Reklama

Niedziela Wrocławska

Gotowy do drogi?

„Dobrze żyć – to wiele, dobrze umrzeć – to wszystko!”. Tak brzmi motto Stowarzyszenia Matki Boskiej Patronki Dobrej Śmierci – wspólnoty modlitewnej, która pomaga we właściwy sposób przygotować się na pierwsze spotkanie z Panem Bogiem

Niedziela wrocławska 44/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

stowarzyszenie

stowarzyszenie

stock.adobe.com

W Polsce do Stowarzyszenia Dobrej Śmierci należy już ponad 400 tys. osób

W Polsce do Stowarzyszenia Dobrej Śmierci należy już ponad 400 tys. osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Śmierć? Nie chcę o tym myśleć

Apostolstwo Dobrej Śmierci ma swoje początki we Francji. Powstało pod koniec XIX wieku w normandzkiej gminie Tinchebray. W Polsce rozpoczęło swoją posługę 30 maja 1987 r. w Górce Klasztornej, na mocy dekretu kard. Józefa Glempa, prymasa Polski. Mimo że Apostolstwo Dobrej Śmierci to wspólnota licząca ponad 400 tys. członków na całym świecie, nie jest wszystkim znana. Dlaczego...? Powodów może być kilka, ale ten brak popularności wynika m.in. z mało wdzięcznej misji, jaką podejmuje. Nikogo nie zaskakuje fakt, że człowiek się rodzi, a potem umiera, jednak śmierć za każdym razem jest bolesnym, obcym i nigdy nieoswojonym tematem. Nie przywykliśmy do życia w jej cieniu, a wstępujący do apostolstwa są zachęcani do wielokrotnego wracania myślami do wieczności. Po co jednak warto dołączyć do wspólnoty? Stowarzyszenie Matki Boskiej Patronki Dobrej Śmierci ma trzy zasadnicze cele: modlitwa o wytrwanie w wierze dla wierzących, modlitwa o nawrócenie dla obojętnych i grzeszących oraz modlitwa o dobrą śmierć dla wszystkich. Te modlitwy wsparte wyrzeczeniami, pomagają dostąpić łaski dobrego odejścia do Pana, a przecież na tym najbardziej powinno zależeć ludziom wierzącym.

Apostolstwo – dla kogo?

Reklama

O śmierci powinni pamiętać nie tylko ludzie, którzy znaczną część życia mają już za sobą. Ona przecież spotyka każdego i to w różnych, często niespodziewanych momentach i okolicznościach. Czy można więc się na nią przygotować? Jesteśmy ludźmi grzesznymi, zatem nie sposób przejść przez życie, mając nieustannie czyste serce. Można jednak każdego dnia podejmować tę walkę. Szczególnie pomocny będzie w tym codzienny rachunek sumienia, pobudzający nasze serce do sakramentu spowiedzi. Apostolstwo powstało po to, by przypominać nam, byśmy w każdej chwili byli gotowi na przyjście Jezusa, a być gotowym, to być z Bogiem pojednanym. Mamy niestety tendencję do odkładania wszystkiego na później – przecież Jezus pewnie nie przyjdzie dzisiaj, a jeśli przyjdzie, to na pewno wieczorem, a jeśli wieczorem, to mam całe popołudnie, a jeśli rano, to na pewno nie skoro świt, więc może pośpię tego dnia dłużej? Ileż dusz mogłoby uniknąć mąk czyśćcowych, nie odkładając spowiedzi „na jutro”, trwając w łasce uświęcającej...? Trzeba jednak przyznać, że życie z czystym sercem wymaga ogromnej dyscypliny sumienia. Ponadto nigdy nie wiemy, kiedy przyjdzie nam zdać sprawę z naszej ziemskiej służby, a nie zwykliśmy czekać ze spakowanymi walizkami, kiedy jeszcze nie znamy terminu podróży. Mimo to Pan Bóg przypomina, byśmy zawsze byli gotowi do drogi, byśmy czuwali, bo „gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Patronowie

Reklama

Członkowie apostolstwa polecają się nieustannej opiece Matki Bożej, która patronuje im w szczególny sposób, bo kto potrafił znieść śmierć lepiej, niż Maryja? Ona była przygotowana na miecz boleści, który przeniknie jej duszę, ale to wcale nie oznaczało, że pod krzyżem mniej cierpiała. Poznała śmierć, dlatego warto się Jej zawierzyć w tej ostatniej godzinie. Wstąpienie do Apostolstwa Dobrej Śmierci oznacza, że w chwili odchodzenia na drugą stronę, dobrowolnie i świadomie oddajemy się w opiekę Matki Bożej. Grupy apostolstwa szczególnie ukochały nabożeństwo do Matki Bożej Bolesnej, a także do św. Józefa, który również jest patronem dobrej śmierci. Podejmują też odmawianie mało znanego Różańca do Siedmiu Boleści Matki Bożej, zwanego inaczej Koronką do Matki Bożej Bolesnej. Modlitwa ta skłania do rozważania siedmiu tajemnic z życia Maryi: Proroctwa Symeona, Ucieczki do Egiptu, Szukania Pana Jezusa, który pozostał w Świątyni, Spotkania Pana Jezusa dźwigającego krzyż, Śmierci Pana Jezusa na Krzyżu, Zdjęcia z Krzyża Ciała Jezusowego i Złożenia Pana Jezusa do Grobu. Ten wyjątkowy Różaniec służy uczczeniu łez Maryi, które ona tak rzewnie wylewała podczas bolesnych wydarzeń w swoim życiu. Dzięki niemu możemy wypraszać konkretne owoce relacji z Jezusem, takie jak cierpliwe znoszenie krzyża, poddanie się woli Bożej, czy w końcu prośba o dobrą śmierć. Apostolstwu patronują również św. Michał Archanioł oraz św. Teresa z Lisieux. W związku z patronami, Apostolstwu Dobrej Śmierci udzielono odpustów w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (31 maja), święto Matki Bożej Bolesnej (15 września), w uroczystość św. Józefa (19 marca), w święto św. Michała Archanioła (29 września) oraz we wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus (1 października).

Jak przystąpić?

Aby przystąpić do Apostolstwa Dobrej Śmierci wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy, który można znaleźć na stronie www.apostolstwo.pl lub odwiedzić parafię, w której wspólnota już działa. Przystąpić może każdy, trzeba spełnić tylko dwa warunki: wyrazić dobrowolną i osobistą zgodę (nikt nie może tego zrobić za nas) i wpisać się do Księgi Stowarzyszenia, co oznacza oddanie się pod opiekę Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci. Do Księgi mogą wpisać się nie tylko katolicy, lecz także inni chrześcijanie, a nawet niewierzący.

Można też dołączyć w konkretnych parafiach, gdzie apostolstwo już działa. W parafii św. Augustyna we Wrocławiu przy ul. Sudeckiej 90, w drugi wtorek miesiąca po wieczornej Mszy św., sprawowanej w intencjach członków stowarzyszenia, odbywają się spotkania apostolstwa. Kolejnym miejscem we Wrocławiu, w którym funkcjonuje stowarzyszenie jest parafia pw. św. Faustyny na ul. Jackowskiego, gdzie w każdy pierwszy wtorek miesiąca członkowie uczestniczą w Mszy św. Apostolstwa Dobrej Śmierci o godz. 18.00. Nad wspólnotami w parafiach czuwają opiekunowie duchowi, a z nimi współdziałają świeccy zelatorzy.

Formalne trwanie w apostolstwie, czy indywidualna modlitwa w intencji dobrej śmierci, nie powinny być podszyte smutkiem, umartwieniem czy grobową atmosferą. Po prostu, w ciągu dnia warto pamiętać po co tutaj jesteśmy, i że życie na ziemi jest tylko przystankiem w podróży, której daty zupełnie nie znamy, a „szczęśliwi owi słudzy, których Pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie” (Łk 12, 37). Matko Boża, Patronko Dobrej Śmierci – módl się za nami!

2019-10-29 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W służbie Karczówce

Kto z kielczan nie kocha Karczówki, kto z mieszkańców diecezji bodaj nie słyszał o klasztorze na wzgórzu widocznym przy wjeździe do miasta, o miejscu słynącym z tradycji patriotycznej, niezwykłych zasobów przyrodniczych, bogactwa legend, ośrodku tętniącym duchowym, a zarazem społeczno-turystycznym życiem, z ofertą kulturalną na miarę współczesności? Taka jest Karczówka, niebieska od przylaszczek wiosną, zasłana liśćmi jesienią. Duchowe kierownictwo Karczówką to nie lada zadanie i zobowiązanie. Od 57 lat spełniają je księża pallotyni ze Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Prezes TK Bogdan Święczkowski: Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania

Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym - powiedział w środę prezes TK Bogdan Święczkowski po rozmowie z Berkiem.

Berek złożył wcześniej w środę podczas uroczystości w Sejmie tzw. "ślubowanie" sędziego TK z formułą, że "robi to wobec prezydenta". Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny, a sam dotąd nie zaprosił go do złożenia ślubowania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję