Reklama

Kościół

Jednego ducha, jednego serca

W uroczystość Objawienia Pańskiego w kościołach zbierane są datki na pomoc dla misji. To dobra okazja, by nie tylko wesprzeć często heroiczne działania misjonarzy, ale także uświadomić sobie znaczenie misji we współczesnym Kościele.
Pisze o tym bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji w komunikacie na Dzień Modlitw i Pomocy Misjom.

Niedziela Ogólnopolska 1/2020, str. 10

[ TEMATY ]

misje

Archiwum KEP ds. Misji

Śp. ks. Mariusz Graszk odprawia Mszę św. dla Indian w Andach, na wysokości prawie 4 tys. m n.p.m.

Śp. ks. Mariusz Graszk odprawia Mszę św. dla Indian w Andach,
na wysokości prawie 4 tys. m n.p.m.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dzisiejszą uroczystość Objawienia Pańskiego wpatrujemy się w Trzech Mędrców, którzy idąc za Gwiazdą, pokonali długą drogę do Betlejem. Szli z wewnętrznym pragnieniem poznania i adorowania Nowonarodzonego. Dlatego przybywszy do Jerozolimy, pytali: „Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? (...)” (Mt 2, 2). To mocne pragnienie sprawiło, że odważnie wyruszyli za Gwiazdą w nieznane. Ich wytrwałość pozwoliła spotkać Jezusa, Tego, który jest źródłem prawdy, dobra i piękna, i jak czytamy w Ewangelii: „Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon”. Mędrcy symbolizują narody, które jeszcze nie poznały Chrystusa, a bardzo pragną światła Jego Ewangelii – to świat misyjny, o którym niedawno przypomniał nam Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny.

Reklama

W nawiązaniu do tematu trzyletniego programu duszpasterskiego tegoroczny Dzień Modlitwy i Pomocy Misjom obchodzimy pod hasłem: „Eucharystia źródłem misji”. Święty Jan Paweł II w encyklice Ecclesia de Eucharistia napisał: „Eucharystia buduje Kościół, a Kościół sprawuje Eucharystię”, której celem jest „zjednoczenie ludzi z Chrystusem, a w Nim z Ojcem i z Duchem Świętym” (n. 22). Ona daje ochrzczonym i posłanym siłę do wypełnienia powołania misyjnego. Nasza misja polega na tym, by będąc „jednego ducha i jednego serca” (Dz 4, 32), stawać się głosicielami i świadkami Ewangelii aż po najdalsze krańce ziemi. Ojciec Święty Jan Paweł II podkreślał związek Eucharystii z działalnością misyjną Kościoła. Uczył: „Uczestnicząc w Ofierze Eucharystycznej, pojmujemy głębiej powszechność odkupienia i wynikającą z tego pilną misję Kościoła” (Orędzie na Światowy Dzień Misyjny, 2004). Na zakończenie każdej Mszy św., kiedy celebrans żegna zgromadzenie słowami: „Idźcie, Ofiara spełniona”, wszyscy, na wzór Trzech Mędrców wracających inną drogą do swojej ojczyzny, jesteśmy posłani jako „misjonarze Eucharystii”. Nieśmy innym radość z przyjścia Boga Zbawiciela.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś także bardzo potrzeba misjonarzy, posłusznych wezwaniu Pana: „Idźcie i głoście”, oddanych sprawie misji.

Podziel się cytatem
Ponad 5 mld ludzi nie zna Chrystusa i nie doświadczyło radości płynącej z wiary. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za niesienie im Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie. Wypraszajmy światło i moc Ducha Świętego dla misjonarzy, by jak Gwiazda Betlejemska ukazywali drogę do Chrystusa. Chorzy i starsi niech wspierają misyjne dzieło Kościoła swoimi modlitwami i ofiarowaniem cierpienia w intencji misjonarzy. Dzieci niech włączą się w pracę Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, którego święto obchodzimy w uroczystość Objawienia Pańskiego. W tym dniu na całym świecie dzieci łączą się w modlitwie i kolędowaniu i jak Trzej Królowie pukają do naszych domów, prosząc o datek dla dzieci z Amazonii. Także młodzież i dorośli na wiele sposobów mogą zaangażować się w sprawę misji. Weźmy udział w orszakach Trzech Króli, organizowanych w wielu miejscowościach w naszej Ojczyźnie. Jak Monarchowie pokłońmy się Chrystusowi oraz prowadźmy do Niego innych.

W imieniu wszystkich misjonarek i misjonarzy oraz tych, którzy wkrótce wyruszą na misyjne szlaki, składam serdeczne podziękowanie za Waszą modlitwę i ofiarność, za troskę o misje w świecie. Niech Chrystus, dzięki posłudze misyjnej Kościoła, dotrze do serc i umysłów tych wszystkich, którzy Go jeszcze nie znają.

2019-12-31 08:43

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Złapała misyjno-afrykańskiego wirusa

BARBARA GAJDA: - Jak rozpoczęła się twoja przygoda z Salezjańskim Wolontariatem Misyjnym (SWM) „Młodzi Światu”?
CZYTAJ DALEJ

Święci Męczennicy Salezjańscy w Chinach

Niedziela Ogólnopolska 39/2000

pl.wikipedia.org

Alojzy Versiglia

Alojzy Versiglia
25 lutego 1930 r. bp Alojzy Versiglia i ks. Kalikst Caravario, misjonarze salezjańscy w Chinach, zostali zamordowani w Lin Tau Tsui. 15 maja 1983 r., w 400. rocznicę przybycia o. Mateusza Ricci SJ do Chin, Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił obu męczenników salezjańskich błogosławionymi. 1 października 2000 r. Jan Paweł II ogłosi 120 męczenników chińskich, a wśród nich bp. Versiglia i ks. Caravario, świętymi. Dzieło salezjańskie w Chinach ma oficjalnych patronów i orędowników w niebie.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

Nie lubię chodzić na pogrzeby. Czuję się na nich nieswojo. Ale nie zostawia się przyjaciół w bólu, chorobie i samotności. Jest się z nimi w radości i smutku. Najwyraźniej Bóg też nie lubi pogrzebów, skoro Jezus, powiadomiony o śmierci swojego przyjaciela Łazarza, nie przybył od razu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję