Reklama

Owoce ofiary życaia

2019-09-03 13:09

Edyta Wierzbińska
Edycja przemyska 36/2019, str. 4-5

Archiwum gminy Markowa
W uroczystości wziął udział bp Edward Białogłowski – delegat KEP ds. Rolników

„Rzetelna Ziemia wydała swój owoc. Bóg pobłogosławił”– XXXVI Dożynki Archidiecezji Przemyskiej i XIX Województwa Podkarpackiego

Ziarno rzucone w ziemię wydało plon obfity, dałeś nam Boże piękne plony, wszystko mamy z Twojej ręki, dziś niosąc chleb i wieniec, Tobie składamy dzięki”. Te słowa dobrze oddają atmosferę niedzieli 25 sierpnia 2019 roku. Tego dnia w Markowej w promieniach gorącego słońca lśniły dożynkowe wieńce i dary dziękczynne za tegoroczne zbiory. Odbywały się tu XXXVI Dożynki Archidiecezji Przemyskiej i XIX Dożynki Województwa Podkarpackiego. Wszyscy, którym nieobcy jest trud pracy na roli, w sadzie czy pasiece, mieli swoje małe święto. I płynęła modlitwa do Nieba od mieszkańców wsi, miast i od rządzących. Święto chleba i płodów ziemi uszanowało obecnością i dobrym słowem wiele znakomitych osób. Obecni byli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Honorowy patronat nad uroczystością objął prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda.

W barwnym korowodzie od kościoła parafialnego na miejsce uroczystości przeszło także osiemdziesiąt delegacji z różnych miejscowości archidiecezji i województwa. Wspólnej modlitwie wszystkich zgromadzonych przewodniczył arcybiskup metropolita przemyski Adam Szal. W koncelebrze Ofiary Eucharystycznej towarzyszyli mu również bp Edward Białogłowski – delegat Komisji Episkopatu Polski ds. Rolników, duszpasterz rolników archidiecezji przemyskiej ks. Władysław Dubiel, proboszcz parafii w Markowej ks. prał. Roman Chowaniec, ks. dziekan Tadeusz Kocór – proboszcz parafii farnej w Łańcucie oraz kapłani z okolicznych miejscowości.

„Błogosławiony jesteś Panie Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy chleb, który Tobie przynosimy, aby stał się dla nas chlebem życia” – te słowa skierował do wiernych bp Edward Białogłowski. Padło wiele wymownych zdań, dlatego na nich pozwalam sobie oprzeć dalszy tekst. W nich zamknięty był niejako sens spotkania i całej obrzędowości dożynek. Moje myśli przeplatać się tu będą ze słowami Dostojnego Gościa.

Reklama

Dziękczynienie za chleb człowiek winny jest przede wszystkim Bogu, ale trzeba też podziękować tym, którzy ciężko pracują, aby zebrać darowane plony. Jan Kochanowski pisał o wsi – wsi spokojna, wsi wesoła… Trzeba dziś też dodać – wsi pracowita. Jakże jesteś od zawsze pracowita. Trzeba docenić trud rolników, którzy w pocie czoła codziennie od wiosny aż po żniwa troszczą się, aby chwasty nie przesłaniały słońca pnącym ku górze ziarenkom, które podlewane deszczem Bożej łaski dają nam chleb powszedni. Takie dożynkowe święto jest ku temu dobrą okazją.

W tym świętowaniu błogosławią Cię też, Boże, nasze ludzkie spracowane ręce i usta, gdy codziennie trzymamy w dłoniach chleb przez Ciebie darowany. Gdy czuć możemy jego smak. On krzepi nasze ciała, abyśmy nasyceni mogli zwracać nasze myśli ku Tobie i w ten sposób troszczyć się o życie wieczne. W okruszku Chleba siła tkwi. W kruszynie Chleba mieszka Bóg.

Wiara i modlitwa to nasza siła, a prawda Boża jest tylko jedna. To w Bogu żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Bóg troszczy się o ludzi. Mobilizuje nas, abyśmy nie godzili się ze złem w sobie i wokół siebie. Bądźmy dobrzy, sprawiedliwi, miłosierni. Nie usuwajmy Boga ze szkół, walczmy ze złem i upominajmy tych, co źle postępują.

Do Nieba wiedzie wąska brama i trzeba nam nią iść, jak szli męczennicy z Markowej – Ulmowie. Oni w imię miłości, w imię troski o każdego człowieka niezależnie od wyznania i rasy dali heroiczne świadectwo w wierze. I trzeba nam o tym pamiętać, patrzeć na Nich i uczyć się szacunku do ludzi. Szacunku do ziemi, do pracy, do życia. Trzeba nam być rzetelnymi, jak ziemia jest rzetelna. Rodzi plony, raz obfitsze innym razem słabsze, ale zawsze stara się wyrównywać niedomagania, bo niebieski Gospodarz daje lata i tłuste, i chude. Ziemia jest rzetelna, ziemia jest dobra, ziemia wydała swój owoc. Bóg nam pobłogosławił. Uczmy się od naszej Matki Ziemi miłości do tego, co robimy. Jeśli cokolwiek czynimy z miłością, rodzi się plon stokrotny.

Ziemia wydała swój owoc, bo oprócz uczty duchowej można było pocieszyć oko i serce, patrząc na niezliczone dzieła rąk ludzkich. Było tam wszystko, czym Markowa i cały region stoi. Chleb, mięso, sery i miód z pasieki… Bóg pobłogosławił.

Kończąc, posłużę się słowami poetki Marii Szulikowskiej. W jednym ze swoich wierszy napisała: „Chleb składany codziennie na ołtarzu, ten owoc ziemi i pracy rąk ludzkich, kryje w sobie trud człowieka i Boże błogosławieństwo. Miłość i bochen chleba tak podzielić trzeba, żeby dla wszystkich starczyło, a to potrafi tylko ziemia, rodzina i miłość. Dzielmy się chlebem i miłością do Boga, ludzi i Ojczyzny naszej, a będzie nam się lepiej żyło”.

W tym miejscu wypada podziękować wszystkim Instytucjom, Organizacjom i Osobom, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do tego, że organizacja Dożynkowego Święta Przemyskiego Kościoła i Podkarpackiego Samorządu mogła przebiegać w tak doniosły sposób. Niech Dobry Bóg wynagrodzi Wasz trud i wysiłek. Dziękujemy Państwu Starostom, którzy na co dzień chwalą Boga ciężką pracą, że podjęli zadanie reprezentowania społeczności Markowej, Archidiecezji i Województwa w tegorocznych uroczystościach. Dziękujemy Sponsorom, którzy zatroszczyli się o to, aby nasze ciała utrudzone upałem miały pod dostatkiem wody, ciepły posiłek i wszelką potrzebną pomoc. I na koniec dziękujemy wszystkim wiernym, którzy radosnym sercem dziękowali Bogu za otrzymane łaski obfitych zbiorów tego roku. Szczęść Boże.

Tagi:
dożynki

Wielkie święto plonów w Spale

2019-09-16 11:01

prezydent.pl

– Zapewniacie Polsce jeden z najważniejszych segmentów bezpieczeństwa: bezpieczeństwo żywnościowe. Z całego serca Wam za to dziękuję – mówił Prezydent, zwracając się do rolników podczas tradycyjnych Dożynkek Prezydenckich w Spale.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda wzięli udział w tych sięgających tradycji przewdwojennej uroczystościach wieńczących trud pracy polskich rolników.

Andrzej Duda podkreślał, że rolnictwo jest bardzo istotną dziedziną polskiej gospodarki i ważnym segmentem polskiego eksportu. – Polska wieś jest nie tylko dostarczycielem tego wielkiego dobra, jakim jest żywność, dla reszty społeczeństwa, ale też daje możliwość wypoczynku; polska wieś jest coraz zamożniejsza, coraz piękniejsza. – dodał.

Prezydent z Małżonką rozpoczęli udział w dożynkach od wręczenia dyplomów zwycięzcom i uczestnikom tradycyjnego konkursu na „Najładniejszy wieniec dożynkowy” o nagrodę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Główne uroczystości w Spale zainicjowała Msza św. w Kaplicy Polowej AK, później odbyła się najbarwniejsza część Dożynek, czyli korowód z wieńcami, a następnie Ceremoniał Dożynkowy, który poprowadził państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „MAZOWSZE” im. Tadeusza Sygietyńskiego.

Para Prezydencka zwiedziła także Kiermasz „Jakość i Tradycja” i Miasteczka Regionów.

Po raz pierwszy Dożynki Prezydenckie zostały zorganizowane w Spale w 1927 roku przez Ignacego Mościckiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek do młodych Polaków: nie lękajcie się iść za głosem Chrystusa!

2019-09-18 10:49

st (KAI) / Watykan

Nawiązując do obchodzonego dzisiaj w Polsce liturgicznego święta patrona dzieci i młodzieży, świętego Stanisława Kostki papież zachęcił młodych Polaków, by za jego przykładem odważnie szli za głosem Chrystusa.

Grzegorz Gałązka

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do pielgrzymów polskich:

Witam serdecznie obecnych tu Polaków. Dzisiaj w liturgii Kościoła w Polsce przypada święto patrona dzieci i młodzieży, świętego Stanisława Kostki. Ten młody chłopiec pokonał pieszo drogę z Wiednia do Rzymu, by zostać jezuitą. Pokazał, że koniecznie trzeba poświęcić wiele, by pójść za głosem własnego powołania. Jest wzorem także dla tych młodych, którzy z obawy przed reakcją rodziny, przyjaciół lub innych ludzi, boją się wybrać drogę powołania kapłańskiego lub zakonnego. Drodzy młodzi, nie lękajcie się iść za głosem Chrystusa! Niech Bóg błogosławi wam i wszystkim tu obecnym.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, kontynuując katechezę na temat Dziejów Apostolskich, przypominamy sobie dzisiaj świadectwo świętego Piotra i Apostołów, którzy wobec polecenia Żydów, by nie nauczali w imię Chrystusa, oświadczają, że nie mogą być posłuszni tym, którzy chcieliby powstrzymać głoszenie Ewangelii. Oświeceni mocą Ducha Świętego stają się nieustraszonymi świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego. Ich determinacja powoduje wstrząs żydowskiego „systemu religijnego”. Wobec całego Sanhedrynu zabiera głos Gamaliel, faryzeusz cieszący się poważaniem. Ukazuje swoim braciom, jak rozeznać sytuację. Wysuwa wniosek, że jeżeli uczniowie Jezusa z Nazaretu uwierzyli szarlatanowi, to są skazani na zapomnienie, jeżeli jednak głoszą orędzie pochodzące od Boga, to lepiej zrezygnować z walki. Członkowie Sanhedrynu idą za jego opinią i rezygnują z zamiaru zabicia Apostołów. Uwolnieni z więzienia Uczniowie z tym większym zapałem świadczą o Chrystusie i Jego zmartwychwstaniu. Niech wspomniane rozeznanie i ocena sytuacji ze strony Gamaliela, będzie także naszą umiejętnością, gdy przychodzi nam odnieść się do znaków Bożej obecności w świecie.

W dzisiejszej audiencji udział więzili między innymi: pielgrzymi z parafii św. Szczepana w Katowicach; Nawrócenia św. Pawła w Pyskowicach (diec. gliwicka); św. Brata Alberta Chmielewskiego z Kwidzynia (diec. elbląska); NMP Różańcowej w Zgierzu (arch. łódzka); NMP Królowej Różańca Świętego i z Sanktuarium św. Józefa Oblubieńca NMP w Słupsku; NMP Wspomożenia Wiernych w Rumii (arch. gdańska); Grupa międzyparafialna z Biura CARITAS we Włocławku; Dzieci i młodzież wraz z opiekunami ze Szkoły Podstawowej nr 2 z Nowego Tomyśla; Małopolscy uczestnicy „1 Emobilnej pielgrzymki Laudato si” z prezydentem Katowic oraz członkowie Instytutu Emobilności „Emobil” z Katowic; Grupa Emerytów ze Śląska z Levela; Grupy turystyczna z biura podróży Almatur z Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święto we wspólnocie domu

2019-09-18 19:55

Beata Pieczykura

– Bóg wchodzi w nasze życie w momencie chrztu, a my wchodzimy w życie Boga i dlatego mamy być świętymi. Dziś prosimy św. Stanisława Kostkę o szczególnie wstawiennictwo, żebyśmy się nie zagubili na drogach ziemskiego życia, naszej pracy, naszego wysiłku, żebyśmy się nie zniechęcili – mówił abp Wacław Depo do wychowanków, pracowników świeckich oraz sióstr obliczanek „Domu dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie.

Beata Pieczykura/Niedziela

Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza 18 września świętował 10-lecie zamieszkania w nowym budynku pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Z tej okazji Metropolita częstochowski celebrował Mszę św. oraz wygłosił homilię.

Zobacz zdjęcia: Święto we wspólnocie domu

– Wszyscy tworzymy wspólny dom, kiedy są uroczystości i wtedy jest szara codzienność. Życzmy sobie nawzajem pięknych dni, radości i życzliwości, a wówczas kiedy nieco trudniej, żeby zawsze byli obok nas serdeczni, dobry i kochający ludzie – powiedziała s. Małgorzata Pintele, dyrektor ośrodka, do licznie zgromadzonych. Tego dnia tytułem Honorowy Przyjaciel Domu zostały uhonorowane s. Honorata Jaworska, która była odpowiedzialna za budowę nowego domu, oraz s. Łucja Niewińska, długoletnia dyrektorka „Domu”. Wyróżnienie jest przyznawane przez funkcjonującą od 4 lat w „Domu dla Chłopców”  Kapitułę Bonnum. Otrzymują je osoby szczególnie ważne dla ośrodka.

Dzieje ośrodka, powstałego w 1901 r., wpisały się w historię Polski. Na początku siostry obliczanki prowadziły ochronkę dla dzieci, potem przedszkole, a czasie wojny przyjmowały sieroty – ofiary wojny. Od 1 czerwca 1990 r. Zgromadzenie otrzymało osobowość prawną nad prowadzonym dziełem. Odtąd też otrzymało nazwę zakład wychowawczy. 12 października 1992 r. odbyła się uroczystość nadania imienia. Od tego dnia zakład przyjął nazwę Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki. Czas minia i zmienia się, ale potrzeby dzieci pozostają te same. Niezmiennie pragną one miłości, troski, poczucia bezpieczeństwa, pomocy ze strony rodziców i wychowawców. Dlatego przez te wszystkie lata pracy siostry tworzyły rodzinną atmosferę ciepła, radości i miłości. To wszystko po co, aby podopieczni żyli i wychowywali się w atmosferze najbardziej podobnej do tej panującej w domu rodzinnym. Tak pozostało do dziś. Obecnie w „Domu” przebywa 60 osób z wieloma niepełnosprawnościami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem