Reklama

Niedziela Świdnicka

Tym, którzy odeszli

Dziś Dzień Wszystkich Świętych, który jest dla nas czasem pamięci o zmarłych spośród naszych rodzin, przyjaciół, sąsiadów, znajomych.

Niedziela świdnicka 44/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Dzień Zaduszny

uroczystość Wszystkich Świętych

cmentarze

Ryszard Wyszyński

Krzyż i pieta na wałbrzyskim cmentarzu parafialnym św. Franciszka z Asyżu przy ul. Poznańskiej w dzielnicy Podgórze

Krzyż i pieta na wałbrzyskim cmentarzu parafialnym św. Franciszka z Asyżu
przy ul. Poznańskiej w dzielnicy Podgórze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nade wszystko należy pamiętać o milionach rodaków, którzy żyli we wcześniejszych pokoleniach i których miejsca pochówku z polskimi nazwiskami znajdują się po dziś dzień na cmentarzach całego świata. Co istotne, przez pandemię koronawirusa, którą jest naznaczony rok 2020, jeszcze bardziej dostrzegamy niepewność ludzkiego losu i to, że w każdej chwili możemy być odwołani z naszego ziemskiego życia.

Wynagradzamy przez modlitwę

Jak co roku, wytrwale porządkujemy groby naszych bliskich i wspominamy ich z wielką czułością. Stoimy przy najważniejszych dla nas grobach i odnosimy się w pamięci np. do naszych zmarłych rodziców. Rozważamy, jak wielki trud włożyli oni w nasze wychowanie, w bezpieczeństwo i to, z jaką troską dbali o to, byśmy mieli chleb powszedni. Jesteśmy głęboko przekonani, że kiedy się modlimy za nich, możemy wynagrodzić im to dobro, którym obdarowali nas za życia. To za spokój ich dusz modlimy się i polecamy ich imiona w Dzień Wszystkich Świętych oraz w Dniu Zadusznym w przepięknej Litanii do Wszystkich Świętych oraz modlitwie Różańca Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Groby z polskimi nazwiskami znajdują się po dziś dzień na cmentarzach całego świata.

Podziel się cytatem

Miejsce w naszych sercach

Gdy patrzy się na niektóre nagrobki, nie trudno odgadnąć, że spoczywają tu ludzie, na których groby nie ma już kto przyjść, bo nie żyją także ich bliscy. Pamiętajmy więc w naszej modlitwie także i o tych zmarłych. Ważne miejsce niech zajmą w naszych sercach również ofiary niemieckich obozów koncentracyjnych, którym w latach II wojny światowej odebrano wolność, a następnie na różne sposoby zgładzono przez zmuszanie do katorżniczej i wyniszczającej zdrowie pracy. O polskich wojskowych, którzy stracili życie na froncie, i o cywilach, których rozstrzeliwano na ulicach tysięcy polskich miast. To im zawdzięczamy, że żyjemy w niepodległej i wolnej Polsce, o której oni mogli jedynie marzyć.

Doskonałym miejscem do takiej zadumy (poza kościołami), w sytuacji, gdy nie znamy miejsca pochówku danej osoby, albo nie możemy się na to miejsce udać, są cmentarne krzyże, przy których w listopadowe święta są stawiane zapalone znicze – znaki naszej pamięci.

2020-10-28 10:39

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Płyty nagrobne i epitafia w warmińskich kościołach

[ TEMATY ]

Warmia

cmentarze

User:Mathiasrex/Maciej Szczepańczyk, CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons

W warmińskich kościołach jest około 200 obiektów plastyki nagrobnej - są to przede wszystkim płyty nagrobne, które wskazywały miejsce pochówku znacznej osoby oraz epitafia upamiętniające zmarłych. Najstarsze zachowane płyty pochodzą z XIV wieku.

W świątyniach historycznej Warmii do dziś zachowało się ok. 200 obiektów związanych z plastyką nagrobną: 20 średniowiecznych płyt nagrobnych, 160 płyt nowożytnych, dwa nagrobki przyścienne, ołtarz poświęcony zmarłej osobie i 20 epitafiów.
CZYTAJ DALEJ

Profanacja na Podkarpaciu. Pijany mężczyzna przypalał obraz Matki Bożej

2026-05-23 14:30

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski w Krośnie/fb/krosno112

Zniszczony wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Zniszczony wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Do groźnego incydentu doszło w piątek 22 maja w Krośnie na Podkarpaciu. Nieznany mężczyzna próbował podpalić przykościelną kaplicę oraz zniszczyć wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Podziel się cytatem - poinformowało Polskie Radio Rzeszów w likwidacji.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Bruno Borowski

2026-05-24 22:17

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz Bruno Borowski miał 93 lata życia i 68 lat kapłaństwa.

Urodził się 17 grudnia 1932 w Rumi. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1957 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bolesławcu. [1957 -1961]. Następnie został administratorem, a później proboszczem parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni.[1961-1984]. Po podziale parafii w 1984 roku był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie.[1984 - 1989]. Następnie wyjechał pełnić posługę kapłańską do Austrii. Po powrocie do Polski był rezydentem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rumi [Archidiecezja Gdańska] [2000-2026]. Ostatnie miesiące swojego życia spędził w Domu Księży Emerytów we Wrocławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję