Reklama

Niedziela Przemyska

Piękne rocznice

Podczas III Oazowego Pikniku Rodzinnego wspólnota Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Przemyskiej cieszyła się z tego, co Pan Bóg dotychczas ofiarował i prosiła o łaski na kolejne lata.

Niedziela przemyska 27/2023, str. III

[ TEMATY ]

rocznice

Monika Jasina

Ks. prof. Roman Wawro (na pierwszym planie) przez 30 lat prowadził dwutygodniowe rekolekcje

Ks. prof. Roman Wawro (na pierwszym planie) przez 30 lat prowadził dwutygodniowe rekolekcje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ruch Światło-Życie został oddany Niepokalanej, Matce Kościoła podczas Centralnej Oazy Matki, 11 czerwca 1973 r. Krótko po tym wydarzeniu, na przełomie lipca i sierpnia, odbyły się pierwsze rekolekcje dla rodzin, wyznaczające początek historii Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu.

Maryjne credo

Znana każdemu oazowiczowi modlitwa, rozpoczynająca się od słów „Niepokalana, Matko Kościoła…”, po latach została nazwana przez jej twórcę, ks. Franciszka Blachnickiego, aktem konstytutywnym. Tą właśnie modlitwą, przez posługę kard. Karola Wojtyły, pięćdziesiąt lat temu Ruch Światło--Życie został oddany Maryi. Późniejszy papież poświęcił wówczas także statuę Niepokalanej, do dziś witającą pielgrzymów przy Źródle Życia na Kopiej Górce w Krościenku nad Dunajcem. „Słowa tego aktu oddania w pierwszej swojej części są jakby po raz pierwszy sformułowanym i wyrażonym maryjnym credo naszego ruchu” – wyjaśniał dekadę po tych wydarzeniach ks. Blachnicki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dla Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Przemyskiej akt zawierzenia został ponowiony 31 sierpnia 2013 r., przy figurze Niepokalanej, znajdującej się na dziedzińcu Collegium Marianum. Wówczas archidiecezjalne centrum Ruchu wraz z całą wspólnotą zostało, tak jak na Kopiej Górce, oddane na własność Maryi.

Domowy Kościół

Reklama

Gałąź wspólnoty, gromadząca małżeństwa sakramentalne, jest jednym ze znaków eklezjalnego charakteru Ruchu Światło-Życie. W popularnej „oazie” możliwość formacji znajdują ludzie każdego stanu. Pierwsze letnie rekolekcje formacyjne dla małżeństw odbyły się pół wieku temu w Krościenku nad Dunajcem. Obecnie kręgi Domowego Kościoła działają we wszystkich diecezjach Polski, a także poza jej granicami, m.in. w Słowacji, Litwie, Ukrainie, Niemczech, Irlandii, USA czy Kanadzie. Wspólnota gromadzi małżeństwa pragnące trwać przy Bogu i rozwijać się duchowo. Małżonkowie wezwani są do posługi na rzecz własnej rodziny przez budowanie wspólnoty wiary, nadziei i miłości.

W archidiecezji przemyskiej Domowy Kościół tworzy ok. tysiąc małżeństw. Jest wśród nich para wyjątkowa, która swoją pierwszą oazę rodzin przeżyła z ks. Franciszkiem Blachnickim jako moderatorem. Maria i Stanisław Lelkowie z Leska do dziś przechowują prezent od założyciela Ruchu Światło-Życie – Pismo Święte z osobistą dedykacją sługi Bożego.

Świętowanie

Podwójny złoty jubileusz jest niezwykłą okazją, stąd też świętowanie wspólnoty Ruchu Światło-Życie w archidiecezji przemyskiej rozpoczęły już kilka miesięcy temu. Domowy Kościół w każdą pierwszą sobotę miesiąca spotyka się na dziękczynnych Eucharystiach, sprawowanych w kaplicy domu rekolekcyjnego Nazaret-Helusz. Tam też w przedostatnią niedzielę czerwca zawitali oazowicze wszystkich stanów, by podczas III Oazowego Pikniku Rodzinnego cieszyć się z tego, co Pan Bóg dotychczas ofiarował i prosić o łaski na kolejne lata. W przyszłym roku, w lipcu, minie dokładnie 70 lat od pierwszej oazy w Bibieli koło Tarnowskich Gór, dokąd ks. Blachnicki zabrał ministrantów z parafii, w której pracował.

2023-06-27 09:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy diamenty

Niedziela świdnicka 28/2023, str. IV

[ TEMATY ]

rocznice

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. inf. Kazimierz Jandziszak, Ks. prał. Bogusław Wermiński, Ks. prał. Ludwik Hawrylewicz

Ks. inf. Kazimierz Jandziszak, Ks. prał. Bogusław Wermiński, Ks. prał. Ludwik Hawrylewicz

23 czerwca minęło 60 lat od święceń prezbiteratu ks. inf. Kazimierza Jandziszaka, ks. prał. Bogusława Wermińskiego i ks. prał. Ludwika Hawrylewicza. To jedni z najstarszych kapłanów diecezji świdnickiej.

Każdy z trzech jubilatów dziękował Bogu za dar powołania do kapłaństwa w parafii, której oddał najwięcej serca w gronie księży, wiernych, przyjaciół i znajomych.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Enzo Fernández, piłkarz z Argentyny: "Cała chwała Bogu"

2026-07-16 21:56

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Enzo Fernández wykonał znak krzyża i wskazał w stronę nieba w podziękowaniu Panu Bogu po strzeleniu bramki

Enzo Fernández wykonał znak krzyża i wskazał w stronę nieba w podziękowaniu Panu Bogu po strzeleniu bramki

Argentyna pokonała Anglię 2:1 (0:0) w półfinale piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Atlancie, i zagra w niedzielę o trofeum z Hiszpanią. Dzień wcześniej Anglia i Francja zmierzą się w meczu o trzecie miejsce. Bramkę dla Argentyny w 85. minucie półfinałowego meczu zdobył Enzo Fernández, który potem na swoim profilu w mediach społecznościowych napisał: "Cała chwała Bogu".

CAŁA CHWAŁA BOGU. Argentyńczycy, to dla Was; wszyscy chcieliśmy wygrać ten mecz i znów przeszliśmy do historii. Cieszcie się tym – takie mecze o wielką stawkę trzeba wygrywać. Ta drużyna znów zagra w finale; po raz kolejny wspólnie walczymy o wszystko. Do zobaczenia w Nowym Jorku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję