Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Modlitwa i pamięć

28 czerwca w Osuchach odbyły się główne uroczystości rocznicowe, upamiętniające żołnierzy walczących w największej bitwie partyzanckiej w Polsce.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 29/2020, str. II

Joanna Ferens

Młode pokolenie pamięta

Młode pokolenie pamięta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie miało miejsce na cmentarzu partyzanckim. Otwarła je Msza św., której przewodniczył ks. Waldemar Kostrubiec, proboszcz parafii w Łukowej. Kapłan nawoływał do modlitwy za poległych, a także o pokój na świecie. – Dziś, razem z Chrystusem, jesteśmy na miejscu męczeństwa naszych przodków, żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, którzy swe życie i zdrowie złożyli na ołtarzu Ojczyzny. Podczas Mszy św. prosimy Boga, łącząc się z ofiarą Chrystusa, by dał im życie wieczne. Modlimy się także o pokój na świecie, pokój w Polsce i naszych rodzinach. Nasza modlitwa to także wyraz pamięci o tamtych dniach i ludziach. Bo dopóki my pamiętamy i się modlimy, to ci którzy walczyli o wolność otaczani są czcią i wdzięcznością. Chcemy też pokazać wszystkim ludziom, że pamiętamy oraz by ta pamięć była przestrogą, nauczycielką i dawała motywację do troski o dobre ludzkie serce – zaznaczył kapłan.

Reklama

Rys historyczny bitwy pod Osuchami przedstawił wójt Gminy Łukowa, Stanisław Kozyra. – Zgromadziliśmy się w tym miejscu, aby oddać hołd żołnierzom Państwa Podziemnego, Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, którzy walczyli tu przed siedemdziesięciu sześciu laty, ale też i po to, aby pokazać żyjącym, że pamiętamy i pamiętać będziemy. Gdy front wschodni zbliżał się do Zamojszczyzny, ze strony niemieckiego okupanta widoczna była coraz większa agresja, zarówno przeciw oddziałom partyzanckim, jak i ludności cywilnej. W nocy z 24 na 25 czerwca siły Wermachtu, liczące 30 tys. żołnierzy wspieranych przez jednostki pancerne i lotnictwo, okrążyły a następnie przypuściły szturm na odziały polskie, liczące 1200 ludzi, znajdujące się na terenie Puszczy Solskiej. To była krwawa potyczka i zapisała się jako największa bitwa partyzancka w Polsce. W czasie tego starcia poległo lub zostało pojmanych i później rozstrzelanych ponad 400 partyzantów. Zginął również mjr Edward Markiewicz ps. „Kalina” i 7 innych dowódców – wyjaśnił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tegoroczne uroczystości ze względu na sytuację epidemiczną odbyły się bez imprez towarzyszących. – Mimo, że mamy stan pandemii, nie mogliśmy odwołać uroczystości. To wydarzenie, które na trwałe wpisało się w naszą tradycję. Organizacja rocznic i nasz udział w nich to nie tylko obowiązek, ale i spłacenie długu, jaki mamy wobec tych, którzy walczyli o wolną Polskę – stwierdził Kozyra.

Świadkowie bohaterom

Podczas uroczystości nie zabrakło naocznych świadków wydarzeń z 1944 r. Na zakończenie, przy pomniku upamiętniającym bohaterskich partyzantów, oddano salwę honorową. Złożono także kwiaty i zapalono znicze. Organizatorzy, wspólnie z Muzeum Ziemi Biłgorajskiej w Biłgoraju, przygotowali wystawę historyczną w Domu Pamięci.

Wśród obecnych na uroczystości znaleźli się kombatanci i przedstawiciele organizacji kombatanckich, poczty sztandarowe, parlamentarzyści, władze samorządowe, reprezentanci Wojska Polskiego, członkowie grup rekonstrukcji historycznej, przedstawiciele Stowarzyszenia „Osuchy 44”, regionaliści oraz mieszkańcy powiatu biłgorajskiego.

2020-07-14 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leśniów: brak zgody na prywatną agitację religijną. Komunikat dot. środowiska oraz zwolenników ks. Daniela Galusa

2026-02-02 20:43

[ TEMATY ]

sanktuarium w Leśniowie

Ks. Daniel Galus

Matka Boża Leśniowska

Adobe Stock

Sanktuarium w Leśniowie

Sanktuarium w Leśniowie

Na profilu facebookowym Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej opublikowano komunikat ws. przybycia na teren sanktuarium osób związanych ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”.

W dniu dzisiejszym na teren naszego Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej przybyły osoby związane ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Osoby te bez jakiejkolwiek zgody przeora, kustosza sanktuarium, rozpowszechniały ulotki, propagowały swoją wspólnotę oraz wprowadzały wiernych w błąd, nakłaniając ich do poparcia tej działalności, także poprzez pozostawione modlitwy w intencji ks. Daniela Galusa.
CZYTAJ DALEJ

Święty Błażej

Niedziela podlaska 5/2006

[ TEMATY ]

święty

diecezja.reszow.pl

„Przez wstawiennictwo św. Błażeja, biskupa i męczennika, niech uwolni cię Bóg od choroby gardła i od wszelkiej innej choroby. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen” - te oto słowa wypowiadają kapłani podczas błogosławieństwa gardła w dniu 3 lutego, w którym Kościół obchodzi wspomnienie św. Błażeja.

Św. Błażej pochodził z Cezarei Kapadockiej, ojczyzny św. Bazylego Wielkiego, św. Grzegorza z Nazjanzu, św. Grzegorza z Nyssy, św. Cezarego i wielu innych. Był to niegdyś jeden z najbujniejszych ośrodków życia chrześcijańskiego. Błażej studiował filozofię, później jednak został lekarzem. Po pewnym czasie porzucił swój zawód i podjął życie na pustyni. Stamtąd wezwano go na stolicę biskupią w położonej nieopodal Sebaście. Podczas prześladowań za cesarza Licyniusza uciekł do jednej z pieczar górskich, skąd nadal rządził swoją diecezją. Ktoś jednak doniósł o miejscu jego pobytu. Został aresztowany i uwięziony. W lochu więziennym umacniał swój lud w wierności Chrystusowi. Tam właśnie miał cudownie uleczyć syna pewnej kobiety, któremu gardło przebiła ość i utkwiła w ciele. Chłopcu groziło uduszenie. Dla upamiętnienia tego wydarzenia Kościół do dziś w dniu św. Błażeja błogosławi gardła. Kiedy daremne okazały się wobec niezłomnego biskupa namowy i groźby, zastosowano wobec niego najokrutniejsze tortury, by zmusić go do odstępstwa od wiary, a za jego przykładem skłonić do apostazji także innych. Ścięto go mieczem prawdopodobnie w 316 r. Św. Błażej jest patronem m.in. kamieniarzy i miasta Dubrownik. Jego kult był znany na całym Wschodzie i Zachodzie.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent spotkał się z Dodą i Stanowskim. Chodzi o schroniska dla zwierząt

2026-02-03 17:36

Alicja Stefaniuk/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki z Pierwszą Damą, Dorotą "Dodą" Rabczewską i Krzysztofem Stanowskim

Prezydent Karol Nawrocki z Pierwszą Damą, Dorotą Dodą Rabczewską i Krzysztofem Stanowskim

W Pałacu Prezydenckim odbyło się dziś spotkanie Prezydenta RP Karola Nawrockiego oraz Pierwszej Damy Marty Nawrockiej z piosenkarką Dorotą Rabczewską, dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim oraz posłem Łukaszem Litewką. Parze Prezydenckiej towarzyszyli minister Mateusz Kotecki i Nina Nawrocka.

Spotkanie zorganizowano w odpowiedzi na niepokojące doniesienia o dramatycznych warunkach, w jakich przebywają zwierzęta w schroniskach w Bytomiu i Sobolewie. Przez lata miało dochodzić tam do rażących zaniedbań i niedopuszczalnego traktowania zwierząt.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję