Bardzo się cieszę wraz z tysiącami czytelników kącika korespondencyjnego, że Pani ma tyle zdrowia i sił, by od wielu już lat tak wytrwale świadczyć ludziom wielkie dobro w tworzeniu im wzajemnej drogi do siebie. Niech Pan Jezus prowadzi Panią w dalszych staraniach i obficie za nie zapłaci. Także za te w moich sprawach, a są dwie – załączam dwa listy. Z góry dziękuję Pani za przekazanie wskazanym osobom mojej korespondencji i serdecznie Panią pozdrawiam. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.
Czasem dostaję taki krótki list, w którym niby nic nadzwyczajnego, a jakże cieszy! Osoby, które zechcą korespondować z p. Krystyną, będą na pewno zadowolone. Już sam jej list, napisany starannie i czytelnie, wiele o niej mówi. I miło się odróżnia od – niestety – wielu innych, często nabazgranych na wyrwanych karteluszkach... Nie jest to moja złośliwość, ale ubolewanie nad upadkiem kultury codziennego życia i podążaniem w kierunku bylejakości. Myślimy tylko o tym, aby było szybciej i dla nas wygodniej, a zapominamy o odbiorcy, do którego kierujemy naszą uwagę.
Reklama
I jeszcze jedno. Coraz więcej wymagamy od otoczenia, a coraz mniej – od siebie... Dziwimy się, że nasze potrzeby czy biedy są niezauważone, a teraz przecież jest moda, że pomaga się tylko tym, którzy o to poproszą... Bo nie wypada się wtrącać do cudzego życia.
Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.
W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.
– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
Z chrześcijańską troską i pasterską odpowiedzialnością zwracam się dzisiaj do Was wszystkich w sprawie, która dotyka samej istoty naszej wiary, jedności Kościoła oraz godności sprawowania świętych sakramentów i sakramentaliów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.