Reklama

Książka

W blasku sukcesów

Sport w Polsce Ludowej. Studia
Grzegorz Majchrzak i Paweł Sztama (red.)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sportowcy, którzy przywozili medale z międzynarodowych imprez (z igrzysk, mistrzostw świata i Europy) w czasach PRL, skupiali uwagę Polaków. W biednym oraz rządzonym twardą ręką przez komunistów kraju dawali odrobinę radości, odskocznię od szarej rzeczywistości. Przeciętny Polak, śledzący rywalizację i osiągnięcia „naszych”, utożsamiał się z nimi. Władze jednak usiłowały wykorzystywać to propagandowo. Partyjni bonzowie lubili się ogrzewać w blasku sukcesów, ale współtworzona przez nich władza starała się usilnie kontrolować zawodników. Tryumfy dawały im mocną pozycję, lecz bywali niewygodni dla rządzących. Niektórym sportowcom próbowano niszczyć kariery, namawiano ich do donoszenia na kolegów. Teksty zebrane w książce powstały na konferencję na temat sportu w PRL, która odbyła się w Międzyzdrojach. Szczególnie ciekawe są prace na temat uwikłania agenturalnego szermierza Jerzego Pawłowskiego czy kulis transferu zagranicznego piłkarza Roberta Gadochy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-02-10 08:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siedem ostatnich słów Jezusa z krzyża - "Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?"

2026-03-31 20:58

[ TEMATY ]

Siedem ostatnich słów Jezusa z krzyża

Adobe Stock

Siedem słów Jezusa wypowiedzianych z krzyża Kościół od wieków rozważa w Wielkim Tygodniu. Są jak siedem kroków prowadzących nas w głąb tajemnicy miłości Boga, która objawia się nie w potędze, ale w ofierze.

Przechodząc dzień po dniu drogę Wielkiego Tygodnia, spróbujmy zatrzymać się przy każdym z tych słów i pozwolić, aby stały się one modlitwą naszego serca.
CZYTAJ DALEJ

Triduum Paschalne - trzy najważniejsze dni w roku

Niedziela legnicka 16/2006

Karol Porwich/Niedziela

Monika Łukaszów: - Wielkanoc to największe święto w Kościele, wszyscy o tym wiemy, a jednak wielu większą wagę przywiązuje do świąt Narodzenia Pańskiego. Z czego to wynika?
CZYTAJ DALEJ

Wielki Czwartek obnaża sumienia - już nie ma gdzie się schować

2026-04-02 11:55

[ TEMATY ]

noc konfesjonałów

Wielki Czwartek

konfesjonał

Karol Porwich/Niedziela

Przez tydzień szedł przez syberyjski mróz, żeby przed śmiercią zdążyć do spowiedzi. My dziś mamy kościół za rogiem i setki wymówek. Wielki Czwartek stawia więc pytanie brutalnie proste: czy naprawdę nie mamy gdzie się wyspowiadać, czy tylko od dawna uciekamy przed prawdą o sobie?

Zesłaniec syberyjski, arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński, wspominał kiedyś o innym polskim zesłańcu, który szedł do niego tydzień, pieszo, przez mróz, by przed śmiercią jeszcze się wyspowiadać. Przez czterdzieści lat nie spotkał na Syberii żadnego księdza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję