Okazją do spotkania Niedzieli ze wspólnotą strażaków jest wspomnienie św. Floriana, ich patrona, oraz VIII Ogólnopolska Pielgrzymka Strażaków na Jasną Górę, która odbędzie się 27 maja.
Dla młodych ludzi, którzy wstępują w szeregi strażaków, ważne są ideały, m.in. niesienie pomocy innym, ale jak się okazuje, także modlitwa. – Uważam, że trzeba się modlić za wszystkich – mówi Julia Bekus. – Przede wszystkim fajnie jest szerzyć dobro. Najważniejsze, żeby być dobrym człowiekiem i dzielić się tym dobrem – dodaje.
Również Patrycja Dominiak uważa, że modlitwa jest bardzo ważna. W tym kontekście zapytana o modlitwę za kapłanów zaznacza: – To, że kapłani są dla ludzi i modlą się za ludzi, nie oznacza, że ludzie są zwolnieni z modlitwy. Kapłan również potrzebuje wsparcia duchowego. Modlitwa za kapłana jest także dobrym świadectwem o człowieku. Modlitwa pokazuje nam i uczy nas tego, że mamy dbać nie tylko o nas samych, ale również o innych. Przez modlitwę za kapłana czy również za inną osobę mogę czynić dobro.
– Dzisiaj świat się zmienia, wszyscy żyją w pędzie i zapominają często o tym, co jest naprawdę ważne – dodaje Patrycja.
Wiara i służba
Reklama
Strażakom bliska jest postać św. Floriana, który poniósł śmierć męczeńską podczas rządów Dioklecjana. Zapytany o ten patronat brygadier Dariusz Andryszkiewicz, rzecznik prasowy komendanta Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, podkreśla: – To, co czynimy, jest misją. Jako brać strażacka potrzebujemy wsparcia duchowego. Często bierzemy udział w uroczystościach, które wzmacniają naszą tożsamość. Nasz udział w pielgrzymce na Jasną Górę da nam możliwość spotkania się przed ołtarzem Matki Bożej. Wiara i służba to są dwie wartości, które idą ze sobą w parze.
Zaznacza, że „każdy strażak na co dzień pełni służbę i wyjeżdża do akcji, aby ratować zdrowie, życie i mienie ludzkie”. – Jestem osobą wierzącą i wiara pomaga mi w tej służbie. Bez wsparcia duchowego, bez zawierzenia swojego życia Bogu czułbym się osobą słabą, która nie mogłaby dać wszystkiego z siebie, aby ratować innych. Trzeba zwolnić, bo dzisiejszy świat to ciągły pęd. Życie przemija szybko. Warto je przeżyć w spokoju i mieć więcej czasu dla rodziny, a także dla spraw duchowych – dzieli się z nami swoim świadectwem.
Tradycja
Pielgrzymki strażaków na Jasną Górę mają już swoją tradycję. Zwyczaj ten wywodzi się jeszcze z okresu przedwojennego, kiedy 18 czerwca 1939 r. odbył się Zjazd Strażactwa Polskiego na Jasnej Górze. Było to jedno z największych wydarzeń w historii polskiego pożarnictwa. Kolejne strażackie zgromadzenia miały miejsce w latach: 1991, 1992 oraz 1999. Od 2005 r. jasnogórskie pielgrzymki organizowane są co 5 lat.
W Łoniowie odbyły się zawody Ochotniczych Straży Pożarnych połączone ze zbiórką funduszy na leczenie Bartoszka Jędrasika.
Zmagania sportowo-pożarnicze zostały zorganizowane przez Zarząd Oddziału Gminnego Związku OSP RP oraz Szymona Kołacza, wójta gminy Łoniów. W tym roku zawodom towarzyszyła wielka akcja charytatywna na rzecz Bartoszka Jędrasika ze wsi Otoka w gminie Łoniów, cierpiącego na SMA. Lek ratujący życie chłopca i dający pełne wyleczenie kosztuje prawie 10 mln zł. – Ta inicjatywa była naszą wspólną. Zawsze organizujemy takie uroczystości wraz z zarządem. Na każdym spotkaniu, czy to z radnymi, czy mieszkańcami mówię i proszę o pomoc dla Bartoszka – mówił Szymon Kołacz. Bartoszek urodził się w maju 2021 r. Otrzymał 10 pkt w skali Apgar. Rok później zdiagnozowano u niego rdzeniowy zanik mięśni typu drugiego (SMA2). Obecnie ma 13 miesięcy i z każdym dniem traci nabyte umiejętności. – Kiedy miał 6,5 miesiąca podnosił się na rączkach, bez problemu podnosił głowę, bawił się zabawkami, turlał się w prawo i w lewo, próbował pozycji do raczkowania. W 8 miesiącu siedział stabilnie, próbował się podciągać, postawiony potrafił ustać, opierając się o meble. Obecnie to wszystko to tylko wspomnienia. Bartoszek słabnie każdego dnia, słabną nóżki, główka bywa czasami tak słaba, że utrzymanie jej bez podparcia rączkami jest ogromnym wyzwaniem. Choroba już zdążyła zabrać tak wiele, a niedługo może zabrać jeszcze więcej, osłabiając sukcesywnie mięśnie i powodując, że każdy dzień będzie walką o kolejny ruch i o oddech. Leczenie trzeba zacząć jak najszybciej, ponieważ górna granica masy ciała dziecka w momencie podania leku nie może przekraczać 13,5 kg. Powyżej tej wartości lek nie może być podany ze względu na niebezpieczeństwo uszkodzenia mięśnia sercowego i wątroby. Nasz syn na ten moment waży już 10 kg! – mówiła Anita Jędrasik, mama Bartoszka. Chłopczyk obecnie otrzymuje lek, który jest refundowany w Polsce – Nusinersen (Spinraza). Leczenie nim polega na podniesieniu poziomu białka SMN, którego niedobór leży u podłoża rdzeniowego zaniku mięśni. Lek ten może przynieść choremu znaczącą poprawę, ale niestety przyjmowanie go wiąże się z działaniami niepożądanymi. Choć pomaga opóźnić chorobę, musi być podawany bezpośrednio do kanału kręgowego, w zabiegu tzw. punkcji lędźwiowej i tak do końca życia. Niestety jedynie hamuje postęp choroby. Nie daje jednak szansy na wyzdrowienie. – Nadzieją na całkowite zatrzymanie SMA u Bartoszka jest terapia genowa zawarta w leku Zolgensma, której cena to ponad 10 mln zł. To najdroższy lek świata! Podaje się go jednorazowo wlewem dożylnym. Dostarcza on do komórek gotowy trans gen (równoważnik genu) SMN1. Dużą zaletą tego leku jest szybkie działanie. Lek podnosi poziom białka SMN bardzo szybko i poziom tego białka jest porównywalny z poziomem białka u osoby zdrowej. W połączeniu z właściwą fizjoterapią i specjalistyczną opieką medyczną zastosowanie tej terapii może przynieść Bartoszkowi znaczącą poprawę i dać szansę na normalne życie. Do tej pory cena terapii genowej wynosiła ok. 9,5 mln zł. teraz jednak, trzeba zapłacić już ponad 10 mln. Niestety nie mamy takich pieniędzy, a nie chcemy stracić Bartoszka i robimy wszystko, co w naszej mocy oraz wierzymy, że dzięki dobrym ludziom, ta olbrzymia kwota będzie możliwa do zebrania – mówiła mama Bartoszka.
To nie powołań brakuje, ale troski o nie i odwagi w odpowiedzi na powołanie – to jeden z wniosków Krajowej Kongregacji Duszpasterstwa Powołań, która odbyła się w dniach od 13 do 15 lutego br. w Piekarach Śląskich. Wzięli w niej udział duszpasterze i referenci powołaniowi z diecezji oraz ze zgromadzeń żeńskich i męskich.
Główny temat spotkania dotyczył problematyki rodzinnej w świetle powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Wskazano na rodzinę jako podstawowe środowisko rozwoju powołań i miejsce duszpasterskiej pracy w tym zakresie.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alert I stopnia dla regionów w północno-wschodniej Polsce przed silnym mrozem. Dla części woj. dolnośląskiego wydano ostrzeżenia I stopnia przed opadami marznącymi.
Ostrzeżenie I stopnia przed mrozem obowiązuje dla części woj. warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i mazowieckiego. Prognozuje się tam temperaturę minimalną w nocy od minus 23 st. C do minus 14 st. C. Wiatr o średniej prędkości od 10 km/h do 15 km/h. Ostrzeżenie będzie obowiązywać do godz. 9 we wtorek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.