Reklama

Niedziela Łódzka

Puste prezbiterium

Wezwanie „Króluj nam Chryste”, które do niedawna z mocą wybrzmiewało w naszych kościelnych zakrystiach i przyparafialnych salkach, niestety milknie z roku na rok.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

I nie jest to przejaw nieznajomości go przez tych, którzy służą przy ołtarzu, lecz raczej tego, że sprawowanie Liturgii św. bez ministrantów stało się powszechnością. Innym wymownym znakiem kryzysu, który przeżywa służba liturgiczna ołtarza, są pełne komży i peleryn szafy, w których od dawna nikt już nie chodzi.

Reklama

Oczywiście, zawsze możemy powiedzieć sobie, że nie jest tak źle, bo przecież młodzież i dzieci mają dziś tak wiele propozycji do spędzania wolnego czasu, że to, co oferuje im Kościół, jest dla nich mało atrakcyjne. Kiedy myślę o atrakcji w Kościele, to zawsze mam problem, wszak uważam, że nie o atrakcje tu idzie, lecz o duchowe przeżywanie swojej wiary w Boga. Poruszyło mnie to, kiedy stosunkowo niedawno, ksiądz pracujący w jednej z łódzkich parafii z radością mówił o tym, jak po wielu latach na spotkania ministrantów przyszedł chłopiec i zapytał, czy mógłby służyć przy ołtarzu. Kiedy usłyszałem tę historię, to przypomniał mi się biskup jednej z diecezji we Włoszech, który cieszył się, że wreszcie po kilku latach sprawowania swojej biskupiej posługi mógł wreszcie wyświęcić kapłana. Pytam chłopców, którzy jeszcze do niedawna stali przy ołtarzu, a dziś opierają się o ściany w Kościele: Dlaczego nie służycie, kiedy jesteście na Mszy św? Co się stało? – Proszę księdza, kiedyś z dumą mówiliśmy, że jesteśmy ministrantami – mówi Patryk, ale dziś strach się przyznać, że jesteś wierzącym, że chodzisz do Kościoła. Patrząc na tego młodego chłopca, który przygotowuje się do bierzmowania i stoi w kościele wśród swoich rówieśników, sprawa jest zrozumiała, choć smutna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co jeszcze stanowi hamulec, który blokuje dzieci i młodzież przed służbą liturgiczną oprócz opinii innych osób, tysiąca ciekawszych ofert czy zszarganej opinii Kościoła? Nie ma wątpliwości, że negatywny obraz kapłanów rzutuje na obecną sytuację duszpasterstwa, ale wpływ na nią ma również brak zachęty ze strony rodziców i dziadków. Papież Franciszek wskazuje, że odpowiedzią na każdy kryzys jest żywe świadectwo wiary członków wspólnoty Kościoła. Dzieci i młodzież potrzebują przykładu ewangelicznego życia katolików, ponieważ nadal dla wielu ludzi wierzyć w Boga to jedno, a zaangażować się w życie parafii – to coś zupełnie innego.

Powiedzmy też otwarcie, że dużą, a może największą rolę w pracy duszpasterskiej z ministrantami odgrywa ksiądz. Jak mówią sami ministranci, jeżeli ksiądz umie oddać im swój czas i być z nimi, również poza spotkaniami formacyjnymi, to z pewnością ich zaciekawi sprawami Bożymi i pociągnie do służby przy ołtarzu. Wszak to przecież my, duchowni, mamy starać się wprowadzić ludzi, a szczególnie dzieci i młodzież w świat liturgii, ukazując jej piękno i głębię, wynikającą z obecności w niej samego Boga. W pracy z ministrantami bardzo ważna jest formacja duchowa, o której my, opiekunowie, często zapominamy. Musimy zdać sobie sprawę, że ministranci są grupą, którą trzeba ewangelizować i związać ją z Jezusem, który przecież jest obecny w liturgii. Skupianie się w formacji tylko na samym rytuale sprawowania liturgii, na kwestiach technicznych, jest wielkim błędem. – Dzwonkami i gongiem, bez relacji z Jezusem, ministrantów przy ołtarzu nie zatrzymamy – mówi ks. Piotr Kępniak, archidiecezjalny duszpasterz służby liturgicznej.

2021-11-16 11:34

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niewymuszona posługa

Niedziela częstochowska 31/2022, str. VI-VII

[ TEMATY ]

Liturgiczna Służba Ołtarza

Karol Porwich/Niedziela

Służą Bogu i ludziom

Służą Bogu i ludziom

Msza św. z punktu widzenia ministranta jest diametralnie inna niż z punktu widzenia wiernego – mówi Jakub Rogoń, ministrant z parafii św. Stanisława Kostki w Zawierciu.

Ministrant, zgodnie z podstawowym znaczeniem tego słowa, jest sługą, pomocnikiem przy sprawowaniu Mszy św. i innych nabożeństw liturgicznych. Posługa ministranta oznacza, że liturgia staje się sprawą nie tylko kapłana, lecz całej wspólnoty, w tym sensie, że uczestniczy się w rytuale w sposób czynny. Dzięki współtowarzyszeniu celebransowi przy ołtarzu Msza św. nie jest widowiskiem do obejrzenia i odsłuchania, ale rzeczywistością angażującą całego człowieka. Ministrant wraz z wiernymi współtworzy liturgię, a tym samym buduje wspólnotę, którą nazywamy Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek, który zna siebie przed Bogiem, nie musi walczyć o krzesła, bo jego miejsce wyznacza Gospodarz

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł pisze z więzienia, w którym waży się jego życie, i robi z tej niepewności bilans, jakiego nie zna literatura świata: „będę się radował. Wiem bowiem, że mi to wyjdzie na zbawienie dzięki waszej modlitwie i pomocy, udzielanej przez Ducha Jezusa Chrystusa”. Jego jedyna troska dotyczy świadectwa: „nie doznam zawodu w niczym, lecz jak zawsze, tak i teraz, z całą swobodą i jawnością (en pasē parrēsia) Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć”. Ciało apostoła, także w kajdanach, także na szafocie, pozostaje miejscem chwały Chrystusa. Wynik procesu zmienia tylko sposób uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Uważajmy na kłamliwe zdjęcia sprzed TK wygenerowane przez sztuczną inteligencję!

2026-10-31 15:03

[ TEMATY ]

Trybunał Konstytucyjny

Karol Nawrocki

demagog.pl

Obóz rządzący masowo udostępnia sztucznie wygenerowaną grafikę sugerującą, iż prezydent Karol Nawrocki dopuścił się fizycznej napaści na panią Annę Korwin-Piotrowską.

Grafika wygenerowana i opublikowana przez Barta Staszewskiego zaczęła być masowo udostępniana w mediach społecznościowych – zarówno przez polityków, dziennikarzy, jak i innych użytkowników platform społecznościowych. Choć obraz jest bardzo podobny do tego, co można zobaczyć na autentycznych nagraniach z wydarzeń ostatniej nocy pod Trybunałem Konstytucyjnym, nie jest rzeczywistym kadrem z tych wydarzeń. Nieodpowiedzialne korzystanie z AI i brak odpowiednich oznaczeń mogą prowadzić do jeszcze większego chaosu informacyjnego i sprzyjać dezinformacji - informuje o tym serwis demagog.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję