Reklama

Międzynarodowy Rok Niepełnosprawnych

Malarski talent Magdy

Niedziela rzeszowska 18/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magda Kuczyńska była wesołą, zdrową dziewczynką żyjącą jak tysiące innych. Przygotowywała się do I Komunii św. Tydzień przed uroczystością miała samodzielnie wrócić ze szkoły. Mama nakazywała, by uważała na przejściu dla pieszych, ale... przecież małe dziecko nie jest w stanie przewidzieć, jak zachowa się pijany kierowca... Magdzie złamano kręg szyjny, uszkodzono przeponę. U koleżanki, która jej towarzyszyła, konieczna była trepanacja czaszki. Cud, że dziewczynki przeżyły. Po raz pierwszy przyjęły Jezusa do serca w szpitalu.
Szpital, rehabilitacja, sanatoria... Niestety, nic nie przywróciło Madzi sprawności. Prawą rękę ma bezwładną, a lewą porusza dopiero od łokcia i to nią musiała nauczyć się pisać. Na skutek uszkodzenia przepony mówi bardzo cicho i co chwilę musi łapać oddech. W szpitalu "Schriners" w Chicago przeszła operację usunięcia skoliozy, efektu długotrwałego siedzenia na wózku.
Przyznano jej nauczanie indywidualne. O tym, co się dzieje w szkole, dowiaduje się od odwiedzających ją koleżanek z III kl. VII LO przy Zespole Szkół nr 2 . W domu robi się wesoło również wtedy, gdy przychodzą rówieśnicy młodszej siostry, Pauliny, uczennicy II kl. gimnazjum, która, jak mówi mama, non stop się uczy.
Magda kocha zwierzęta. Jej dom to minizoo: jest pies rasy szetland, dwa koty, świnka morska, żółw i rybki. Jej największą pasją jest malarstwo. Od najmłodszych lat maluje pejzaże i martwą naturę, szczególnie kwiaty i owoce. Uzdolnienia Magdy dostrzegła przed laty Krystyna Kowalska, plastyczka z SP nr 12 i starała się nimi jak najlepiej pokierować. Przypieczętowaniem talentu dziewczyny była wystawa prac zorganizowana 2 lata temu w VIII LO z inicjatywy Marty Uberman, nauczycielki plastyki. Magda marzy o kolejnej wystawie swych prac.
Popołudnia 18-latki wypełnione są również pisaniem opowiadań. Jako 12-latka napisała i zilustrowała Diamentowe wzgórza, wydrukowane potem w odcinkach w szkolnej gazetce. Magda przyznaje się, że ma kilka pozaczynanych książek, ale brak jej motywacji, by je dokończyć. "I tak dużo czasu spędza z komputerem - przyznaje mama.
- Dawniej więcej czytała. Ale nie bronimy jej tego, gdyż zdajemy sobie sprawę, iż Internet to jej okno na świat". To dzięki niemu Magda koresponduje z innymi, zdobywa wiele informacji o świecie. Myśli o studiach drogą internetową. Uczy się angielskiego. Tworzy rysunki, komiksy. A może uda jej się zdobyć zawód grafika komputerowego?
Państwo Kuczyńscy mieszkają na II piętrze, co znacznie utrudnia poruszanie się wózkiem. Tata Madzi Andrzej Kuczyński pracuje cały dzień, a pani Wanda, która zajmuje się Magdą coraz mocniej odczuwa bóle kręgosłupa. Kiedy chce wyjść z córką, dzwoni po męża. "Parę lat temu byłyśmy na turnusie rehabilitacyjnym w Szwecji. Zaskoczył nas tamtejszy świat, który stoi otworem przed niepełnosprawnymi - wspomina pani Wanda. - Tam nie ma problemu, by po kogoś przyjechał darmowy samochód, by na koszt państwa urządzić mieszkanie. A u nas o wszystko człowiek musi rozbijać się sam, bariery architektoniczne są nie do pokonania". To niejednokrotnie sprawia, że odwiedzający biegną dalej, by żyć swoim "zdrowym życiem", a niepełnosprawny zostaje w czterech ścianach. I trudno nam zrozumieć, że jemu czas płynie inaczej...
Mimo kalectwa Magda jest pogodną dziewczyną. Stara się wyłapywać z życia najpiękniejsze chwile. Radością na szare dni są wspomnienia różnych wydarzeń - pielgrzymka do Lourdes i La Salette, w której uczestniczyła wraz z mamą w 1998 r. Zorganizowało ją Katolickie Stowarzyszenie Przyjaciół Niepełnosprawnych Ruchowo "Cyrenejczyk" z Limanowej. Również w Limanowej Magda była dwukrotnie na oazie dla niepełnosprawnych. Tam poznała przyjaciół, z którymi dzieli troski i radości drogą korespondencjyjną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Święty Maksymilianie, zapalony miłością Boga, opromieniony światłem Niepokalanej Dziewicy, wskazywałeś ludowi Bożemu rozliczne formy apostołowania do zwycięstwa dobra i dla rozszerzenia królestwa Bożego na całym świecie. Uproś nam światło i siłę, abyśmy mogli czynić dobro i pociągać innych do Chrystusowej miłości. Wstaw się do Pana o łaskę dla nas, abyśmy owładnięci tym samym zapałem miłości, wiarą i czynem mogli świadczyć o Chrystusie wśród naszych braci i dojść razem z Tobą do posiadania Boga w chwale wiecznej. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć męczeńska jest szczytem miłości wobec Boga

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Mt 16, 24-28. <- KLIKNIJ

Piątek, 7 sierpnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Sykstusa II, papieża, i Towarzyszy albo wspomnienie św. Kajetana, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Bp Pindel: niech troska o dobro wspólne będzie ważniejsza od partyjnych interesów

2026-08-07 11:03

mr

Celebracja w Łagiewnikach

Celebracja w Łagiewnikach

- W miejsce prywatnych czy partyjnych interesów niech zajmie troska o wielkie dobro wspólne, jakim jest bezpieczne i spokojne życie obywateli oraz wolność religijna - wezwał biskup Roman Pindel podczas Mszy św. poprzedzającej procesję w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie. 6 sierpnia wieczorem przeszła ona ulicami Czechowic-Dziedzic. Wierni nieśli kopię cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski, oraz relikwie św. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa, nawiązując do modlitw poprzedzających zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej.

Uroczystości rozpoczęły się Eucharystią w kościele św. Andrzeja Boboli. Na początku liturgii proboszcz parafii o. Józef Polak SJ przypomniał, że dokładnie 106 lat temu, 6 sierpnia 1920 roku, kard. Aleksander Kakowski zarządził nowennę o ocalenie Polski przed bolszewicką nawałą. Na jego prośbę z Krakowa sprowadzono wówczas relikwię św. Andrzeja Boboli - to samo żebro męczennika, które spoczywało także na ołtarzu podczas czwartkowej Eucharystii. Zaznaczył, że właśnie z tymi relikwiami oraz z obrazem Matki Bożej Łaskawej i relikwiami bł. Władysława z Gielniowa ulicami Warszawy przeszły wielkie procesje błagalne poprzedzające Cud nad Wisłą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję