Reklama

Niedziela Przemyska

Przed beatyfikacją

Kobieta dzielna

Portret kobiety skromnej, niepozornej, a zarazem pełnej gotowości do służby i otwartej na drugiego człowieka – taką Wiktorię Ulmę poznajemy w nowej książce Marii Elżbiety Szulikowskiej pt. Wiktoria Ulma – opowieść o miłości.

Niedziela przemyska 19/2023, str. VI

[ TEMATY ]

błogosławiona rodzina Ulmów

Ks. Maciej Flader

Patronem medialnym publikacji jest Tygodnik Katolicki Niedziela

Patronem medialnym publikacji jest Tygodnik Katolicki Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasie przygotowania do beatyfikacji warto sięgnąć po tę lekturę, ponieważ tłumaczy ona tajemnicę świętości nie tylko Wiktorii, ale także całej rodziny Ulmów. Z każdą stroną czytelnik odkrywa postać Wiktorii jako kobiety nietuzinkowej. Pozornie nieco przysłonięta przez osobę charyzmatycznego męża, Wiktoria jawi się jako kobieta i matka, która tworzyła tło całej rodziny. W swojej zwyczajnej codzienności naznaczonej oddaniem Bogu i drugiemu człowiekowi wprowadzała klimat pokoju, życzliwości i wrażliwości. Mimo, że na niektórych fotografiach wydaje się być jakby nieobecną, starannie i z wielką uwagą dostrzegała potrzeby drugiego człowieka i z wielką determinacją dążyła do tego, żeby przyjść mu z pomocą.

Pochylona nad swoimi dziećmi, im poświęcała najwięcej uwagi, miłości i matczynego ciepła. Zdjęcie, które przedstawia Wiktorię pochyloną nad jedną ze swoich córek podczas odrabiania lekcji, urasta do symbolu, w którym Wiktoria jawi się jako niezwykle troskliwa matka, pieczołowicie skupiona na edukacji i wychowaniu swoich dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W recenzji wydawniczej czytamy, że to historia: „kobiety, która miała swoje pasje i marzenia. Na co dzień była oddaną swojej rodzinie żoną i matką. Wraz z mężem Józefem podjęli heroiczną decyzję o próbie ocalenia przed śmiercią rodziny żydowskiej. Zapłacili za nią życiem swoim i swoich dzieci. Jednak ich historia się nie kończy i nie zostanie zapomniana. Wiktoria Ulma z rodziną wkracza bowiem w poczet błogosławionych”.

Puentą jej jakby ukrytego życia jest męczeńska śmierć, w której wraz z całą rodziną pokazuje światu, że służba drugiemu człowiekowi, gotowość do pomocy i poświęcenia sięgają dużo dalej, aniżeli granice życia i doczesności. W ten sposób historia Wiktorii Ulmy subtelnie zaprasza nas do wejścia w świat wartości ponadczasowych.

2023-04-28 19:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Codzienność promienna dobrocią

We wspomnieniach rodziny czy sąsiadów słudzy Boży Rodzina Ulmów emanowała dobrocią

Zwyczajna ludzka życzliwość, gotowość niesienia pomocy i dzielenie się tym, co mieli w zanadrzu, stanowi obraz codzienności malowany słowem w ciepłych kolorach. Zebrane w jedno te dobre okruchy codzienności świadczą na korzyść Józefa i Wiktorii jako „prawdziwych chrześcijan”.
CZYTAJ DALEJ

15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

2026-08-13 19:55

Karol Porwich/Niedziela

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach są wówczas święcone zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Zwyczaj obchodzenia tego święta sięga V wieku i jest rozpowszechniony w całym chrześcijaństwie. Jednocześnie należy zaznaczyć, że Nowy Testament nigdzie nie wspomina o ostatnich dniach życia, śmierci i o Wniebowzięciu Matki Bożej. Nie ma Jej grobu ani Jej relikwii.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję