Reklama

Szata

Biel chrzcielnej szaty staje się nie tylko znakiem, ale nade wszystko zobowiązaniem. Często się zastanawiam, ile jest jeszcze we mnie tej bieli.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Wielkanocna radość Kościoła trwa w jego liturgii 50 dni. To czas rozpięty między obchodami Wielkiej Nocy a niedzielą Zesłania Ducha Świętego. Czas śpiewów, w których wykrzykujemy radosne: „Alleluja – Bóg żyje!”. Czas rozświetlony radosnym płomieniem i blaskiem paschalnej świecy, symbolizującej Zmartwychwstałego Pana, światłość świata. To czas, w którym biel szat liturgicznych przypomina, że nasze grzechy jak szkarłat nad śnieg wybielały, oraz zachęty do zadumy nad darem chrztu św., podczas którego zostaliśmy przyodziani białą szatą, znakiem łaski i wybrania, wypraną w krwi ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Baranka. Zwłaszcza ten ostatni znak mocno do mnie przemawia i skłania do refleksji nad własnym życiem. Często się zastanawiam, ile jest jeszcze we mnie tej bieli. Czy wciąż jest to „szata”, czy może już „szmata”? Słowa „szata” i „szmata” w języku polskim różnią się zaledwie jedną literą, czyli niewiele, a jednak wymowa i sens w obu przypadkach są zupełnie odmienne...

Biel chrzcielnej szaty staje się nie tylko znakiem, ale nade wszystko zobowiązaniem. Warto w trzecią Niedzielę Wielkanocną zastanowić się nad tym, w jaki sposób realizuję w praktyce swoje chrzcielne zobowiązania. Pomocą w tej refleksji mogą – i powinny – się stać słowa wypowiedziane przez Ojca świętego w jego wielkanocnym orędziu. Chciałbym zwrócić dziś naszą uwagę na kilka jego myśli. Przede wszystkim porusza mnie osadzenie tego orędzia w konkretnych okolicznościach czasu i miejsca, w których znajduje się współczesny świat i ludzie. Uwzględniając ten kontekst – bo jakżeby inaczej – papież Franciszek zwraca naszą uwagę, że wielkanocna proklamacja, w której Kościół przypomina zwycięstwo Chrystusa, „nie ukazuje iluzji, nie ujawnia formuły magicznej, nie wskazuje drogi ucieczki w obliczu trudnej sytuacji, którą przeżywamy”. Ojciec święty podkreśla, że realność zmartwychwstania Syna Bożego, także w Jego ludzkiej naturze, zmartwychwstanie ukrzyżowanego Pana pieczętuje bezgraniczną miłość Boga do człowieka. Znaki tej miłości są aż nadto wymowne. To ślady na rękach, nogach i boku Chrystusa. „Każdy, kto doznaje ciężkich doświadczeń, na ciele i na duchu, może znaleźć w tych ranach schronienie, otrzymać przez nie łaskę nadziei, która nie zawodzi. Zmartwychwstały Chrystus jest nadzieją dla tych, którzy nadal cierpią z powodu pandemii, dla chorych i dla tych, którzy stracili bliskich” – zauważa Franciszek. Nie jest to jedyna grupa ludzi, dla których wielkanocne orędzie staje się znakiem nadziei. „Zmartwychwstały jest pocieszeniem dla tych – kontynuuje papież – którzy stracili pracę lub przeżywają poważne trudności ekonomiczne i są pozbawieni odpowiedniej opieki społecznej”, dla młodych pozbawionych dostępu do edukacji w realnym kontakcie z rówieśnikami i nauczycielami czy mieszkańców tych zakątków świata, w których ludzie cierpią wskutek wojen i przemocy. To do nich wszystkich, do każdego człowieka odnosi się płynące ze spotkań ze Zmartwychwstałym słowo nadziei zawarte w papieskim przesłaniu ogłoszonym miastu i światu: „Tam, gdzie była śmierć, jest obecnie życie; gdzie był smutek, jest obecnie pocieszenie. Przyjmując krzyż, Jezus nadał sens naszym cierpieniom, a teraz modlimy się, aby dobroczynne skutki tego uzdrowienia rozprzestrzeniły się na cały świat”.

Jeśli dziś zachęcam do zastanowienia się, na czym polegają wypływająca ze chrztu św. misja i zadania chrześcijan we współczesnym świecie, to właśnie w tych słowach odnajduję odpowiedź i przesłanie. Trzeba nam wychodzić ze światłem Zmartwychwstałego i nie tylko otulać trzymaną w dłoni szatą zatrwożonego brata, ale tym bardziej użyć jej, by osuszać łzy i ocierać rany. Może to patetyczne, ale czemuż nie miałoby się stać realne?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-04-14 07:27

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież o Matce Czackiej i świadectwie, które otwiera oczy na zbawienie

2026-10-28 10:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

papieskie pozdrowienie

Vatican Media

Bł. Elżbieta Róża Czacka

Bł. Elżbieta Róża Czacka

Zwracając się Polaków podczas audiencji generalnej, Ojciec Święty nawiązał do trwającego Roku bł. Elżbiety Róży Czackiej. „Niech założone przez nią zgromadzenie zakonne, wynagradzające Bogu za duchową ślepotę świata, umacnia nasze świadectwo, aby wielu ludzi ujrzało Boże zbawienie” - wskazał Leon XIV.

Pozdrawiając Polaków, Papież przypomniał, że bł. Elżbieta Róża Czacka „mężnie przyjęła niepełnosprawność i stała się «niewidomą matką niewidomych», tworząc liczne dzieła”. Zachęcił do dawania swoim życiem świadectwa, które otworzy oczy wielu na zbawienie, które oferuje nam Pan Bóg.
CZYTAJ DALEJ

Król dobroci

Niedziela Ogólnopolska 43/2024, str. 20

[ TEMATY ]

błogosławiony

Bł. Michał Rua

pomocnicymaryi.blogspot.com

Bł. Michał Rua

Bł. Michał Rua

„Tworzył syntezę działalności ewangelicznej i wychowania” – tak o bł. Michale Rua mówił Jan Paweł II.

Urodził się w wielodzietnej rodzinie dyrektora fabryki broni w Turynie. Gdy miał osiem lat, zmarł mu ojciec. Powstałą pustkę chłopak wypełnił modlitwą oraz nauką. Na jego szczęście tuż przy fabryce rozpoczął swoją działalność św. Jan Bosko, więc Michał w każdą niedzielę przychodził do Oratorium i wsłuchiwał się w katechezy założyciela salezjanów. Po kilku latach zamieszkał w Oratorium i pełnił rolę asystenta ks. Bosko – wkrótce też złożył na jego ręce śluby zakonne, a w 1860 r. przyjął święcenia kapłańskie.
CZYTAJ DALEJ

Jeszcze nie było Wszystkich Świętych, a już jest... Boże Narodzenie. Dokąd tak pędzimy?

Znicze, choinki, dynie, bombki, kalendarze adwentowe i czekoladowe Mikołaje – wszystko obok siebie. Choć październik jeszcze się nie skończył, w wielu sklepach można już poczuć atmosferę Bożego Narodzenia. Świąteczne dekoracje pojawiają się na półkach coraz wcześniej, a handel przekonuje nas, że czas przygotowań właśnie się rozpoczął. Tylko czy w tym przedwczesnym świętowaniu nie gubimy tego, co najważniejsze?

Do uroczystości Wszystkich Świętych pozostało jeszcze kilka dni. Przed nami listopad – miesiąc szczególnej modlitwy za zmarłych, zadumy nad przemijaniem i refleksji nad własnym życiem. Tymczasem wystarczy wejść do większego sklepu, aby zobaczyć zupełnie inny obraz. Na półkach pojawiają się świąteczne słodycze, ozdoby choinkowe i bożonarodzeniowe kolekcje. Jeszcze chwila, a z głośników popłyną dobrze znane melodie kojarzące się z grudniem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję