy własną wolnością. Jak nie dać się zmanipulować, jak wykryć pośród prawdy subtelne kłamstwo, które powtarzane raz za razem wpływa na nasze poglądy, postawy i nawyki? Odpowiedzieć na ten dylemat stara się Witold Gadowski w swojej najnowszej książce Obrona świata.

Uważni czytelnicy naszego tygodnika mogą poczuć się zaznajomieni z lekturą Obrony świata. Niczym nad głową pomysłowego Dobromira pojawi im się lampka – gdzieś to już czytałem... Słusznie, wszak teksty zamieszczone w książce są wyborem najciekawszych, najbardziej wnikliwych felietonów Gadowskiego z tych, które na przestrzeni kilku lat ukazały się na łamach Niedzieli. Zebrane w jednej publikacji zyskują drugie życie i stają się trafną diagnozą głównych patologii współczesnego świata i próbą stawienia im czoła.

Ideologia transhumanizmu, manipulowanie DNA, które uzurpuje sobie prawo do decydowania o tym, o czym dotąd wyrokował jedynie Pan Bóg, straszenie rzekomą „katastrofą klimatyczną”, rozszerzanie prerogatyw władzy pod pretekstem walki z pandemią czy widma wojny to niektóre z głównych zagrożeń dla naszej wolności. Wokół tych tematów krąży Gadowski, który rozbiera na czynniki pierwsze mechanizmy rządzące współczesnym światem i ograniczające naszą wolność. Obrona świata to książka tyle wzbudzająca niepokój, ile potrzebna. To lektura dla tych, którzy wiedzą, „dokąd chcemy dojść i czego będziemy bronić!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-07-31 23:30

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Pasja Chrystusa” wraca do kin, a wraz z nią zapowiedź nowego filmu Gibsona

2026-08-30 09:32

[ TEMATY ]

film

kino

Mel Gibson

Materiał prasowy

Plakat filmu Pasja

Plakat
filmu Pasja

Kardynałowie Gerhard Ludwig Müller i Raymond Leo Burke publicznie poparli film Mela Gibsona „Pasja Chrystusa” w związku z jego ponownym wejściem na ekrany. Produkcja z 2004 roku zostanie pokazana w kinach w zremasterowanej wersji 4K w dniach od 10 do 17 września.

Obaj kardynałowie występują w nowych materiałach promocyjnych filmu. Kardynał Müller podkreśla w jednym z nich, że „Pasja” może pomóc w przekazywaniu orędzia chrześcijańskiego. Z kolei kardynał Burke określa dzieło Gibsona jako opowieść „naprawdę monumentalną”, która „głęboko poruszyła serca wielu ludzi”.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Nawrocki: Nigdy nie zapomnimy tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami

2026-08-30 17:54

[ TEMATY ]

Ukraina

zbrodnia wołyńska

PAP/Vladyslav Musiienko

Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.

W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję