Reklama

Niedziela w Warszawie

Zapraszamy rodziny

O nowych wyzwaniach stojących przed zgromadzeniem, pomocy uchodźcom z Ukrainy oraz o tym, kto w Loretto może czuć się jak w domu, z s. Wiolettą Ostrowską rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 14/2022, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

uchodźcy

rodziny

Archiwum SWO

S. Wioletta Ostrowska

S. Wioletta Ostrowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Kapituła Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej wybrała nową przełożoną generalną oraz nowy zarząd, w którego składzie jest też Siostra. Jakie wyzwania stoją przed zgromadzeniem w najbliższym czasie?

S. Wioletta Ostrowska: Wyzwań jest dużo, bo czasy są niespokojne i wyznaczają nam konkretne kierunki solidarności z potrzebującymi. Wyzwaniem jest na pewno brak powołań i starzenie się naszego zgromadzenia. Kapituła zgromadzenia opowiedziała się również za podtrzymaniem misji naszych sióstr w Tanzanii, gdzie pracują wśród albinosów od 2018 r. Również Loretto, które cały czas rozwija się, potrzebuje zwiększonej pracy. Trzeba wzmocnić siły, by służyć pielgrzymom i osobom przybywającym do tego miejsca.

Siostry włączają się także w pomoc uchodźcom z Ukrainy.

Przede wszystkim robimy to przez codzienną dodatkową modlitwę, nieprzewidzianą w naszym regulaminie zakonnym. Modlimy się Różańcem już od początku, kiedy jeszcze były sygnały, że pokój jest zagrożony. Natomiast każda wspólnota, rozeznając sytuację, przyjmuje też uchodźców fizycznie. W Loretto mamy aktualnie 10-osobową grupę katolików i prawosławnych. Widzimy, jak gorliwie modlą się o pokój na Ukrainie, by mogli już tam powrócić. Chciałybyśmy w miarę naszych sił objąć troską jeszcze większą liczbę uchodźców z Ukrainy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jednym z charyzmatów założonego przez bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej jest apostolstwo słowem drukowanym. Co przyświeca siostrom w tej misji?

Przede wszystkim to, by Jezus i Maryja byli coraz bardziej znani, kochani i poznawani. W apostolstwie słowem drukowanym kładziemy nacisk na całościową formację człowieka, czyli także duchową. Chcemy skłonić do pogłębienia więzi z Chrystusem każdego ochrzczonego. Próbujemy różnymi środkami poprzez dobieranie tytułów wydawanych książek czy przez treści dobrych autorów, dobre artykuł i wywiady zamieszczane na łamach czasopism próbować odpowiadać także na obecne potrzeby katolików i ich umacniać. Chcemy siać dobre słowo, pomnażać w nich nadzieję, zachęcać do gorliwości i miłości.

Co z nauczania bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego jest najbardziej aktualne dzisiaj?

Ks. Kłopotowski to nieodkryty jeszcze błogosławiony, którego nazywamy błogosławionym od kłopotów. W pierwsze czwartki miesiąca mamy specjalne nabożeństwo przez jego wstawiennictwo i każdy może wylosować po tej Mszy św. na cały miesiąc myśl z jego nauczania. Myślę, że szczególnie aktualne obecnie są jego słowa: „Gdy będziemy jednością silni i miłością bogaci, nie zlękniemy się żadnych przeszkód i największych przeciwności”.

Na jakich filarach opiera się duchowość zgromadzenia?

Główny trzon to chrystocentryzm. Jest on podstawą duchowej formacji każdej siostry loretanki. Staramy się żyć duchowością maryjną i duchowością św. Benedykta. Jesteśmy zgromadzeniem włączonym do zakonu św. Benedykta, dlatego modlimy się monastyczną Liturgią Godzin. Również św. Józef jest mocno czczony w zgromadzeniu. Pielęgnujemy ducha liturgii, zwłaszcza chorału gregoriańskiego i modlitwy po łacinie, ale też piękno śpiewanego codziennie Brewiarza monastycznej Liturgii Godzin.

Reklama

Niedługo ważna rocznica – 7 kwietnia 1949 r. abp Stefan Wyszyński wydał dekret, który zatwierdzał zgromadzenie. Czy drogi sióstr spotykały się jeszcze później z drogami Prymasa Tysiąclecia?

Tak, prymas Wyszyński przyjeżdżał często w rodzinne strony swoich dziadków do miejscowości Gać i Kamieńczyk, które leżą w pobliżu sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretto. Czasem więc zajeżdżał także do sióstr. Wspierał siostry, a czasem zatrzymywał się dłużej w białym domku w Loretto. Przy budowie obecnego sanktuarium, kiedy w latach 50. były duże trudności – konfiskata materiałów i cofanie pozwoleń na budowę budynku kościoła – prymas Wyszyński wielokrotnie interweniował, uspokajał siostry, troszczył się i opiekował, mówiąc, że wszystko będzie dobrze. W sierpniu 1970 r. w domu generalnym z okazji 50-lecia zgromadzenia powiedział do sióstr: „Obyście w najtrudniejszych chwilach waszego życia nigdy nie zapominały, że przez krzyż, doświadczenia i cierpienia zbawiamy się i doskonalimy. Kościół nie obiecuje wam wygodnego i łatwego życia, ale was zapewnia, że przez krzyż wchodzi się do chwały, przez cierpienie pogłębia się miłość, która jest początkiem waszego istnienia i celem waszych dążeń. Niech będzie też stylem dalszego waszego życia, pracy i trwania”.

Kto w Loretto może czuć się szczególnie jak u siebie?

Do Loretto są zaproszone zwłaszcza rodziny. Odbywają się dla nich rekolekcje wakacyjne, podczas których zatrzymują się w tym miejscu na rekreacji oraz modlitwie. W Loretto odbywa się także modlitwa za Ojczyznę. Jako zgromadzenie jesteśmy mocno w nurcie patriotycznym. Figura w Loretto była umieszczona tuż przed wybuchem stanu wojennego i pierwsze modlitwy w sanktuarium były zanoszone przed Matką Bożą Loretańską o wolność Ojczyzny. Tutaj też przyjeżdżał bł. ks. Jerzy Popiełuszko, by się schronić i odpocząć. Loretto to przestrzeń dla każdego, kto szuka bliższego kontaktu z Bogiem, Maryją, ciszy oraz zadumy.

Jakie rekolekcje odbędą się w Loretto w najbliższym czasie?

5-7 kwietnia rekolekcje Uzdrawiająca moc Różańca. Część bolesna poprowadzi o. Rajmund Guzik OCist. Od 6 do 8 maja odbędą się rekolekcje o świętości pt. Nie musisz być idealnym, aby być świętym, które poprowadzi ks. Michał Pierzchała, a w dniach 27-29 maja zapraszamy seniorów na dedykowane im rekolekcje pt. Jesień życia może być kolorowa. Zapisy i informacje pod adresem e-mail: centrum@loretto.pl lub tel.: 510 099 949, 29/741 17 87.

S. Wioletta Ostrowska Na marcowej Kapitule Generalnej została wybrana do zarządu Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej jako asystentka generalna zgromadzenia. Zaangażowana w Loretańskim Centrum Rodziny „Domus Sancta” w Loretto.

2022-03-29 12:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Orędzie na Dzień Migranta 2020: przesiedleńcy wewnętrzni

Przesiedleńcy wewnętrzni są tematem ogłoszonego dziś w Watykanie Papieskiego Orędzia na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Chodzi tu o ludzi, którzy ze względu na konflikty, kataklizmy czy biedę musieli porzucić swe domy, lecz nadal pozostają w swej ojczyźnie.

Tylko w ubiegły roku los ten spotkał 33 mln osób. Franciszek zauważa, że są to osoby, które żyją w wielkim ubóstwie. Tymczasem w wielu krajach brakuje struktur, które mogłyby im zapewnić odpowiednią pomoc.
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

"Dzień dziecka ks. Jana Kaczkowskiego" - opowieść o miłości, empatii i godnym przeżywaniu życia mimo choroby

2026-07-21 09:11

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Mat.prasowy/TVP

"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.

Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję