Reklama

Niedziela Przemyska

Wielki kapłan i pedagog

Jego posługa jako kapłana oraz praca jako nauczyciela i wychowawcy świadczyła o głębokim i pokornym przymierzu z Panem Bogiem – powiedział prezydent Krosna Piotr Przytocki.

Niedziela przemyska 12/2023, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Archiwum ZSP nr 2 w Krośnie

Ks. Stanisław Szpetnar (1883 – 1952), ps. Marian Pilarski; katecheta, pedagog

Ks. Stanisław Szpetnar (1883 – 1952), ps. Marian Pilarski; katecheta, pedagog

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 2 w Krośnie, popularny „Szpetnar”, to szkoła z tradycjami i licznymi osiągnięciami edukacyjnymi zarówno na szczeblu krajowym, jak i światowym. Placówka wielokrotnie dostosowywała kierunki kształcenia, by uwzględnić oczekiwania uczniów, jak i zapotrzebowanie rynku pracy. Budynek, w którym obecnie mieści się ZSP nr 2, został wybudowany przez ks. Stanisława Szpetnara i mieści się przy ulicy jego imienia.

Ksiądz Szpetnar to postać mało znana w Krośnie. Jednak dzieło, które po sobie zostawił, jest dowodem jego obecności na krośnieńskiej ziemi, z którą był związany przez 23 lata swojej pracy duszpasterskiej i katechetycznej w latach 1908-31.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dom rodzinny

Stanisław Szpetnar, syn Józefa i Marii, urodził się 5 maja 1883 r. w galicyjskim przysiółku wsi Cieplice, zwanym Kolonią Polską, w pobliżu Jarosławia. Pochodził z wielodzietnej rodziny chłopskiej. Był ósmym dzieckiem państwa Szpetnarów. Od najmłodszych lat wychowywany w duchu głębokiej wiary rzymskokatolickiej mimo, że okoliczna ludność była wyznania grekokatolickiego. Wychowanie religijne, które wyniósł z domu rodzinnego, pomogło mu w podjęciu decyzji i wyborze drogi życiowej.

Reklama

Edukację rozpoczął w Cieplicach Górnych, gdzie uczęszczał do Szkoły Ludowej, a następnie uczył się w Gimnazjum nr 1 w Jarosławiu, które ukończył z wynikiem celującym. Nauka w gimnazjum była możliwa dzięki wsparciu finansowemu jego wujka Wojciecha Macha.

Nauka i solidna praca dla ojczyzny

W szkole gimnazjalnej rozwinęły się zdolności młodego Stanisława, jego pasja zdobywania wiedzy z dziedziny historii, literatury polskiej i ekonomii. Tutaj też ukształtowała się jego postawa patriotyczna. Tworzył tajne kółka samokształceniowe, przewodniczył szkolnej Organizacji Narodowej Młodzieży, za co groziło mu nawet usunięcie ze szkoły. Organizował akcje ku czci poległych powstańców styczniowych 1863 r., urządzał pochody z okazji rocznic narodowych, wygłaszał płomienne przemówienia, w których nawoływał kolegów do pracy nad sobą i dla dobra publicznego.

W dyskusjach przekonywał, że zaborcy wydarli młodzieży polskiej nie tylko wolność, ale i przekonanie, że jako naród jesteśmy zdolni żyć samodzielnie. Potępiał trójlojalizm, czyli współpracę z trzema zaborcami. Kierował się wzniosłymi ideami, które docierały na ziemie polskie zza granicy, jak również zawartymi w poezji naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza. W swojej pracy dla ojczyzny zetknął się w jarosławskim gimnazjum z grupą młodzieży, która podobnie myślała i czuła, jak on.

Praca nie tylko duszpasterska

Reklama

Pragnienie bycia kapłanem tkwiło w duszy młodego Stanisława już od wczesnych lat dziecinnych. Dlatego też w 1904 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu. Jeszcze jako kleryk w rodzinnej Kolonii zorganizował szkołę powszechną i czytelnię ludową, a także rozpoczął budowę kościoła. Święcenia kapłańskie przyjął w 1908 r. w katedrze przemyskiej z rąk bp. Karola Fischera.

Pierwszą placówką po święceniach kapłańskich była krośnieńska fara, w której pełnił funkcję wikariusza. Jako młody kapłan przybył do Krosna latem 1908 r. i z pewnością nie przypuszczał, że pobyt na krośnieńskiej ziemi potrwa blisko ćwierć wieku. Jako wikariusz zajmował się nie tylko pracą duszpasterską, również uczył religii w licznych szkołach krośnieńskich. Z okazji 120. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja w krośnieńskiej farze zorganizował koncert organowy, w którym wziął udział wybitny kompozytor Feliks Nowowiejski. Przez taką działalność uczył młodzież patriotyzmu i miłości do ojczyzny.

W krośnieńskich szkołach ks. Stanisław był także opiekunem ruchu skautowego oraz kuratorem czytelni uczniowskiej. Zachęcał młodych ludzi do solidnej nauki i pracy. Był człowiekiem otwartym i wrażliwym na ludzką biedę, dlatego też angażował się w pomoc najbardziej potrzebującym na wzór ks. Bronisława Markiewicza, obecnie błogosławionego.

Ksiądz Szpetnar angażował się również w pracę społeczną. Był członkiem Rady Miejskiej i Powiatowej Rady Szkolnej, kapelanem szpitala krośnieńskiego i klubu sportowego „Sokół”. Pełnił również funkcję cenzora podręczników szkolnych z historii, nauk przyrodniczych, propedeutyki nauki o społeczeństwie oraz języków obcych.

Opiekun młodzieży

Reklama

Na początku XX wieku sytuacja szkolnictwa w Krośnie była bardzo trudna. Istniało mało szkół, a ponad 20% młodzieży nie pobierało w ogóle nauki. W 1918 r. istniejąca Szkoła Realna została przekształcona w 8-letnie Państwowe Gimnazjum o dwóch typach: humanistycznym i matematyczno-przyrodniczym. Wtedy do Krosna zaczęła napływać młodzież, która chciała się uczyć. Problemem okazała się jednak baza mieszkaniowa. Młodzież pochodziła z biednych rodzin i nie było jej stać na wynajem mieszkań. Ksiądz Stanisław chciał otworzyć możliwości kształcenia się wielu chłopcom i dziewczętom z całego powiatu krośnieńskiego. W tym celu należało stworzyć im odpowiednie warunki mieszkaniowe na okres pobierania nauki. Ksiądz Szpetnar zainicjował więc projekt budowy internatu dla 100 uczniów. Powołał do życia Towarzystwo Budowy Bursy Gimnazjalnej i ze wszystkich możliwych źródeł starał się pozyskiwać środki finansowe na budowę obiektu.

Okazały budynek bursy budowano etap po etapie. Trudności związane z budową ks. Szpetnar często powierzał Bogu przez wstawiennictwo św. Judy Tadeusza, patrona od spraw trudnych i beznadziejnych. Dzięki temu stał się propagatorem nabożeństwa ku czci tego świętego w Polsce.

Praca doceniona

W czasie I wojny światowej sprawował posługę na rzecz rannych i chorych żołnierzy w krośnieńskim szpitalu, dlatego za zasługi władze austriackie uhonorowały go Orderem Czerwonego Krzyża II klasy. Po zakończeniu działań wojennych zajmował się pracą pedagogiczno-dydaktyczną.

Przez swoją tytaniczną pracę i zaangażowanie ks. Stanisław Szpetnar przyczynił się do rozwoju duchowego, moralnego i materialnego naszego miasta i powiatu krośnieńskiego, a także Jarosławia. Pozostawił po sobie nie tylko obiekty sakralne i świeckie, ale także bogaty dorobek literatury religijnej. Za liczne zasługi otrzymał wiele odznaczeń, medali i godności, m. in. w 1938 r. brązowy medal za długoletnią służbę, przyznany przez Kuratorium Okręgu Szkolnego Lwowskiego. Siedem lat wcześniej, w 1931 r., kiedy przechodził na emeryturę, papież Pius XI nadał mu godność Tajnego Szambelana Dworu Papieskiego.

Na emeryturze nie pozostał bezczynny. Przyjął posadę kapelana i katechety u Sióstr Niepokalanek w Jarosławiu, którą sprawował aż do śmierci. Zmarł 24 października 1952 r. Pochowano go w Cieplicach.

Upamiętnienie

Co roku w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 2 w Krośnie odbywają się uroczystości, które upamiętniają postać ks. Szpetnara. Z okazji 70. rocznicy śmierci patrona szkoły, która miała miejsce w ubiegłym roku, obecny dyrektor ZSP nr 2 Bogdan Skotnicki wystąpił z inicjatywą napisania książki o życiu i działalności ks. Szpetnara. Zadanie to zostało już zrealizowane. Powołano do tego celu zespół nauczycieli, którzy napisali książkę Ks. Prał. Stanisław Szpetnar 1883 – 1952, która została wydana w hołdzie budowniczemu bursy, ale i z myślą o młodzieży, by zachowała pamięć o patronie swojej szkoły.

2023-03-15 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan nadziei

Niedziela zamojsko-lubaczowska 6/2025, str. VI

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Ks. Zygmunt Jagiełło

Śp. ks. Marek Tworek (1972-2025)

Śp. ks. Marek Tworek (1972-2025)

Papież Franciszek Bulą Spes non confundit zainaugurował w Kościele Jubileusz pod hasłem Pielgrzymi nadziei. W ziemskiej wędrówce trudno bez nadziei układać sobie przyszłość. Mamy nadzieję, że będziemy zdrowi, że los nie dotknie nas jakimś nieszczęściem czy chorobą. Mamy nadzieję, że sprawy dotyczące nas i bliskich będą układać się pomyślnie. Nadzieja ożywia życie.

Taką nadzieją żyli rodzice ks. Marka: Stanisław i Julia z d. Baryła, gdy urodził się w Biłgoraju, 25 IX 1972 r. Sakrament chrztu św. otrzymał 16 XII 1972 r. w kościele św. Marii Magdaleny w Biłgoraju, zaś bierzmowanie 7 V 1987 r. Nadzieja przypominała rodzicom, że Marek będzie wracać ze szkoły do domu radosny, że będzie zdobywać bardzo dobre oceny. Ukończył szkołę podstawową w Biłgoraju oraz średnią – Liceum Ogólnokształcące w Biłgoraju. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości został w 1991 r. przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję