Reklama

Męski punkt widzenia

Kiedy syn?

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Tytułowe pytanie słyszę coraz rzadziej, ale tuż po narodzinach trzeciej córeczki słyszałem je nader często. Nie wywoływało mojej irytacji, choć pewnie gdyby mogła je słyszeć i rozumieć moja najmłodsza Księżniczka, wyobrażam sobie, że mogłoby jej się zrobić przykro.

Odnoszę wrażenie – nie tylko na swoim przykładzie – że kiedy pojawia się trzecie dziecko tej samej płci, część otoczenia niekoniecznie wie, jak się zachować, a niektórzy nawet są zdolni mówić: „Nie martw się. Następny na pewno będzie syn/ Następna na pewno będzie córka”. Co takiego jest w ludziach, że pełnowartościową rodzinę potrafią kojarzyć z obecnością w niej obu płci wśród dzieci? Czasami słyszę zdania w stylu: „Jest parka, jest w sam raz”, i dziwi mnie, jak można tak błahymi powodami motywować decyzję o zakończeniu powiększania rodziny. Oczywiście, za takim komunikatem mogą stać inne, ważne trudności, jedynie pudrowane powyższym stwierdzeniem, ale mimo wszystko to zdanie mi „nie gra”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zdecydowanie bardziej wolę słyszeć zdania takie jak to, które wypowiedziała położna po ostatnich narodzinach: „Gratuluję, jest Pan królem!”. Nie to, żebym się przywiązywał do słów, które mogą karmić ego. Po prostu trudno się oprzeć wrażeniu ich prawdziwości, bo przecież mam w domu Królową i trzy Księżniczki. Nie chciałbym, by słyszały kiedykolwiek: „Nie doczekał się syna”, oczywiście przy założeniu, że rodzina o owego syna się jeszcze nie powiększy.

Jest to wielkie niebezpieczeństwo – dać dziecku choć cień poczucia, że ktoś żałuje tego, jaką ma płeć. W ten sposób można znienawidzić siebie lub wpaść w poczucie bycia niepotrzebnym.

Tymczasem mój dom jest z jednej strony wielkim polem afirmacji kobiecości – i będzie nim coraz bardziej, a z drugiej – piękną szkołą męskiego charakteru, który trzeba ciosać, by panować nad sobą, i tutaj podobnie: będzie tą szkołą coraz bardziej. Kobiety są wielkim darem, bo – odpowiednio zaopiekowane od strony relacji – nie pozwalają nam, mężczyznom, zatrzymać się w rozwoju. Motywują do niego swoim pięknem, swoimi przywarami i swoją mądrością, którą warto odkrywać i się na nią nie zamykać. Potrzebują wysłuchania, skupienia uwagi tylko na nich, bycia opanowanym i decyzyjnym. To jest wymagające i przez to piękne.

„No, ale chciałbyś mieć syna?” – takie pytanie też pada. Jeśli Bóg chce, to i ja chcę. On ma plan i wie, co robi.

* * *

Jarosław Kumor
Mąż i ojciec, dziennikarz i publicysta, redaktor naczelny i jeden z liderów programu formacyjnego dla mężczyzn Droga Odważnych (www.odwazni.pl)

2019-11-13 08:09

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomódl się dziś za swoją rodzinę. Jest ku temu ważny powód

2026-10-25 20:55

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nie zawsze możemy rozwiązać problemy naszych bliskich. Możemy jednak stanąć za nimi w modlitwie. Weź dziś na Różaniec całą swoją rodzinę – również tych, z którymi jest Ci trudno.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Częstochowa/ Zakończono głosowanie w referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta

2026-10-25 21:29

[ TEMATY ]

frekwencja

Karol Porwich/Niedziela

Głosowanie w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka z urzędu oraz rady miasta zakończyło się w niedzielę, o godz. 21. By referendum było ważne, frekwencja musi wynieść 29,47 proc. w przypadku pytania o prezydenta i 30,81 proc., gdy chodzi o radę.

- Głosowanie przebiegło spokojnie, nie odnotowaliśmy incydentów mających wpływ na jego przebieg - powiedział w chwili zamknięcia lokali wyborczych dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie Tomasz Doruchowski.
CZYTAJ DALEJ

Rząd chce pozwolić na trzymanie urny w domu i rozsypywanie prochów? Ministerstwo Rozwoju i Technologii ma w planach takie zmiany

2026-10-26 14:38

[ TEMATY ]

śmierć

cmentarz

kremacja

Adobe Stock

Przechowywanie urny z prochami bliskiej osoby w domu, rozsypywanie prochów w miejscach ważnych dla zmarłego, a nawet wykorzystywanie ich do tworzenia pamiątkowej biżuterii – takie rozwiązania mają znaleźć się w przygotowywanej przez rząd nowelizacji przepisów dotyczących pochówków. Jak ustaliło RMF FM, Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad znacznym złagodzeniem obowiązujących regulacji.

Obecne zasady dotyczące chowania zmarłych wynikają z ustawy z 1959 roku. Przepisy określają dopuszczalne formy pochówku i nie pozwalają na swobodne dysponowanie prochami osoby zmarłej. Przygotowywane zmiany mogą jednak znacząco rozszerzyć możliwości wyboru miejsca i sposobu pochówku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję