Reklama

Felieton Matki Polki

Przebierańcy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielkimi krokami zbliżają się listopad i dzień Wszystkich Świętych, potem Zaduszki. Wierni modlą się za dusze zmarłych, a prezbiterzy tego dnia mogą odprawić w ich intencji aż 3 Msze św. To poruszenie w Kościele polega na ufności, że śmierć nie jest końcem życia, ale przejściem do wieczności. Człowiek nie zawsze jest na nie przygotowany, dlatego katolicy pragną pomóc duszom czyśćcowym i wstawiają się za zmarłymi u Pana.

Słowiańskie zwyczaje ludowe, czyli dziady, również opierały się na chęci zadbania o zbłąkane dusze. Tego dnia na rozstajach dróg rozpalano wielkie ogniska, aby mogły się one ogrzać, urządzano uczty, aby mogły się posilić, a także obdarowywano strawą żebraków i w zamian proszono o modlitwę za zmarłych z rodziny. Dedukowano, że dusze nawiedzają miejsca, w których za życia bywały, dlatego powstrzymywano się tego dnia od prac – przecież wylewanie pomyj mogłoby znieważyć duszę w gościnie, a przędzenie, maglowanie czy siekanie – niechcący ją zgnieść lub skaleczyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wraz z otwarciem żelaznej kurtyny nasi rodacy zaczęli przyjmować inną tradycję – przebierają się za duchy, postaci z horrorów i inne maszkary. Wieczór 31 października przeznaczają na zabawy taneczne, wróżby, chodzenie po domach, żądanie cukierków i robienie psikusów. Zwyczaj ten zrodził się z pogańskich praktyk przeganiania złych duchów...

Reklama

A lokalnie? Od kilku lat w naszej parafii organizowany jest „Bal Wszystkich Świętych” jako alternatywa dla Halloween. Dzieci mogą się przebrać za swoich świętych bohaterów. Wyglądają i bawią się pięknie. Przypominają sobie, jakich wielkich czynów dokonywali ich patroni. Nie chodzą po domach, nie straszą wyglądem, nie grożą psikusami.

Wróciliśmy do domu po balu. – Chciałabym kiedyś znaleźć się w niebie i spotkać własną rodzinę, jak św. Zelia Martin, za którą się przebrałam – powiedziałam. Naraz – stukanie do drzwi. Otworzyć idą św. Hubert, św. Joanna Beretta Molla i bł. Karolina Kózkówna. Naprzeciw stoją 4 szkaradne postaci. Domagają się słodyczy.

– Mogę wam dać wafelki imieninowe – słyszę dziesięciolatkę – ale na waszym miejscu zadbałabym o zęby. Po chwili wraca z łakociami, wręcza je i dodaje: – Nawracajcie się i uwierzcie w Ewangelię!

* * *

Wanda Mokrzycka
Żona Radka, mama dziewięciorga dzieci. Należy do wspólnoty Duży Dom i pisze dla Aleteia Polska

2019-10-22 12:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież mianował kapucyna o. Sergieja Kippę biskupem pomocniczym diecezji kijowsko-żytomierskiej

2026-09-04 12:44

[ TEMATY ]

kapucyni

Vatican Media

Ojciec Serhii Kippa, OFMCap

Ojciec Serhii Kippa, OFMCap

Leon XIV mianował o. Sergieja Kippę OFM Cap. biskupem pomocniczym diecezji kijowsko-żytomierskiej na Ukrainie. Dotychczasowy przełożony Kustodii Braci Mniejszych Kapucynów na Ukrainie otrzymał stolicę tytularną Marazane - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Sergiej Kippa urodził się 12 grudnia 1978 r. w Wozniesieńsku w obwodzie mikołajowskim, na terenie diecezji odesko-symferopolskiej. W latach 1996-2001 studiował język turecki na Narodowym Uniwersytecie Lingwistycznym w Kijowie.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Już bez pozorów

2026-09-05 13:51

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miał być wzmocniony trójpodział władzy, a mamy prawą rękę premiera sięgającego po sędziowską togę. „Prawa ręka” - dlaczego w ogóle Donald Tusk tak go publicznie nazwał?

Przecież takie hasło tylko daje argumenty krytykom, którzy uznają, że to przekroczenie granic. Przecież nawet środowiska niesympatyzujące z Prawem i Sprawiedliwością wzywały Macieja Berka do wycofania się. A może właśnie o to premierowi chodzi, żeby pokazać z pełną butą: „Ja mogę więcej!” Koalicjantom pokazał, bo ponarzekali, ponarzekali i co? Poparli Berka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję