Rodzice 6-letniego Tobiasza proszą o pomoc. Jak informują, chłopiec przyszedł na świat z wrodzoną wadą układu kostnego PFFD. Już w chwili urodzenia różnica długości jego nóżek wynosiła 2 cm. Obok skrócenia kości u Tobiasza stwierdzono brak więzadła krzyżowego, niestabilność kolana przednio-tylną, przykurcz w rotacji biodra, znaczny zanik mięśni w chorej nodze i przykurcz ścięgna Achillesa.
W 2018 r. chłopiec przebywał kilkakrotnie w Klinice Grunwaldzkiej w Poznaniu, gdzie przeszedł dwa zabiegi operacyjne, których celem była rekonstrukcja stawu biodrowego i stawu kolanowego. Tobiasza czeka dalsze leczenie operacyjne, które nie będzie finansowane przez NFZ. Koszt najbliższej operacji to 65 tys. zł. Ponieważ taka kwota przekracza możliwości finansowe rodziny, rodzice Tobiasza proszą o pomoc w leczeniu syna.
Wpłaty na rzecz chłopca można przekazywać na konto Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” – Alior Bank S.A., nr 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, z dopiskiem: „22734 Dąbrowski Tobiasz – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia”.
Na rzecz chłopca można również przekazać 1% podatku.
Aby to uczynić, należy wpisać w formularzu PIT w odpowiedniej rubryce nr KRS 0000037904,
natomiast w rubryce „Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%” należy wpisać: „22734 Dąbrowski Tobiasz”.
Unia Europejska planuje stopniowe wycofanie plastikowych doniczek na kwiaty i rośliny, które dotychczas powszechnie stosowano w sprzedaży detalicznej - w marketach budowlanych, sklepach ogrodniczych i supermarketach. To część szerszych działań w ramach Europejskiego Zielonego Ładu, mających na celu ograniczenie odpadów z tworzyw sztucznych jednorazowego użytku i promowanie opakowań wielokrotnego użytku lub ekologicznych alternatyw - czytamy w portalu radia RMF FM.
Wyzwaniem dla branży będzie znalezienie praktycznych i trwałych alternatyw — rozważa się m.in. doniczki z "materiałów kompostowalnych, bioplastiku czy - kartonu, choć każdy z tych materiałów ma swoje ograniczenia.
44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę nagle, po grze w karty - wynika z zeznań pokrzywdzonych teściów napastnika – poinformował PAP w środę prokurator okręgowy w Słupsku Patryk Wegner.
Do tragicznych w skutkach zdarzeń doszło w poniedziałek, ok. godz. 21.30 w jednym z mieszkań przy ul. Bałtyckiej w Ustce na Pomorzu. Jak informował we wtorek oficer prasowy słupskiej policji podkom. Jakub Bagiński, 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował swoją rodzinę. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia córka napastnika, pięć osób zostało rannych, w tym on sam. Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Lęborku, Sławnie i w Słupsku, w którym nadal przebywają żona i teściowa napastnika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.