Tegoroczne wakacje na pewno są inne niż dotychczasowe. Na obszarze Polski nadal występuje stan epidemii. Oznacza to, że w dalszym ciągu musimy przestrzegać zaleceń związanych z ograniczaniem rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2. Bez względu na to, jak planujemy spędzić najbliższe miesiące, zadbajmy o bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich.
Przed wyjazdem rozważmy zdeponowanie w banku posiadanej gotówki, kosztowności i innych wartościowych przedmiotów bądź przekażmy je na czas naszej nieobecności najbliższym. Na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać. Możemy zainwestować w rolety antywłamaniowe, alarm, czujniki ruchu czy też dobre oświetlenie terenu. Warto także zakręcić zawory doprowadzające wodę i gaz do domu oraz pomieszczeń gospodarczych. Poprośmy zaufaną osobę o to, żeby podczas naszej nieobecności zaopiekowała się domem/mieszkaniem, zabrała ze skrzynki pocztowej przychodzącą korespondencję i ulotki. Wiedząc, że portale społecznościowe są źródłem informacji dla złodzieja, zdjęcia z wyjazdu zamieszczajmy dopiero po powrocie.
Podczas wypoczynku nad wodą zwróćmy szczególną uwagę na dzieci bawiące się w niej lub na jej brzegu, pływajmy tylko w miejscach do tego wyznaczonych, a przed wypłynięciem łódką, kajakiem, rowerem wodnym lub żaglówką, sprawdźmy wcześniej ich stan techniczny; upewnijmy się, czy na wyposażeniu jednostki jest sprawny sprzęt ratunkowy, taki jak koło i kamizelki ratunkowe. Przed wyjściem w góry zapoznajmy się z aktualnie panującymi warunkami i prognozą pogody. Zadbajmy o odpowiednie ubranie, obuwie oraz wyposażenie.
Wakacje są radością dla dzieci, ale często poważnym stresem dla rodziców. Zwłaszcza gdy dziecię ma naście lat i właśnie oznajmia rodzinie, że planuje pierwszy samodzielny wyjazd. Prawdą jest, że na młodych ludzi czyha obecnie znacznie więcej niebezpieczeństw niż kilka dekad temu. Nie dziwią więc obawy dorosłych. Jednak z drugiej strony – kiedyś trzeba wypuścić pisklaki spod skrzydeł, zaufać im. A może raczej – zaufać sobie. Jak sprawić dziecku frajdę, samemu nie odchodząc od zmysłów?
Najpierw się martwiłam, czy córka poradzi sobie na pierwszej szkolnej wycieczce, potem zaliczałam bezsenne noce, gdy pojechała na kolonie. Ale to wszystko była ledwie przygrywka przed tym, co czeka mnie tego lata. Moja córka ma 16 lat i właśnie poprosiła o zgodę na wyjazd wraz z grupą przyjaciół na Mazury. Wzbudziło nasze podejrzenia to, że dziewczęta, które na oczy nie widziały kokpitu, nagle chcą żeglować. Oczywiście, stał za tym pomysłem przystojny kolega żeglarz. W jednej chwili zobaczyłam obrazy rodem z horrorów dla rodziców – hordy typów spod ciemnej gwiazdy, jakieś narkotyki, przypadkowy seks, alkohol, używki, balangi do białego rana czy co tam jeszcze wpadnie im do głowy. Mój opanowany mąż najpierw zaniemówił, a potem orzekł, że ma do córki pełne zaufanie, bo przecież wie, kogo wychował. Dwa dni później mieliśmy zarezerwowaną agroturystykę w sąsiedniej mazurskiej wsi. Tak na wszelki wypadek.
Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.
6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
Prymas Polski: Wniebowzięcie przypomina nam, że cały człowiek jest stworzony dla nieba
2026-08-15 08:22
bgk /KAI
J. Andrzejewski/archidiecezja gnieźnieńska
Prymas Polski abp Wojciech Polak
- Wniebowzięcie Maryi przypomina nam, że cały człowiek jest stworzony dla nieba, a w każdym ludzkim cierpieniu obecne jest pocieszenie przez współcierpiącą miłość Boga - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 14 sierpnia w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie. Podczas Mszy św. sprawowanej w wigilię uroczystości Wniebowzięcia NMP osobom chorym i starszym udzielony został sakrament namaszczenia chorych.
Podziel się cytatem
- mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 14 sierpnia w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie. Podczas Mszy św. sprawowanej w wigilię uroczystości Wniebowzięcia NMP osobom chorym i starszym udzielony został sakrament namaszczenia chorych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.