Obowiązkiem wiernych jest uważne słuchanie kazań, głoszonych przez księży podczas Mszy św. w kościołach. Czasem mądrości w nich zawarte służą do własnych przemyśleń i refleksji na temat wiary, życia i
śmierci. Niestety gdyby zapytać wiernych po wyjściu z kościoła, jaki temat był treścią kazania - wielu wzruszyłoby tylko ramionami. W pięknym kazaniu, wygłoszonym przez jednego z księży w kościele Królowej
Polski w Zamościu, padły słowa: "Ten nie umiera samotnie, kto żyje według przykazań Bożych. Bóg jest przy nim". To skłoniło mnie do własnego spojrzenia na temat śmierci.
Nikt nie umiera samotnie. Śmierć jest tuż obok i trzyma rękę na pulsie. Czasem jest niepocieszona, gdy człowiek nie boi się śmierci, drwi, że w dobie wysoko rozwiniętej techniki posługuje się ona
prymitywnym narzędziem - kosą. Jednak śmierć robi swoje. Gdy przyjdzie odpowiednia pora, uwalnia duszę od ciała, jakby chciała uczynić go lżejszym. Ale nie może uwolnić duszy od balastu grzechów, którym
jest czasem obciążona.
Śmierć jest bezwzględna. Nawet dla twórców. Po pewnego poetę przyszła właśnie wtedy, gdy zapinał wiersz na ostatnie słowa. Czasem jest bezsensowna, gdy człowiek sam jej szuka. A niewytrwałym każe
czekać w kolejce. Zdarza się to w chwilach, gdy ktoś prosi Boga, żeby przyszła i uwolniła go od cierpień, które przekraczają granice ludzkiej wytrzymałości. Śmierć ma ograniczone kompetencje, bo skazuje
ciało na proch. A dusza - to już sprawa Opatrzności.
Można powiedzieć, że ciężkie jest życie, a w nim przez piekło przejść trzeba, nim śmierć wyzwoli nas z kłopotów i pchnie. Lecz czy do nieba?
Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił
Wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski powiedział, że większość Polaków przebywających w szpitalu w węgierskim mieście Nyíregyháza wróci w poniedziałek wieczorem do Polski, do Rzeszowa. Dodał, że najprawdopodobniej będzie to 16 osób, a dwie osoby będą musiały pozostać w szpitalu pod obserwacją.
Przedstawiciele polskiego rządu wraz z zespołem medycznym polecieli w niedzielę wieczorem na Węgry, gdzie doszło do tragicznego wypadku polskiego autobusu. 12 osób zginęło, ranni trafili do szpitali w czterech miejscowościach: Nyíregyháza, Egerze, Miszkolcu i Debreczynie.
W przygotowywanych przez CAW predykcjach mniej więcej od marca/kwietnia tego roku, wskazywaliśmy konsekwentnie na nadchodzące głębokie przesilenie na polskiej scenie politycznej. Symptomem tego zjawiska było wyraźne słabnięcie dwóch formacji, które zdominowały ostatnie ćwierćwiecze polskiej polityki – PiS i PO/KO. O ile w przypadku PiS czynnikiem rozsadzającym okazały się ruchy wewnętrzne, o tyle dla formacji D. Tuska zabójcze okazało się zderzenie ze współczesnymi wyzwaniami, jakie stawia rządzenie krajem.
I obecna predykcja potwierdza w całej rozciągłości ten proces. Zastrzec trzeba, że znajdujemy się w okresie przebudowy, więc musimy patrzeć przez najbliższe dwa – trzy miesiące na te procesy z pewnym dystansem. Wyrazem tego jest ostrożność pracowni badawczych w prezentowaniu aktualnych sondaży. Dla przedstawianej tej predykcji zmuszeni byliśmy bazować na sondażach przygotowanych przez trzy pracownie – IBRiS, Opinia 24 i Social Changes. – których wyniki, budzą w świetle ostatnich cyków wyborczych największe wątpliwości (uzupełniając o IPSOS oraz United Surveys). Ponieważ dysponujemy jednak tylko tymi wynikami, przygotowaliśmy predykcję uwzględniającą wskaźniki korygujące, zbudowane w oparciu o analizę błędów popełnianych przez te pracownie na różnych etapach w poprzednich cyklach wyborczych. Nie zmienia to podstawowej konkluzji, iż trwa wielkie przesilenie i polska scena polityczna przebudowuje się.
Funkcjonariusze policji z chorwackiego Zadaru zatrzymali cztery osoby, trzech obywateli Chorwacji i jedną obywatelkę Polski, podejrzane o wywołanie pożarów w 10 różnych miejscach na terenie żupanii (odpowiednik województwa) zadarskiej - podał w poniedziałek dziennik „Jutarnji list”.
Z ustaleń śledztwa wynika, że cała czwórka, działając na podstawie wcześniejszego planu, celowo wywołała pożary w dniach 14 i 15 sierpnia w 10 lokalizacjach na terenie Zadaru oraz w szerszym obszarze żupanii zadarskiej - podano w komunikacie policji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.