Reklama

Niedziela Przemyska

Kalwaria Pacławska 2020

Obchody Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego stanowią w archidiecezji jedno z największych wydarzeń duszpasterskich roku liturgicznego, a dla mieszkańców są czasem nabierania sił duchowych i pewnym punktem odniesienia. W tym roku przeżywanie tych celebracji było inne.

Niedziela przemyska 35/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Kalwaria Pacławska

pielgrzymowanie

Robert Puchalski

Do sanktuarium przybyły nieliczne grupy pątników

Do sanktuarium przybyły nieliczne grupy pątników

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszym motywem zmiany w programie i sposobie przeżywania odpustu była pandemia. Niepewność, jaka zaczęła się pojawiać po doniesieniach medialnych, coraz większy reżim sanitarny ogłaszany w kalwaryjskim sanktuarium, stawiały pod znakiem zapytania całe wydarzenie. Na święte wzgórze przybyły tylko nieliczne grupy pielgrzymkowe a indywidualnych pielgrzymów było mniej. To był inny odpust. We wnętrzu kościoła panowała modlitewna cisza, inna od gwaru i tłoku, do którego pątnicy byli przyzwyczajeni podczas odpustów. Było coś w tej atmosferze z ciszy Wielkiego Tygodnia, która prowadzi do rzeczywistości zmartwychwstania i wydaje owoce w swoim czasie.

Reklama

Jakkolwiek epidemiczna niepewność zdominowała w dużej mierze przeżywanie odpustu, to inne wydarzenie wysunęło się na pierwszy plan. 13 sierpnia ks. abp Adam Szal podczas Eucharystii ogłosił dekret, podnoszący kościół w Kalwarii Pacławskiej do godności bazyliki mniejszej. Jak mówił w homilii: – Bazylika to dom, dom Boży. W starożytności chrześcijańskiej pierwsze świątynie budowano w kontekście istniejących bazylik świeckich, czyli domów ludzi, którzy tam mieszkali. W kontekście chrześcijańskim, to dom Króla, który jest niezwykłym Królem, to dom samego Boga w Trójcy Jedynego. Tutaj, to dom także Jego Matki… Dzisiejszy tytuł bazyliki mniejszej jest owocem wiary ludu pielgrzymującego razem z Maryją do Pana Boga. Ludu pielgrzymującego w kierunku trzech filarów: krzyża, Eucharystii i Matki Bożej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po odczytaniu dekretu przez księdza arcybiskupa, zanim zabrzmiało liturgiczne Chwała na wysokości, zgromadzeni pielgrzymi zaczęli bić brawo, które były przejawem radości tych wszystkich, którzy od pokoleń pielgrzymowali do Matki cierpliwie słuchającej, aby zostawiać swoje intencje. Tę zależność od przeszłości zauważył w liście, skierowanym do pielgrzymów, abp Salavatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce, pisząc: „Jesteśmy świadomi, że nadanie tytuł bazyliki mniejszej to nie tylko ukłon w stronę przeszłości, ale również prawdziwe wyzwanie na przeszłość. Kościół jako budynek tym bardziej zasługuje na honory, im bardziej przybliża Jezusową obecność w słowie i Eucharystii. Jest to ta obecność, która buduje prawdziwą wspólnotę chrześcijańską. Podsyca wiarę, nadzieję, a przede wszystkim miłość między współbraćmi w Chrystusie. Głęboko wierzymy, że tutejsza świątynia będzie spełniać swoje zadanie na miarę godności, do której została wywyższona”.

Reklama

Godność bazyliki mniejszej wiąże się z podkreśleniem jedności ze Stolicą Apostolską oraz Ojcem Św., ale także, jak mówi ks. dr Łukasz Jastrzębski, ceremoniarz archidiecezjalny i wykładowca liturgiki, wiąże się to przede wszystkim z możliwością zyskania odpustu w ustalone przez Stolicę Apostolską dni. Dla bazyliki w Kalwarii Pacławskiej są to: 29 września – rocznica poświęcenia bazyliki; Sobota i niedziela po 14 września – uroczystość tytułu bazyliki; 29 czerwca – Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła; 16 lipca – rocznica nadania tytułu bazyliki mniejszej; 7 października – dzień ustalony przez abp. Adama Szala; Raz w roku w dniu dowolnie wybranym przez każdego z wiernych.

Kontynuacją świętowania było oratorium ku czci św. Jana Pawła II w setną rocznicę urodzin. Jak wskazuje o. Edward Staniukiewicz, współautor oratorium, koncert Otwórzcie drzwi Chrystusowi ma formę oratorium i przeznaczone jest na małą orkiestrę symfoniczną, chór i solistów. Pod względem formalnym, jak i stylistycznym ma nawiązywać do tradycyjnej formy klasycznej, ale z wprowadzeniem nowoczesnych technik kompozytorskich. Autorem jest doświadczony twórca form sakralnych, muzycznych i literackich Andrzej Głowienka. Utwór jest narzędziem edukacji kulturalnej, zarówno dla wykonawców, jak i słuchaczy. Wykonawcami byli: Sanocki Chór Kameralny, Podkarpacka Orkiestra Kameralna, muzycy Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej z Nowego Sącza, a partie solowe wykonali zawodowi śpiewacy, w tym autor dzieła: dr Andrzej Głowienka, polski tenor śpiewający w Teatro alla Scala w Mediolanie, wykładowca w Pontificio Istituto Ambrosiano di Musica Sacra w Mediolanie, dr Justyna Reczeniedi, solistka Polskiej Opery Królewskiej oraz Massimo Pagano, śpiewak Opery – Teatro alla Scala w Mediolanie – pod batutą dr hab. Elżbiety Przystasz.

Obok tych dwóch ważnych czynników pojawia się także trzeci, nie mniej ważny, a stanowiący tło tego wydarzenia. To celebracja dróżek, same pielgrzymki, sakramenty sprawowane w cieniu bazyliki i te ciche westchnienia, zanoszone przed obrazem Pani Kalwaryjskiej. Małe grupki pielgrzymujące od kapliczki do kapliczki, ludzie, którzy na placu kalwaryjskim klękali do modlitwy różańcowej i Koronki do Miłosierdzia Bożego. Ich przodkowie niegdyś kształtowali obraz tego odpustu, oni przekazywali wiarę i pewne przyzwyczajenie do Kalwarii, a dziś sami stają się tymi, którzy prowadzą następne pokolenia przed oblicze Matki.

2020-08-25 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

NIEDZIELA TV

95-letnia Emma Morosini, Włoszka, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na Jasną Górą pokonując ok. 1 tys. jest już u celu. - Ostatnie owoce mojego życia: modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej - powiedziała pątniczka.

CZYTAJ DALEJ

Kto traci życie dla Chrystusa, ten je odnajdzie

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Początek księgi Izajasza ma ton oskarżenia sądowego. Prorok zwraca się do przywódców Jerozolimy słowami „książęta Sodomy” oraz „ludu Gomory”. To zestawienie ma wyrwać słuchacza z religijnego samozadowolenia. Jerozolima posiada świątynię. Składa ofiary. Zachowuje dni święte. Pan jednak odsłania, że kult nie leczy sam z siebie życia skażonego przemocą. W wyroczni pojawiają się całopalenia, tłuszcz zwierząt, kadzidło oraz uroczyste zgromadzenia. Wszystko to należało do prawowitego kultu Izraela. Problem leży gdzie indziej. Ręce wyciągane do modlitwy są „pełne krwi”. Krew oznacza przemoc, ucisk oraz niesprawiedliwość. Może chodzić o krzywdę dokonaną mieczem. Może chodzić także o wyrok wydany przeciw bezbronnemu, o zysk z wyzysku, o sąd kupiony pieniędzmi. Izajasz uderza w punkt, gdzie liturgia rozmija się z życiem. Dlatego prorok wzywa do obmycia oraz oczyszczenia. Chodzi o przemianę czynów. Następuje krótki program nawrócenia. „Uczcie się czynić dobro. Troszczcie się o prawo. Prostujcie los uciśnionego. Sądźcie sierotę. Brońcie wdowy”. Wszystkie te sprawy należały do życia miasta oraz do pracy sądu w bramie. Tam rozstrzygała się prawda pobożności. Bóg nie szuka samej poprawności obrzędu. Szuka serca, które żyje sprawiedliwością. To czytanie ma także dobrą nowinę. Pan upomina swój lud, bo nie cofa przymierza. Wzywa do powrotu. Pokazuje drogę bardzo wyraźną. Dobro trzeba czynić. Bezbronnych trzeba osłonić. Właśnie tam zaczyna się modlitwa miła Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Papieski jałmużnik: priorytetem Leona XIV jest Chrystus

2026-07-13 15:11

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Leon XIV

Vatican Media

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

Priorytetem tego pontyfikatu jest Chrystus - uważa papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín. Jest on jednym z najbliższych współpracowników Papieża. Należy do tego samego, co Leon XIV zakonu augustianów. Znają się zatem od wielu lat. Na tej podstawie zapewnia, że osią obecnego pontyfikatu będzie Chrystus: Żyć w Chrystusie, utożsamiać się z Chrystusem i dawać świadectwo o Chrystusie.

Abp de San Martín podkreśla, że to właśnie z tego chrystocentryzmu wynika też misyjne nawrócenie Kościoła, do którego dąży Leon XIV. „Jest bowiem oczywiste, że jeśli żyjemy w Chrystusie, odczuwamy pilną potrzebę ukazywania Go i przekazywania Go innym. Każdy, kto żyje w Chrystusie, nieuchronnie odczuwa impuls misyjny, ewangelizacyjny, powołanie do bycia świadkiem zbawienia pośród świata” - mówi prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia w wywiadzie dla portalu Omnes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję