Na powierzchni użytkowej Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie, wynoszącej ponad 4000 m kw., znajdują się nowocześnie wyposażone sale i gabinety zabiegowe do kinezyterapii, hydroterapii,
masażu klasycznego i fizykoterapii, oraz kaplica, a także pomieszczenia hotelowe z zapleczem sanitarnym, jadalnia, kuchnia i świetlica. Dom otacza duży ogród spacerowy z boiskiem
sportowym. Parter został przeznaczony na siedzibę domu pomocy społecznej dla ok. 30 osób; piętro zajmuje Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, funkcjonujący na podstawie umowy z kasą chorych, do którego pacjent
powinien posiadać skierowanie od lekarza rejonowego (pobyt stacjonarny, całodobowy z bezpłatną opieką lekarską, pielęgniarską i zabiegami rehabilitacyjnymi). W Domu funkcjonuje także poradnia
rehabilitacyjna. Tu wykonuje się zabiegi fizjoterapeutyczne ambulatoryjne (niezbędne jest skierowanie od lekarza rejonowego na konsultacje lub leczenie stałe). Personel i wolontariat to doborowa
kadra. Na etacie w placówce są 32 osoby (w tym m.in. 2 lekarzy rehabilitacji z II stopniem specjalizacji, 7 pielęgniarek, 6 rehabilitantów). Tak więc Dom, spełniający wymagane standardy, stwarza
dobre warunki dla pobytu i poprawy zdrowia osób niepełnosprawnych.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w poniedziałek ustawę likwidującą Centralne Biuro Antykorupcyjne. Likwidacja CBA to nic innego jak przenoszenie Polski do lat dziewięćdziesiątych, gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko - powiedział prezydent, uzasadniając swoją decyzję.
Przygotowana przez rząd ustawa o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji CBA zakładała likwidację od 1 października Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Po tej dacie kompetencje Biura miały przejąć policja, ABW i KAS, a ochroną antykorupcyjną miały zajmować się policja, ABW i SKW. Oprócz likwidacji ustawa wyznaczała też zasady ochrony antykorupcyjnej, którą można obejmować „przedsięwzięcia cechujące się zwiększonym ryzykiem wystąpienia korupcji lub działań godzących w interesy ekonomiczne państwa”.
Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach
Obecnie prawie 39 procent uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu wyznaje islam (tendencja wzrostowa), około 36 procent to chrześcijanie (tendencja spadkowa), a około jedna czwarta nie wyznaje żadnej religii. Zmiana ta nie jest gwałtownym zerwaniem, lecz wyrazem długoterminowych zmian demograficznych. Ogółem 44 procent wiedeńskich uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu nie uczęszcza na lekcje religii w szkole - poinformowała Andrea Pinz, dyrektor Archidiecezjalnego Urzędu ds. Szkolnictwa i Edukacji w Wiedniu, w poniedziałkowym programie Ö1-Morgenjournal.
W ponad 160 klasach szkół uczniowie wyznania katolickiego, ewangelickiego i prawosławnego uczą się razem. Jako przyczynę tej zmiany Pinz podała wyraźną zmianę w rozkładzie wyznań religijnych w wiedeńskich szkołach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.