Reklama

Niedziela Sandomierska

Aż po Zmartwychwstanie

Triduum Paschalne to najpiękniejszy czas dla katolika, ucznia Jezusa Chrystusa. Zarówno bogactwo obrzędów, jak i waga wydarzeń sprawiają, że „przespanie” tego czasu staje się potężną wyrwą w rozwoju własnej duchowości. Myślę, że ogromna większość z nas doświadczyła wyjątkowości tych dni i dlatego jeszcze raz warto do tego wrócić. Prześledźmy najważniejsze chwile i wejdźmy w podniosłość wydarzeń tego świętego czasu

Niedziela sandomierska 15/2018, str. IV

[ TEMATY ]

zmartwychwstanie

Triduum Paschalne

Ks. Adam Stachowicz

Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w par. MB Różańcowej w Stalowej Woli przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz niedziela sandomierska

Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w par. MB Różańcowej w Stalowej Woli przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz niedziela sandomierska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed rozpoczęciem Triduum Paschalnego, w Wielki Czwartek przed południem, ma miejsce doroczna Msza Krzyżma w katedrze sandomierskiej. Bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z bp. Edwardem Frankowskim i kapłanami z diecezji dziękowali Bogu za dar powołania i kapłaństwa, prosząc równocześnie o wierność złożonym przyrzeczeniom. Jednocześnie Ordynariusz Sandomierski poświęcił oleje święte (chorych, krzyżma i katechumenów), które będą służyć przy udzielaniu sakramentów chrztu, bierzmowania, namaszczenia chorych i święceń kapłańskich oraz przy poświęceniu kościoła i ołtarza. Niewątpliwie są one również wyrazem jedności Kościoła.

Pozdrawiając kapłanów, bp Nitkiewicz podziękował im za gorliwość apostolską i za pokorne znoszenie różnorodnych trudności: niezrozumienia, wrogości, fałszywych oskarżeń i złośliwości, co w dobie Internetu jest szczególnie dotkliwe. – Współczuję wam z całego serca i dobrze każdego rozumiem, doświadczając podobnych sytuacji. Spójrzmy jednak na Chrystusa. On doznał znacznie większej niesprawiedliwości. Zjednoczmy się z boleściwym Zbawicielem i ofiarujmy nasze cierpienia Bogu – powiedział kaznodzieja. Zachęcał jednocześnie do modlitwy za księży, którzy odeszli z duszpasterstwa, wybierając inne życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Witając Liturgiczną Służbę Ołtarza, powiedział, że bardzo pragnie, aby z grona ministrantów wyszli nowi kapłani. – Człowiek wierzący, każdy kto dobrze życzy Kościołowi i społeczeństwu, modli się o powołania. Przyjechaliście tutaj razem z waszymi księżmi oraz z młodzieżą z parafii. Chciałbym, abyście zostali naszymi następcami. W tej intencji również się modlę – podkreślił bp Nitkiewicz. Wskazał także na wybrane grzechy osłabiające jedność kościelnej wspólnoty – takie jak: odruch kontestacji czy plotki, pomówienia i świadome oszczerstwa.

W Wielki Czwartek w Sandomierzu równocześnie ma miejsce Diecezjalna Pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza, czyli przybywali ministranci, lektorzy i scholanki. Po spotkaniu w katedrze młodzi ze swymi duszpasterzami zaproszeni zostali do Wyższego Seminarium Duchownego. Tam klerycy wystawili okolicznościowe przedstawienie w kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła i pokazywali codzienne ich życie w uczelni przygotowującej przyszłych kapłanów.

Początek Triduum

Wielkoczwartkowa Msza Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna świętowanie największych tajemnic naszej wiary. W każdej świątyni i wielu kaplicach dojazdowych odbywają się wieczorne obrzędy upamiętniające Ostatnią Wieczerzę. Tego wieczoru bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył Mszy św. w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Stalowej Woli. Eucharystię koncelebrowali m.in. kapłani posługujący w parafii na czele z nowym proboszczem ks. Józefem Rainerem.

Reklama

– Biskup w kazaniu nawiązał do obmycia przez Chrystusa nóg Apostołom podczas Ostatniej Wieczerzy. Powiedział, że nie można ograniczać życia religijnego do Eucharystii i prywatnej modlitwy bez angażowania się na rzecz drugiego człowieka. Z drugiej strony nie można prowadzić działalności charytatywnej czy ewangelizacyjnej bez szukania wsparcia oraz inspiracji w Chrystusie. Trzeba się z Nim spotykać, być razem kiedy przychodzi, daje słowo życia i karmi swoim Ciałem. To jest właściwa droga do wydania pięknych owoców. W przeciwnym razie grozi chrześcijaninowi albo kult samego siebie, co widać na przykładzie niektórych działaczy, albo wypalenie czy wręcz utrata wiary. Eucharystia stanowi źródło życia, z którego należy nieustannie czerpać. Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele wiernych, którzy przybyli na wspólną modlitwę, złożyli w dniu ustanowienia kapłaństwa życzenia Biskupowi oraz obecnym księżom. Liturgię wielkoczwartkową zakończyła procesja, w której odprowadzono Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie do ołtarza adoracji, ciemnicy, gdzie wierni mogą Go adorować w osobistej modlitwie – relacjonuje ks. Tomasz Lis.

Wejść głębiej w treść

Są takie miejsca gdzie wierni przeżywają Triduum Paschalne w formie rekolekcyjnej. Razem z kapłanem starają się pogłębiać tematykę celebracji i rozważać obfitość obrzędów towarzyszących tym świętym dniom. Często od tego, jak głęboko wnikniemy w ducha liturgii poszczególnych dni paschalnych, zależy obfitość łask, które jesteśmy w stanie przyjąć. Uczestnikom takich spotkań towarzyszy również wzmożona modlitwa, szczególnie brewiarzowa i adoracja Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.

Można również rozmyślać nad tajemnicami świętego Triduum Paschalnego, uczestnicząc w specjalnie celebrowanej Liturgii Godzin. modlitwa taka miała miejsce w bazylice katedralnej w Wielki Piątek oraz w Wielką Sobotę. W te dni w godzinach rannych bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył wspólnej modlitwie brewiarzowej. – Podobnie jak w latach ubiegłych i w tym roku zgromadziła ona kapłanów, alumnów seminarium, siostry zakonne i osoby świeckie. Jest to wspólna modlitwa pozwalająca pogłębić przeżywanie Triduum Paschalnego poprzez modlitwę tekstami brewiarzowymi. W tej modlitwie uświęcenia czasu Kościół towarzyszy Chrystusowi podejmującemu dzieło Zbawienia, rozważa tajemnice Jego śmierci i czuwa, oczekując na Jego zmartwychwstanie – informuje rzecznik Kurii.

Przez mękę do zmartwychwstania

Reklama

Uroczystości wielkopiątkowe skupiają się wokół Chrystusa dźwigającego krzyż i umierającego dla naszego zbawienia. W wielu miejscach wierni uczestniczyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej czy okolicznościowych misteriach. Centralnym miejscem pasyjnym w diecezji jest sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. Tam właśnie tłumy wiernych z terenu trzech diecezji, a nawet i z dalszych stron, na czele z Ordynariuszem Sandomierskim podążały Świętokrzyską Drogą Krzyżową szlakiem królewskim z Nowej Słupi. Rozważania stacji Drogi Krzyżowej poprowadzili ojcowie oblaci – kustosze świętokrzyskiego sanktuarium, a krzyż nieśli przedstawiciele różnych stanów i zawodów. Wspólną modlitwę i rozważania pasyjne podsumował Biskup Ordynariusz. – Pan Jezus skonał, umarł na krzyżu za nasze grzechy. A teraz inspiratorzy Jego zabójstwa, wykonawcy wyroku oraz obserwatorzy stoją u stóp krzyża i przyglądają się martwemu Skazańcowi. Należymy do tej grupy i występujemy we wszystkich pojawiających się tutaj rolach – mówił Biskup. – Ilu ludziom przeszkadza dzisiaj Chrystus i Jego nauka, a także głoszący ją Kościół? Krzyczą, że trzeba usunąć religię ze szkół, zabronić krytykowania aborcji, ideologii genderowskiej, zakazać symboli i akcentów religijnych w miejscach publicznych oraz podczas uroczystości państwowych. A jeśli dzięki usłużnym politykom i aktywistom uda się to w jakimś przypadku, wznoszą okrzyki radości. Również przeciwnicy Chrystusa klaskali i cieszyli się w Wielki Piątek. A tłumy bezrefleksyjnie wyrażały swoją aprobatę, nie dostrzegając, że są jak owce na rzeź prowadzone. Bo świat bez Jezusa skazany jest na samozagładę – podkreślał Ordynariusz Sandomierski.

Droga Krzyżowa była wprowadzeniem w Liturgię wielkopiątkową. Momentem szczególnym Liturgii Słowa była odczytana Męka Pańska. Biskup dokonał także odsłonięcia relikwii Drzewa Krzyża Świętego, którym wszyscy zebrani – adorując – oddali cześć. Po zakończeniu wielkopiątkowego nabożeństwa Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Grobu Pańskiego, gdzie wierni mogli modlić się do Wigilii Paschalnej.

Blask paschalny

Najbogatsze obrzędy Triduum Paschalnego odbywają się w sobotni wieczór. Pełniejsze jeszcze bogactwo wyrażone zostało w bazylice katedralnej poprzez to, że bp Krzysztof Nitkiewicz udzielił sakramentu chrztu i bierzmowania dwóm osobom dorosłym. Katechumeni, którzy przyjęli chrzest, przez cały rok uczestniczyli w specjalnych katechezach i brali udział w obrzędach przygotowujących ich do tej chwili.

Reklama

Wspólną modlitwę w Wielką Sobotę rozpoczął obrzęd poświęcenia ognia i paschału. Przy jego świetle i zapalonych przez wiernych świecach w świątyni odśpiewano Orędzie Paschalne wyjaśniające symbolikę światła. Następnie wierni wysłuchali rozbudowanej Liturgii Słowa. Biskup mówił w kazaniu o mroku, który bierze się z braku światła, a jakim jest i jakie może dać tylko Bóg. – Podobnie jest z ciemnościami, które nie pozwalają nam zobaczyć przysłowiowego światełka w tunelu. Poruszamy się po omacku, błąkając się i wyrządzając sobie krzywdę. Cierpimy. Brakuje nam Boga, lecz nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Kiedy jednak Bóg nie odpowiada tak jak byśmy tego chcieli, ciemności stają się jeszcze głębsze – mówił Biskup.

Podczas liturgii bp Nitkiewicz poświęcił też wodę chrzcielną. Następnie wszyscy zgromadzeni odnowili swoje przyrzeczenia złożone podczas sakramentu chrztu.

Poranek wielkanocny

Triduum Paschalne kończy Niedziela Zmartwychwstania. Często podniosła atmosfera udziela się podczas porannej Mszy św. poprzedzonej uroczystą procesją rezurekcyjną najczęściej wokół świątyni. – W tym roku bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył uroczystej procesji rezurekcyjnej i Mszy św. o Zmartwychwstaniu Pańskim w parafii Strzegom. W wielkanocnej uroczystości wzięli udział parafianie, druhowie strażacy, miejscowy proboszcz ks. Krzysztof Lechowicz oraz kapłani. Uroczystość rozpoczęła procesja rezurekcyjna, która jest wyrazem radości, jaką przeżywa Kościół z faktu zmartwychwstania Chrystusa. Po procesji wspólnie modlono się podczas uroczystej Mszy św. Zmartwychwstania Pańskiego – relacjonuje ks. Tomasz Lis.

Reklama

– Atmosfera Świąt Wielkanocnych różni się od Bożego Narodzenia. Trudno o uśmiechy, gdy ktoś został brutalnie zamordowany i pochowany w grobie, przy którym czuwa straż. A jeśli pomimo tego Chrystus trzeciego dnia powstał z martwych i odniósł zwycięstwo nad całym systemem administracyjno-religijnym, który chciał Go wyeliminować, to nic nie powinno pozostać takie same jak dotąd. Trzeba zrobić tylko jedną rzecz: zweryfikować swoje ambicje i cele, postawić na Chrystusa i głosić razem z Apostołami, że nie ma w żadnym innym zbawienia. Nie możemy uczynić nic ważniejszego dla siebie i innych. Tylko to naprawdę się liczy, a nie zajączki z czekolady czy banalne życzenia, które pasują do każdej pory roku – podkreślał podczas homilii bp Krzysztof Nitkiewicz.

– Zmartwychwstanie Pana Jezusa zmieniło bieg historii i losy narodów. Ukształtowało nowe, piękniejsze człowieczeństwo oraz cywilizację chrześcijańską, która przewyższa wszystkie inne. Nie dajmy się więc wepchnąć do żadnego grobu wybudowanego według jakiejś neopogańskiej ideologii, który ktoś opieczętuje i postawi przed nim straż. Co z tego, że będzie wygodnie, jeśli zabraknie życia godnego człowieka. Kiedy przed laty jeździłem służbowo do Kairu, widziałem cmentarze zamieszkałe przez ubogich ludzi. Całe osiedla. Żyli dosłownie w grobach, do których doprowadzony był prąd i kanalizacja. Żywi obcowali ze śmiercią. My również zakończymy kiedyś ziemską egzystencję. Jednak od chwili chrztu jesteśmy złączeni z Jezusem i przez to prawdziwie wolni z perspektywą nieśmiertelności. Czy potrafimy się z tego cieszyć i zgodnie z tym kształtować nasze postępowanie? – pytał.

Na zakończenie Eucharystii Ordynariusz Sandomierski złożył zebranym wielkanocne życzenia i podziękował za wspólną modlitwę. Po czym udzielił wszystkim pasterskiego błogosławieństwa na wielkanocne świętowanie.

2018-04-11 14:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zadziwić się Zmartwychwstaniem

Niedziela Ogólnopolska 13/2016, str. 32-33

[ TEMATY ]

homilia

zmartwychwstanie

sognolucido/pl.fotolia.com

Ponoć najkrótsze kazanie w Niedzielę Wielkanocną brzmiało: „Jezus Chrystus żył, umarł i zmartwychwstał, ale wy i tak w to nie wierzycie. Amen”. Sądzę, że kaznodzieja nie chciał w tym przypadku osądzać wiernych ani tym bardziej ich obrażać. Chodziło mu natomiast o wytrącenie słuchaczy z pobożnego przyzwyczajenia do wieści, że Chrystus zmartwychwstał. Tak! Tym, co zabija w nas radość wielkanocnego poranka, jest przyzwyczajenie. Tymczasem „Chrystus zmartwychwstał” to nie jedynie liturgiczna formułka, ale Dobra Nowina dotycząca każdego z nas. Czyż to nie wspaniałe, że perspektywą naszego życia nie jest ok. 80 lat, ale wieczność z Bogiem? Bóg nas nie tylko usprawiedliwia, ale też chce nas zbawić, tj. przebóstwić, abyśmy mogli żyć wiecznie w uwielbionym ciele. To powołanie, którym obdarzył nas Bóg, a o którym Jezus zaświadczył swoim zmartwychwstaniem, powinno być dla nas źródłem nieustannego radosnego zadziwienia. Tak jak to się przydarzyło pewnemu internaucie, który na forum internetowych rekolekcji napisał: „Kiedy wędrowałem przez centrum Wrocławia, zobaczyłem namalowany przez kogoś na murze ogromnymi czerwonymi literami napis: «Jezus żyje!». Stanąłem jak wryty. Chyba po raz pierwszy dotarła wtedy do mnie wiadomość, że Jezus naprawdę jest żywy i że mogę Go spotkać w każdej chwili”. Właśnie! Chodzi o to, by wyjść z przyzwyczajenia i „stanąć jak wryty” wobec tej centralnej prawdy chrześcijaństwa, którą jest zmartwychwstanie Chrystusa. „Jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara” (1 Kor 15, 17) – podkreśla Paweł Apostoł. Czytania z okresu wielkanocnego, w tym dzisiejsza Ewangelia, pokazują nam, jak na różne sposoby uczniowie Jezusa dochodzili do zrozumienia tego, co się wydarzyło, a mianowicie, że On rzeczywiście powstał z martwych. To był proces: widzą pusty grób, spotykają Zmartwychwstałego, ale nie wiedzą jeszcze, co to wszystko naprawdę ma znaczyć i co w tej sytuacji mieliby robić. Ewangelie wielkanocne nie tchną jakimś entuzjazmem. Wciąż jest więcej znaków zapytania niż mocnej wiary. Co w takim razie się wydarzyło, co pozwoliło Piotrowi z odwagą głosić „sprawę Jezusa z Nazaretu”, którego „Bóg ustanowił sędzią żywych i umarłych” – jak słyszeliśmy w I czytaniu? Wydarzyło się Zesłanie Ducha Świętego. To obiecany i posłany przez Zmartwychwstałego Duch przemienia garstkę wystraszonych uczniów w apostołów. Do nas też posłany jest Duch, aby uczynić z nas świadków „sprawy Jezusa”, który żył, umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Ozimek: Ukradli pieniądze z tacy i sprzęty liturgiczne

2026-10-07 09:39

[ TEMATY ]

kradzież

opole.policja.gov.pl

56-latek i 47-latka zostali zatrzymani przez kryminalnych z Ozimka w związku z podejrzeniem kradzieży na terenie jednego z kościołów. Łupem złodziejskiej pary padły pieniądze niedzielnej tacy oraz sprzęty liturgiczne ze świątyni. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych. Skradzione dewocjonalia zostały odzyskane. Zatrzymanej parze grozi do 8 lat więzienia.

22 września, policjanci z Ozimka otrzymali informację o kradzieży, do jakiej doszło na terenie jednej z parafii na Opolszczyźnie. Skradzione zostały pieniądze z niedzielnej tacy oraz kilka sprzętów liturgicznych. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję