Reklama

Wywiady

Dają normalne życie

Część dzieci cierpi na FAS, inne urodziły się z porażeniem nerwowym w wyniku kiły, a część trafiła do ośrodka skrajnie niedożywiona. Co pomaga uratować ich życie? Książki.

Niedziela Ogólnopolska 20/2022, str. 18

[ TEMATY ]

książka

Paulinianum/Karol Porwich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ireneusz Korpyś: Projekt „Książka dla życia” to najnowszy pomysł wydawnictwa Paulinianum na ufundowanie dzieciom możliwości normalnego życia. Na czym on polega?

Krzysztof Kołaciński: W ramach akcji przekazujemy 7% od przychodu z każdej sprzedanej książki na pomoc dzieciom chorym i porzuconym; tym, których Golgota rozpoczyna się już od pierwszych dni życia. Po zakupieniu książki w naszej księgarni internetowej: ksiegarniajasnagora.pl obok ceny książki pojawia się informacja, jaka kwota wesprze naszą akcję. Nasi czytelnicy są więc świadomi tego, jak duży wkład mają w niesienie pomocy dzieciom. Nie jesteśmy fundacją. O tym, na co zbieramy pieniądze i jaka kwota jest potrzebna, szczegółowo piszemy na stronie projektu: ksiazkadlazycia.pl .

Reklama

Czyje życie zmieniły Wasze książki?

Aktualnie zbierane pieniądze trafiają do sióstr zakonnych prowadzących „Dom Życia”. Pod ich opieką przebywa czternaścioro dzieci, które przyszły na świat w warunkach wręcz makabrycznych. Niemowlęta te cierpią z powodu przypadłości wynikających z patologicznych zachowań swoich rodziców. Część dzieci cierpi na FAS, inne urodziły się z porażeniem nerwowym w wyniku kiły, a część trafiła do ośrodka skrajnie niedożywiona. Mamy świadomość, że dzieci te będą nieść przez swoje życie ciężar konsekwencji wynikłych nie z ich winy, tym mocniej jako wydawnictwo robimy wszystko, co w naszej mocy, by przynajmniej w jakimś stopniu im ulżyć. Dzięki naszym czytelnikom udało nam się ufundować specjalistyczny zestaw do Terapii Integracji Sensorycznej, który pomaga rozwijać koordynację ruchowo-manualną, co jest bardzo ważnym elementem w rozwoju niemowląt.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co Państwa skłoniło, aby dużą część środków ze sprzedaży książek przeznaczyć na dzieła miłosierdzia?

Pomysł utworzenia zbiórki wyszedł od dyrektora wydawnictwa o. Michała Lukoszka, gdy na polskie ulice wyszli zwolennicy aborcji protestujący przeciwko pamiętnemu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego. Wśród wielu obrzydliwych haseł, które padały z ust protestujących, pojawiło się oskarżenie pod adresem przeciwników aborcji, jakoby myśleli wyłącznie o tym, by dziecko przyszło na świat, i nie dbali o jego dalsze losy. Postanowiliśmy udowodnić, że tak nie jest. „Książka dla życia” to nasz osobisty sprzeciw wobec cywilizacji śmierci.

Jakie książki znajdują się w Państwa ofercie?

Jesteśmy wydawnictwem Zakonu Paulinów znajdującym się przy Jasnej Górze, w sposób naturalny zatem wydajemy książki poświęcone temu wspaniałemu miejscu oraz Matce Bożej. W naszej ofercie można znaleźć pięknie wydane książki, np. Królowa. Matka Boża z Jasnej Góry, która została napisana przez Grzegorza Górnego i wzbogacona o zdjęcia świetnego fotografa Janusza Rosikonia. Godną uwagi publikacją są m.in. Wyznania Matki Bożej autorstwa włoskiego kapłana i mistyka Ferdinanda Rancana. Mamy w ofercie także twórczość paulińską, np. kapitalną, bardzo osobistą książkę o. Piotra Stanikowskiego Z Nią wszystko jest możliwe, w której opisuje on swoje nawrócenie. Ciekawa jest też książka dla dzieci Bajki z Księgi Życia o. Savia Folcholca, która w postaci kilku opowiadań przybliża najmłodszym Boga. Oferta jest bardzo szeroka, każdy znajdzie u nas coś dla siebie. Zamówienia można składać pod nr. telefonu: 518 676 601.

Rozumiem, że każda z Państwa publikacji pozytywnie odmienia życie dzieci?

Mam wielkie pragnienie, by książki spod Jasnej Góry były nie tylko literaturą, ale także czymś w rodzaju cegiełek tworzących fundament dla lepszego życia dzieci. Chciałbym, by stały się one cichym manifestem dobra, które ludzie ofiarowują innym.

2022-05-11 07:24

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podróż do początków

Historia Polski zaczyna się w mrokach wczesnego średniowiecza, w czasach, gdy kształtowały się fundamenty naszej państwowości, narodowej tożsamości i wiary.

Właśnie tę kluczową epokę przybliża prof. Wojciech Polak w swojej najnowszej książce Pierwsze królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego, opublikowanej przez wydawnictwo Biały Kruk. To dzieło wciąga, fascynuje i pozwala na nowo odkryć początki naszej ojczyzny. Autor opowiada o nich w sposób przystępny, a zarazem rzetelny.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Belgia: Prezenterzy publicznego radia niszczą w studiu figurę Matki Bożej i Jezusa. To miał być "skecz"

2026-03-24 21:02

[ TEMATY ]

Belgia

profanacja

Studio Brussel zrzut

W Belgii pojawiły się szerokie kontrowersje po emisji fragmentu audycji w publicznej stacji radiowej Studio Brussel, podczas której prowadzący zniszczyli w studiu figurę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. Zdarzenie miało miejsce w trakcie programu o charakterze rozrywkowym.

Belgijska publiczna stacja radiowa Studio Brussel, należąca do flamandzkiej grupy nadawczej VRT, wywołała niedawno oburzenie, emitując na żywo "skecz", w którym jej prezenterzy celowo zniszczyli kilka przedmiotów w studiu, w tym figurę Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus. Jak informują media, w audycji wykorzystano formułę tzw. „rage room”, polegającą na rozładowywaniu emocji poprzez niszczenie różnych przedmiotów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję