Reklama

Niedziela Lubelska

Znak braterstwa

Kościół św. Jozafata w Lublinie został użyczony wspólnocie obrządku bizantyjsko-ukraińskiego.

Niedziela lubelska 11/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Archiwum

Proboszczem grekokatolickiej parafii jest ksiądz mitrat Stefan Batruch

Proboszczem grekokatolickiej parafii jest ksiądz mitrat Stefan Batruch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ideę dwóch płuc chrześcijaństwa, zachodniego i wschodniego, wzajemnie się dopełniających, sformułował i promował św. Jan Paweł II. Przenikanie się dwóch tradycji od stuleci jest widoczne na Lubelszczyźnie, a nowego wymiaru nabiera wskutek licznej obecności uchodźców z Ukrainy, głównie praktykujących w obrządku grekokatolickim.

Początki wschodnich tradycji

Historycznie pierwszym znakiem wschodniego chrześcijaństwa w Lublinie jest kaplica Świętej Trójcy na wzgórzu zamkowym, powstała pod koniec XIV wieku i ozdobiona freskami bizantyjskimi. Pierwsza cerkiew prawosławna, drewniana, powstała sto lat później na tzw. Słomianym Rynku (dziś Kalinowszczyzna). Zniszczył ją pożar, a uratowano jedynie ikonostas, przeniesiony do kamiennej świątyni usytuowanej w dzielnicy Czwartek. Ta cerkiew pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego pełni obecnie funkcje katedry prawosławnej i siedziby diecezji lubelsko-chełmskiej z abp. Ablem Popławskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Długą historię ma obecność i działalność unitów, czyli wiernych obrządku grekokatolickiego w Lublinie. Świadczą o tym choćby ul. Unicka czy cała dzielnica Bazylianówka. Po unii brzeskiej (1596 r.) duża część wyznawców prawosławia uznała zwierzchność Rzymu, zaczęły powstawać też struktury kościelne nowego obrządku. Bernard Maciejowski, biskup diecezji krakowskiej (w skład której wchodziła wówczas diecezja lubelska) silnie popierał dążenia unitów. Przy wsparciu jezuitów z lubelskiego kolegium prowadził misje na wschód od Lubelszczyzny. W Chełmie ufundowane zostało seminarium, zorganizowała się także unicka diecezja chełmska. W czasie zaboru rosyjskiego Kościół grekokatolicki był krwawo prześladowany, przykładem są męczennicy z Pratulina.

Odnowa i prześladowania

W czasach II Rzeczypospolitej nastąpiła odnowa aktywności grekokatolików w Lublinie. Biskup Marian Fulman poparł tworzenie duszpasterstwa unickiego przy kościele na ul. Zielonej, nadając mu tytuł św. Jozafata, biskupa i męczennika obrządku wschodniego. Przy kościele mieściło się seminarium misyjne, które kształciło duchownych do pracy wśród wiernych na terenach Związku Radzieckiego. Tę działalność przerwała wojna, a potem okres komunizmu. Kościół greckokatolicki zszedł do podziemia, liturgia była sprawowana w ukryciu, a duchowni trafiali do więzień.

Potężną pozytywną zmianą była zgoda bł. kard. Stefana Wyszyńskiego na potajemną edukację duchowieństwa unickiego w lubelskim seminarium. Od 1965 r. klerycy grekokatoliccy do dzisiaj studiują tutaj teologię i zdobywają tytuły naukowe. To jedyne tego typu miejsce kształcenia duchowieństwa unickiego w Polsce. Kolejnym etapem odwilży dla Kościoła był czas Solidarności. Władze zaczęły tolerować nabożeństwa; odbywały się na przemian w kościołach: akademickim KUL, św. Pawła i najczęściej u św. Jozafata. Szczególne wsparcie unici mieli w osobie ks. inf. Zbigniewa Starnawskiego, zasłużonego rektora tej świątyni.

Inauguracja na jubileusz

Oficjalnie parafia obrządku bizantyjsko-ukraińskiego (unickiego) została erygowana 30 lat temu. Jej administratorem, a potem proboszczem został ksiądz mitrat Stefan Batruch; pozostaje nim do dzisiaj. Początkowo do parafii pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny zgłosiło się 30 osób. Ich liczba stale rosła, a nabożeństwa odbywały się w drewnianym kościółku na Sławinku. W lutym br. abp Stanisław Budzik ogłosił użyczenie kościoła przy ul. Zielonej wspólnocie grekokatolickiej na najbliższe 20 lat. Ksiądz Batruch przewiduje, że liturgia będzie sprawowana codziennie, a w niedziele i święta trzykrotnie. Uroczysta inauguracja jest zaplanowana na 12 listopada, dokładnie w dzień 400. rocznicy męczeńskiej śmierci św. Jozafata.

2023-03-07 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce dla zwyczajnych ludzi

Niedziela lubelska 39/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Pracownia św. Józefa

Wśród propozycji – warsztaty pisania ikon

Wśród propozycji – warsztaty pisania ikon

Ufam, że pracownia św. Józefa jest takim Bożym darem. To jest kapitalne połączenie dewizy: słuchaj, módl się i pracuj. Tak jak św. Józef – mówi o. Paweł, karmelita.

Przy sanktuarium św. Józefa w Lublinie powstała „Pracownia św. Józefa” z różnorodną propozycją warsztatów dla dzieci i dorosłych, m.in. pisania ikon, robienia różańców, nauki języków obcych. Jednak nadrzędnym celem przedsięwzięcia jest stworzenie przestrzeni spotkania, spotkania z Bogiem i człowiekiem. Jak definiuje o. Paweł, karmelita i duchowy opiekun dzieła, to „zwyczajne miejsce dla zwyczajnych ludzi”. A wszystko zaczęło się niepozornie, od snycerki.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Poświęcenie obrazu Siostry Faustyny

2026-10-03 21:43

Małgorzata Pabis

- Z wdzięcznością powierzamy wstawiennictwu św. Faustyny naszą wspólnotę i wszystkich, którzy wspierają powstające sanktuarium – powiedział ks. ks. Marcin Grzesiak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję