Sesję plenarną I Synodu Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej zainaugurowało nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego w kościele seminaryjnym. Po modlitwie uczestnicy sesji przeszli do auli św. Józefa, gdzie został zaprezentowany materiał opracowany przez Komisję „Formacja, życie i posługa duchowieństwa”. – Rzeczywistość, w której muszą dzisiaj pracować prezbiterzy i diakoni, jest bardzo zmienna i dynamiczna. Chcemy jak najlepiej przygotować się i funkcjonować zarówno w Kościele, jak i w społeczeństwie, stąd taka komisja. Tworzy ją kilkunastu duchownych. Spotykaliśmy się kilkunastokrotnie na wspólnej modlitwie, ale również dyskusjach w ramach tez wskazanych przez ogólny sekretariat synodu. Staraliśmy się uchwycić to, co jest specyficzne dla naszej diecezji, dla terenów ziem zachodnich i północnych, albo to, co wydawało nam się dzisiaj szczególnie ważne w posłudze duchownej, jak modlitwa i zasłuchanie się w słowo Boże, duża otwartość na ludzi, skłonność do autorefleksji i do funkcjonowania w kryzysie – wszystko po to, by jak najlepiej pełnić posługę – powiedział przewodniczący komisji ks. dr Dariusz Mazurkiewicz.
Biskup Tadeusz Lityński podkreślił, że Synod Diecezjalny wpisuje się w proces synodalny w Kościele powszechnym, który został zainicjowany przez papieża Franciszka 10 października w Watykanie. – Jego temat dotyczy synodalności w Kościele i koncentruje się wokół trzech słów: komunia, uczestnictwo i misja. Chcemy dzisiaj w grupach warsztatowych próbować odpowiedzieć na te pytania, które postawił papież Franciszek – powiedział pasterz diecezji.
W skład I Synodu Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej wchodzi ponad 200 osób reprezentujących rozmaite środowiska i regiony całej diecezji. Synod rozpoczął obrady na wiosnę 2018 r. Do tej pory odbyły się sesja inauguracyjna i pierwsza sesja robocza. W okresie pandemii, ze względu na obowiązujące obostrzenia, prace synodalne były wstrzymane.
Papież powiedział, że wracamy z dwoma rzeczami, to znaczy z dokumentem, który został opublikowany i przyjęty przez Ojca Świętego jako jego dokument oraz z doświadczeniem Kościoła wspólnotowego – wskazał kard. Grzegorz Ryś, metropolita łódzki w rozmowie z serwisem Vatican News po zakończeniu obrad synodalnych. Dodał, że wraca także z tym, że „liczy się «my»”.
„Ojciec Święty mówi, że czytanie tego dokumentu jest szczególnie nam zlecone z racji na kontekst tego doświadczenia. Cała sztuka polega na tym, aby dzielić się tym doświadczeniem tak, aby ten dokument stał się zrozumiały. Jego się inaczej czyta, kiedy się ma doświadczenie synodalności, w niektórych przypadkach trzyletnie” – powiedział kard. Ryś odnosząc się do przemówienia Papieża Franciszka na zakończenie obrad Synodu.
Wyrocznia należy do końcowej części Izajasza (Iz 56-66), do czasu po powrocie z Babilonu. Odbudowa miasta i świątyni nie usuwała ran, sporów o kult i biedy. Wyrocznia zaczyna się od „Oto Ja” (hinneni), typowej formuły Bożej inicjatywy. Bóg mówi językiem stworzenia: „stwarzam” (bārā’). Ten czasownik w Biblii opisuje działanie właściwe samemu Bogu, znane z Rdz 1. Słowo „stwarzać” pada także przy Jerozolimie, która ma stać się radością dla Boga i dla ludu. Nowość dotyczy całej rzeczywistości, nie tylko murów. „Dawne rzeczy nie pójdą w pamięć” odnosi się do historii klęski, która kształtowała wyobrażenia i lęki. Tekst opisuje życie społeczne. Ustaje płacz, ustaje śmierć niemowląt, wydłuża się życie starców. Wiek stu lat zostaje nazwany młodością, a długie życie nie zasłania winy. To obraz odwrócenia przekleństw wojny i niewoli. W Pwt 28 pojawia się motyw domu budowanego dla obcego i winnicy, z której korzysta najeźdźca. Izajasz ogłasza spokojne zamieszkanie i korzystanie z plonu własnych rąk. Obietnica dotyka zwykłych rzeczy: domu, pracy, owocu ziemi. W tradycji Kościoła te słowa stały się ważne w sporze z pogardą dla ciała. Ireneusz w „Adversus haereses” V,35 cytuje zdanie o domach i winnicach jako świadectwo zmartwychwstania sprawiedliwych i odnowy stworzenia. Augustyn w „De civitate Dei” XXII przywołuje „nowe niebiosa i nową ziemię” jako opis radości, w której nie słychać lamentu. Ten sam zwrot podejmie potem 2 P 3,13 i Ap 21,1, rozwijając nadzieję na ostateczne odnowienie świata. Prorok mówi językiem codzienności, aby otworzyć myślenie na dar Boga, który leczy pamięć i przywraca godność pracy.
"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.
W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.