Reklama

Głos z Torunia

Przynoszący pokój

W kościele na Mokrem spotykają się czciciele bł. kard. Wyszyńskiego, w tym osoby, które pamiętają obchody milenijne. Ciekawe, czy jest wśród nich trzyletnia dziewczynka z Bielan, o której wspomina prymas w swoich zapiskach.

Niedziela toruńska 43/2021, str. V

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Renata Czerwińska

Na dziękczynieniu nie mogło zabraknąć sióstr pasterek, które Prymas odwiedził w 1972 r.

Na dziękczynieniu nie mogło zabraknąć sióstr pasterek, które Prymas odwiedził w 1972 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejne diecezjalne dziękczynienie za beatyfikację kard. Wyszyńskiego miało miejsce 2 października w toruńskim kościele Chrystusa Króla na Mokrem. Data i miejsce spotkania są nieprzypadkowe. W wykładzie poprzedzającym Mszę św. dk. prof. Waldemar Rozynkowski przedstawił kontekst historyczny obchodów Millenium Chrztu Polski w naszej diecezji. Zachęcał też, by przeczytać prymasowskie Zapiski milenijne. Zobaczymy tam szczegółowo, jak przebiegały spotkania Prymasa m.in. w kościołach Torunia i Chełmży.

Świętowanie mimo przeszkód

Dlaczego do obchodów milenijnych wybrano te dwa miasta, skoro stolicą ówczesnej diecezji chełmińskiej był Pelplin? Chełmża wydaje się być oczywista – to pierwsza stolica diecezji. – Toruń zaś wybrano z powodów komunikacyjnych oraz możliwości odwołania do ważnych wydarzeń historycznych, jak pokój toruński czy Colloquium Charitativum – wyjaśnia profesor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wyobraźmy sobie zupełnie inne osiedle Mokre, sprzed 55 lat. Dzisiejsza arteria, ul. Kościuszki, to dawna ulica Lipowa, dająca sporo cienia dzięki starym drzewom. Także plac przed kościołem jest dużo większy – nie ma jeszcze wybudowanego nieopodal basenu, a wieżowce i charakterystyczne bloki przy ul. Panieńskiej (dziś Wojska Polskiego) dopiero są w planach. Na toruńskie spotkanie z Prymasem Tysiąclecia przybywa aż 50 tys. osób! Czy zmieściliby się w wąskich zaułkach toruńskiej Starówki? Nic dziwnego, że kard. Wyszyński uśmiecha się, kiedy notuje w Zapiskach milenijnych: „Dzień toruńskiego Milenium należy do lepiej zorganizowanego. Przede wszystkim myśl, by przenieść uroczystość centralną do parafii Chrystusa Króla na Mokre, rozwiązała problem napięcia, które istniało na skutek uroczystości milenijnych, które Państwo celowo przeniosło z 4 września – pierwotnego terminu uroczystości kościelnych – na 11 września, skoro się tylko dowiedziano o nowym terminie diecezjalnym”.

Trasa do Chełmży została zablokowana przez zorganizowany przez władze wyścig kolarski. Prymas ze spokojem serca udał się do pierwszej stolicy diecezji chełmińskiej inną drogą. Mieszkańcom naszej diecezji zostawił wiele słów otuchy i umocnienia.

Moc pokory

Wróćmy jednak do czasów nam współczesnych. Na Eucharystii dziękczynnej obecni byli: bp Wiesław Śmigiel, bp Józef Szamocki i bp senior Andrzej Suski, kapłani, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego oraz siostry zakonne. Nie zabrakło licznie zgromadzonych świeckich, którzy wprost mówili: „Cieszę się z tego spotkania”, „Zostawiłam wszystkie sobotnie obowiązki i przyszłam”. W homilii bp Wiesław zwrócił uwagę na niezwykłą pokorę prymasa. Choć niejednokrotnie w swoich osobistych notatkach pisał o doświadczeniu własnej niemocy, niezrozumienia czy prześladowań, wytrwale wypełniał swoje zadania, „człowiek pokorny bowiem ufnie kroczy drogą wskazaną przez Boga, nawet gdy zadanie przekracza jego siły”. W dramatycznych okolicznościach ułożył duchowy program odnowy narodu oraz ABC Społecznej Krucjaty Miłości, zaznaczając, aby nawet w najtrudniejszych osobach starać się znaleźć coś dobrego.

Na zakończenie spotkania bp Śmigiel wraz z wiernymi stanął przy pomniku Prymasa Tysiąclecia, witającym parafian przybywających do kościoła na Mokrem. Tam powierzył diecezję wstawiennictwu nowego błogosławionego.

2021-10-19 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obudzić Polskę prymasa Wyszyńskiego

Niedziela Ogólnopolska 8/2019, str. 26-27

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Oczekiwaniu na beatyfikację sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego winna towarzyszyć praca nad pogłębieniem jego dziedzictwa pasterskiego w Kościele, myśli teologicznej, zwłaszcza maryjnej, troski o polski dom oraz inspiracji kierunków życia narodu i Kościoła w Polsce

Gdyby Prymas mógł dziś stanąć pośród nas, gdybyśmy wsłuchali się w jego miłość do polskiej ziemi, usłyszelibyśmy stanowcze „non possumus” – nie możemy oddać polskiego domu pod panowanie bezbożnych agentur europejskich, bo Polska nie przetrwa, jeżeli zapomni, że bez Boga ani do proga. Wraz ze św. Janem Pawłem II, współtwórcą przemiany oblicza polskiej ziemi, pewnie by wołał z placów i gór polskiego trwania i zwycięstw: „Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem”, czyniąc własnym wyznanie z wiersza Karola Balińskiego pt. „Śpiewakowi Mohorta bratnie słowo” z 1856 r. Była to pieśń serca polskiego, które brało oddech z Boga i Maryi, a miłość do Ojczyzny wyssało z mlekiem matki.
CZYTAJ DALEJ

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również Jemu!

2026-02-16 21:56

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

Ks. Edward Pleń

Ksiądz Edward Pleń przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach we Włoszech i służy sportowcom duchowym wsparciem. Dzień przed konkursem na skoczni normalnej odprawił w Predazzo Mszę świętą, w której uczestniczył Kacper Tomasiak. Duchownego urzekło zachowanie młodego sportowca oraz jego podejście do najbliższych. "To rodzina zdobyła ten medal" - przekonuje.

Polski Komitet Olimpijski do Włoch zabrał, wraz z 60-osobową kadrą olimpijczyków, także dwóch księży: Andrzeja Wasia oraz Edwarda Plenia. Obaj służą sportowcom wsparciem duchowym oraz błogosławieństwem. Pierwszy pełni posługę głównie w Mediolanie, drugi w Predazzo i Cortinie d'Ampezzo. Na miejscu odprawiają Msze święte, a w jednej z nich, tuż przed swoim medalowym startem, uczestniczył Kacper Tomasiak. W poniedziałek w mediach ks. Edward Pleń opublikował zdjęcia i wpis z kolejnej Mszy św. z uczestnictwem Kacpra Tomasiaka.
CZYTAJ DALEJ

Polak uratował życie młodej Amerykance. Zobacz poruszającą historię!

2026-02-18 20:44

[ TEMATY ]

dawca szpiku

canva.com

Amerykanka, która zmagała się z rzadkim nowotworem, zaprosiła na swój ślub mężczyznę z Polski, dzięki któremu mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Karol jest bowiem dawcą szpiku, który uratował jej życie.

Kaedi Cacela z Chicago to młoda kobieta, która usłyszała od lekarzy dramatyczną diagnozę. Jej organizm mierzył się z zespołami mielodysplastycznymi, czyli grupą nowotworów układu krwiotwórczego. Jedyną szansą na pokonanie rzadkiej choroby był przeszczep szpiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję