Reklama

Książki

Książka

Potomkowie łowców

Duchy we śnie, duchy na jawie.
Papua Zachodnia
Grzegorz Kapla

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Opowieści o krainach dalekich i nieosiągalnych czyta się dobrze, ale zawsze – a szczególnie w czasach pandemii – jak bajki o żelaznym wilku. Większość z nas nigdy tam nie dotrze, nie ma szansy tam być. Książka Duchy we śnie... opowiada o wyprawie dwóch reporterów do Papui Zachodniej. W tej prowincji, należącej do Indonezji, a leżącej w Nowej Gwinei, można znaleźć rejony całkiem dzikie, zamieszkałe przez potomków łowców głów (odkąd zawitali do nich misjonarze, nie jedzą już swoich wrogów). I przez to pociągające, przynajmniej dla Grzegorza Kapli i jego towarzysza. Głównym bohaterem książki jest plemię Dani (samo słowo dani w jego języku oznacza ludzi), żyjące na granicy światów: cywilizacji współczesnej i tej z epoki kamienia łupanego. Świata realnego i świata duchów, z którymi Dani często wchodzi w kontakt. Na granicy wolności i niewoli, bo Papua, choć pragnie wolności, jest terytorium podległym Indonezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-06-03 08:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na własne oczy

Słowa wojny
reż. James Strong

Lista ofiar reżimu Putina się wydłuża, są na niej m.in. Aleksiej Nawalny, Borys Niemcow, Aleksandr Litwinienko i Anna Politkowska. Zamordowanie – 19 lat temu, w dzień urodzin Putina – dziennikarki Nowoj Gaziety wstrząsnęło zachodnią opinią publiczną, na ogół niemą na dramatyczne wieści z Rosji. Opowieść o Politkowskiej (w tej roli Maxine Peake) skupia się na jej pracy dziennikarskiej w czasie interwencji w Czeczenii, daleko wykraczającej poza zwykłą działalność reportera, nawet wojennego, demaskującej zbrodnie rosyjskiego reżimu w zbuntowanej republice i niosącej pomoc mordowanemu narodowi. Politkowska nie ma w sobie wiele z Richarda Boyle’a, portretowanego przez Jamesa Woodsa w filmie Olivera Stone’a Salwador; nie ma w niej brawury, choć odwagi jej nie brakuje, czego dowodem był sam pobyt na wojnie w Czeczenii i próba mediowania w czasie ataku na teatr na Dubrowce. Na własne oczy widziała wojnę, w której cierpią zwykli ludzie, głównie Czeczeńcy, ale i Rosjanie, a korzystają z niej żołdacy i watażkowie, przede wszystkim jeden z nich. „Ta wojna nie toczy się po to, aby zapanować nad zbuntowaną republiką. Ona ma służyć tylko jednej osobie, prezydentowi, który chce wyrosnąć na przywódcę, jakiego Rosja dawno nie miała. To próżny, brutalny, łaknący władzy tyran” – napisała Politkowska o Putinie po przyjeździe z Czeczenii, co z zaskoczeniem czyta filmowy Dmitrij Muratow, szef Nowoj Gaziety, późniejszy pokojowy noblista (w tej roli Ciarán Hinds). Wstrząsający film o Politkowskiej nie jest wielkim dziełem artystycznym; tak dzieje się z kinem politycznym, gdy pokazuje walkę oczywistego dobra z oczywistym złem. /w.d.
CZYTAJ DALEJ

Leon podbił Paryż! – włoskie media entuzjastycznie o pierwszym etapie pielgrzymki

2026-09-27 13:31

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.

Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do chorych i opiekunów: Maryja trzyma was za rękę

2026-09-27 22:11

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Angażujecie się w przyjmowanie osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej lub doświadczających kruchości i słabości. Niektóre z tych osób są pośród nas. Życie jest piękne i cenne, nie zniechęciajcie się: Matka Boża z Lourdes trzyma was za rękę - mówił Papież do personelu i podopiecznych ośrodka Accueil Notre-Dame.

Leon XIV w niedzielne popołudnie odwiedził ośrodek Accueil Notre-Dame, znajdujący się w sanktuarium Matki Bożej w Lourdes. Wysłuchał świadectw i skierował słowo do zgromadzonych, a następnie odbyła się dalsza część wizyty Ojca Świętego w tym miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję