Reklama

Niedziela Sandomierska

Pod patronatem bł. Wincentego

W Sandomierzu 14 października odbyły się uroczystości ku czci bł. Wincentego Kadłubka, patrona diecezji i miasta

Niedziela sandomierska 43/2018, str. VI

[ TEMATY ]

bł. Wincenty Kadłubek

Ks. Adam Stachowicz

Relikwiarz z doczesnymi szczątkami bł. Wincentego Kadłubka niosła m.in. młodzież

Relikwiarz z doczesnymi szczątkami bł. Wincentego Kadłubka niosła m.in. młodzież

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielne przedpołudnie w kościele św. Michała Archanioła w Sandomierzu odbyła się adoracja relikwii bł. Wincentego. Następnie ulicami miasta do bazyliki katedralnej wyruszyła procesja, w której przeniesiono relikwie błogosławionego. – Procesji przewodził bp Krzysztof Nitkiewicz. Wzięli w niej udział: bp Edward Frankowski, o. Piotr Chojnacki, opat mogilski i opat prezes Kongregacji Polskiej Zakonu Cysterskiego, o. Eugeniusz Augustyn, opat z Wąchocka, o. Edward Kazimierz Stradomski, opat z Jędrzejowa, o. Dominik Chucher, opat ze Szczerzyca, kapłani, przedstawiciele kapituł, władze miasta, seminarzyści, siostry zakonne, młodzież z Ruchu Światło-Życie, Rycerze Kolumba oraz mieszkańcy miasta i turyści. W procesji szła grupa młodych z sandomierskich szkół w dawnych strojach, upamiętniając świętych i błogosławionych związanych z Sandomierszczyzną. Młodzi zaprezentowali także w kilku witrynach sklepowych tzw. żywe obrazy, czyli sceny dotyczące konkretnych postaci historycznych oraz świętych i błogosławionych związanych z Sandomierzem – wylicza ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Reklama

Po procesji rozpoczęła się Suma odpustowa w bazylice katedralnej pod przewodnictwem Biskupa Ordynariusza. – Sobór Watykański II mówi, że powinniśmy być „znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem, i jedności całego rodzaju ludzkiego”. Temu mają służyć również dzisiejsze obchody uroczystości bł. Wincentego Kadłubka – patrona Sandomierza i Diecezji Sandomierskiej, mające charakter religijny, a zarazem miejski. Biorąc pod uwagę zasługi naszego błogosławionego dla Kościoła, Polski i lokalnej społeczności, wydaje się to wręcz obligatoryjne. Jego uniwersalna, dogłębnie chrześcijańska wizja pozostaje nadal aktualna, dlatego warto, aby każdy z nas, w pierwszej kolejności osoby sprawujące władzę – duchowną i świecką lub do niej aspirujące, z Kadłubkowej mądrości korzystały. Pozwólcie, że sparafrazuję słowa mistrza Wincentego: Myśląc o przyszłości, nie możemy być tylko „dzisiejsi”, ale potrzeba nam „sędziwej wiedzy dni wczorajszych”. Potrzebujemy również Kadłubkowego pragnienia czegoś więcej, które będzie w nas stale płonęło – podkreślił bp Krzysztof Nitkiewicz, rozpoczynając wspólną modlitwę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas homilii bp Edward Frankowski wskazał na bł. Wincentego jako na przykład człowieka wiernego chrześcijańskiej i narodowej tradycji oraz umiłowania wiedzy i historii. – Mistrz Wincenty był wykształcony i doskonale przygotowany do wielu zadań, jakie przed nim postawiono. Od początku był budowniczym chrześcijańskiej cywilizacji i nauczycielem miłości Ojczyzny. Od ponad 700 lat jest autorytetem i wychowawcą Polaków. Jego „Kronika” wpoiła całym pokoleniom ducha religijności, prawości i męstwa. Jest to pomnik europejskiej umysłowości i średniowiecznego humanizmu. Taka postać, duma Sandomierza, jest nadal dla nas wzorem i powodem do chluby – podkreślał.

– W dzisiejszych czasach bł. Wincenty wraca do nas jako jutrzenka lepszej przyszłości. Budzi w nas pragnienie budowania lepszych czasów, pragnienie wychowania ludzi mocnych sercem, odważnych, sumiennych, ludzi wiernych Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Niech więc mistrz Wincenty będzie dziś wychowawcą naszego polskiego narodu, a szczególnie naszego społeczeństwa sandomierskiego. Jego postawa człowieka głębokiej wiary i szerokiej wiedzy zobowiązuje nas, abyśmy się od niego czegoś nauczyli, abyśmy na poważnie potraktowali to, co do nas Polaków już przed wiekami mówił i na co wskazywał swoim życiem. Z jego postawy mamy być nie tylko dumni, ale to piękne człowieczeństwo mamy realizować we własnym życiu i nieść w przyszłość. Niech więc bł. Wincenty się wstawia za nami i będzie naszym wzorem – mówił bp Edward Frankowski.

Na zakończenie liturgii przed wystawionym Najświętszym Sakramentem wszyscy modlili się o kanonizację bł. Wincentego Kadłubka.

2018-10-24 10:55

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bosy wędrowiec

Niedziela kielecka 10/2023, str. I

[ TEMATY ]

bł. Wincenty Kadłubek

T.D.

Procesja z relikwiami

Procesja z relikwiami

Co warto wiedzieć o biskupie krakowskim, który boso przywędrował ze stolicy, aby zostać mnichem u cystersów w Jędrzejowie, i zmarł 8 marca 1223 r.? 800 lat później w dniu jego śmierci rozpocznie się Rok bł. Wincentego Kadłubka w diecezji kieleckiej.

Mistrz Wincenty, jak go nazywano, w swoich dziełach podkreślał wielkość naszych dawnych przodków i konieczność strzeżenia się przed niemieckim zagrożeniem, a także wskazał sposoby radzenia sobie z przeważającymi siłami wroga. Dziejopis przedstawił też archetypy dobrego i złego władcy, wreszcie wyznaczył kierunki polityki zagranicznej, które w dużej mierze pozostały aktualne przez kolejne stulecia.
CZYTAJ DALEJ

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na figurę Matki Bożej i wykonywał na niej obsceniczne gesty

2026-10-03 11:47

[ TEMATY ]

profanacja

Adobe Stock

Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.

Do zdarzenia doszło w nocy z 30 września na 1 października w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zniszczyło figurę Matki Bożej znajdującą się przy rondzie Stabiacciu, przy południowym wjeździe do miasta.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję