Reklama

Niedziela Łódzka

Uratowani

Czyli jak wędrowni kaznodzieje zawędrowali do Internetu i jak doprowadzili internautów do całkiem rzeczywistego uwielbienia

Niedziela łódzka 14/2018, str. V

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Fundacja „Malak”

Dominikanie ewangelizują nie tylko młodych

Dominikanie ewangelizują nie tylko młodych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Coraz częściej na przejściu dla pieszych, w tramwaju i w pociągu widzimy ludzi zapatrzonych w ekrany smartfonów i tabletów. Coraz częściej mówimy, słuchamy i czytamy o cyfrowym detoksie, o wylogowaniu się do życia. Internet stał się nieodłączną częścią naszej rzeczywistości, narzędziem pracy i rozrywki. Niestraszny on jednak łódzkim dominikanom, którzy zgodnie z charyzmatem św. Dominika, głoszą wszędzie, wszystkim i na wszystkie sposoby. Na YouTube’ie poza znaną od kilku lat „Langustą na palmie” prowadzoną przez o. Adama Szustaka od kilku miesięcy działa kolejny kanał „Paśnik”, gdzie ziarno słowa Bożego zasiewają o. Tomasz Nowak, o. Wojciech Jędrzejewski, o. Tomasz Zamorski i o. Jacek Szymczak. – Internet to kolejny kontynent, to miejsce, gdzie ludzie po prostu żyją. Więc trzeba tam jechać tak, jak kiedyś jechało się do Ameryki Południowej – mówi o. Nowak, cytując abp. Claudio Maria Celli i abp. Rysia.

Reklama

Wielu powątpiewa w to, że Boga da się spotkać w Internecie, że przez Internet można się nawrócić. Na szczęście jednak tak naturalną rzeczą jest to, że usłyszawszy coś interesującego w Internecie, ludzie szukają potem kontaktu. – Mam mnóstwo takich świadectw – twierdzi o. Tomasz Nowak. – Do tego stopnia, że pokusą jest głoszenie tylko w Internecie. Ale nie to jest ważne, ilu ludzi cię słucha. Zdarza mi się głosić w jednym tygodniu rekolekcje dla kilku tysięcy ludzi, a kolejnego dnia dla trzech sióstr zakonnych. Jest to pewien przeskok, którego trzeba się nauczyć, ale tak naprawdę nie ma różnicy. Ważny jest człowiek, do którego się głosi – dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ludzie słuchający wspólnie słowa Bożego, wspólnie się modlący, podejmujący post Daniela czy nowennę pompejańską zaczynają tworzyć pewną specyficzną wspólnotę. Choć może społeczność internetową ciężko określić tym słowem, to przecież nie ogranicza się ona tylko do przestrzeni wirtualnej, ale zaczyna też owocować w codzienności. Raz zasiane słowo wydaje owoc obfity, a słysząc interesującą konferencję dzielimy się nią z innymi. W ten sposób ewangelizacja staje się czymś naturalnym.

Świat wirtualny i rzeczywisty zaczynają się przenikać. Jeśli słuchamy jakiejś osoby codziennie, choćby było to spotkanie w przestrzeni wirtualnej, zaczyna wytwarzać się specyficzna więź. O. Wojciech ostatnio miał taką przygodę z pewnym małżeństwem, które – nie znając go wcześniej – rzuciło mu się na szyję i zaczęło go ściskać. Okazało się, że to byli ludzie, którzy mieli zwyczaj codziennie rano przy kawie słuchać jego konferencji. Mimo że nie spotkali go nigdy wcześniej w rzeczywistości, przez to codzienne towarzyszenie stał się dla nich kimś bliskim, jak członek rodziny.

Reklama

Okazją do spotkania jest też cykl spotkań uwielbieniowych organizowanych przez „Langustę na palmie” w całej Polsce. Ojcowie Dominikanie mają już doświadczenie w prowadzeniu podobnych Wieczorów i Weekendów Pełnych Łaski jednak tym razem ruszyli z wydarzeniami na większą skalę. 3 kwietnia w łódzkiej Wytwórni miało miejsce pierwsze z nich zatytułowane „Uratowani”. Uwielbieniem od strony muzycznej zajął się zespół Owca, a głoszenie i modlitwę prowadzili o. Tomasz Nowak i o. Adam Szustak.

Jak piszą organizatorzy: „Wychodzimy z murów kościoła, żeby zgromadzić mógł się cały Kościół. Chcemy słuchać Słowa i wystawić się na Jego działanie (...). I uwielbić Słowo Wcielone, Obecnego, Tego, który JEST (...). Uwielbienie, będące nie zestawem dźwięków i gestów, a stylem życia. Stylem, który uwalnia do pełni życia w Bogu i zmienia serce z kamiennego we wdzięczne”.

Jak podkreśla o. Tomasz, potrzeba gromadzenia się ludzi, jak miało to miejsce przy okazji „Areny Młodych” czy właśnie na uwielbieniu w Wytwórni nie jest niczym nowym. – To chyba po prostu wynik naszej kultury, coś, co jest naturalne dla współczesnego człowieka. Wystarczy spojrzeć na pielgrzymki papieskie. To był pierwszy taki impuls. Z podobnego ducha narodził się też pomysł na Lednicę o. Jana Góry – podsumowuje o. Nowak. O zapotrzebowaniu na spotkania w podobnym stylu świadczy chociażby to, że bilety na „Uratowanych” zostały wyprzedane w ciągu jednego dnia.

Na szczęście, jak zapowiadają dominikanie, to nieostatnia okazja do spotkania.

2018-04-04 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieśń o winnicy Pana

Posłuchajmy dzisiaj ulubionej pieśni Boga, która opowiada o winnicy i którą się śpiewa w Jego winnicy.

Otóż winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a mieszkańcy Judy – szczepem, o który się troszczy z miłością”. Zdrową i piękną winnicę rozpoznaje się po śpiewanej pieśni, a w chorej i zepsutej słychać „krzyk grozy”.
CZYTAJ DALEJ

Papież poświęcił figurę św. Róży z Limy w Ogrodach Watykańskich

2026-01-31 13:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Od dziś również Peruwiańczycy mają swe miejsce kultu w Ogrodach Watykańskich. Z inicjatywy peruwiańskiego Episkopatu ustawiono tam figurę św. Róży z Limy oraz mozaikę przedstawiającą wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru. Poświęcenia dokonał sam Leon XIV, który przez ponad 20 lat był w tym kraju misjonarzem, w tym przez ponad 8 lat jako biskup.

Na mozaice przedstawiono osiem różnych wizerunków Matki Bożej, czczonej w różnych regionach Peru, oraz dodatkowo wizerunek Maryi Niepokalanej. Natomiast św. Róża została przedstawiona z Dzieciątkiem Jezus na rękach. Figura upamiętnia mistyczne doświadczenie, którego doznała ta młoda Peruwianka, kiedy modliła się przed wizerunkiem Matki Bożej Różańcowej w kościele św. Dominika w Limie.
CZYTAJ DALEJ

Nowe sanktuarium inauguruje działalność. To najdalej wysunięty na północ kościół w Polsce

2026-02-01 09:46

[ TEMATY ]

Kościół

inauguracja

nowe sanktuarium

najdalej wysunięty

Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.

Podziel się cytatem - zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję