Czarnuszka była ceniona i używana jako roślina lecznicza już w starożytnym Egipcie, czego dowodem może być fiolka znaleziona w grobie Tutanchamona. Istnieje przekonanie, że czarnuszka leczy wszystko oprócz śmierci. Stosowana w kuchni jako przyprawa usprawnia proces trawienia i przyswajania pokarmów, zwiększa przepływ żółci, leczy choroby wątroby, eliminuje wzdęcia, goi owrzodzenia oraz zabija pasożyty.
Naukowcy odkryli wiele niezwykłych właściwości oleju z czarnuszki. Powinni go przyjmować chorzy na raka, gdyż powoduje on zmniejszenie guzów, hamuje ich rozrost i przerzuty. Przynosi ulgę zmagającym się z astmą i alergią. Pomaga cierpiącym na wrzody żołądka, ponieważ zwalcza bakterię Helicobacter pylori. Olej z czarnuszki wspomaga też pracę wątroby i nerek, pomaga chorym na cukrzycę, przeciwdziała osteoporozie, chroni przed chorobami serca, wspomaga pracę jelita grubego oraz wspiera pracę mózgu. Przyjmując olej 2 razy dziennie po łyżeczce przez kilka miesięcy, możemy polepszyć swoją pamięć. Zaleca się picie oleju z czarnuszki szczególnie w okresie jesienno-zimowym w celu wzmocnienia odporności, ponieważ działa on na nasz organizm przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, zapobiega również przeziębieniom i grypie.
Zalecana dzienna dawka oleju z czarnuszki dla dorosłych to od 1 do 2 łyżeczek przed posiłkiem, dla dzieci do 4. roku życia – pół łyżeczki, a dla starszych dzieci – łyżeczka. Żeby ułatwić dzieciom przyjmowanie oleju, można połączyć go z miodem w proporcji 1:1.
Olej z czarnuszki wykorzystywany jest także w kosmetyce. Stosowany codziennie do pielęgnacji skóry wygładza ją i nadaje jej zdrowy wygląd. Wiele kobiet stosuje go także na włosy, ponieważ wzmacnia je i nadaje im połysk. Jest pomocny przy leczeniu egzemy, łuszczycy, trądziku, trudno gojących się ran, odleżyn i oparzeń. Zapobiega też grzybicom.
Mój ojciec coraz bardziej niedołężnieje i ma problemy z pamięcią. Potrzebuje pomocy przy codziennych czynnościach. Jak prawnie się zabezpieczyć, by w razie potrzeby móc za niego podpisywać dokumenty czy wypłacić pieniądze z banku?
Decyzja Prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu nowelizacji tzw. ustawy Kamilka przywraca nadzieję na realną ochronę najmłodszych przed przemocą i innymi zagrożeniami - ocenił prezes Fundacji im. Kamilka Mroza z Częstochowy Piotr Kucharczyk.
Prezydent zawetował nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz niektórych innych ustaw. Nowela przewidywała m.in., że szkoły nie będą wymagały od rodziców i opiekunów zaświadczenia o niekaralności z KRK, a jedynie oświadczenia składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Ponadto nowelizacja miała znieść obowiązek podwójnego sprawdzania danej osoby, np. szkoła nie musiałaby weryfikować trenera, który już wcześniej został sprawdzony w rejestrach karnych przez klub sportowy czy firmę, w której pracuje.
Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie
2025-08-30 08:47
ks. Paweł Kłys
ks. Paweł Kłys
Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.
We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi:
„Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.