Reklama

Niedziela Rzeszowska

25-lecie diecezji rzeszowskiej (46)

Kult Św. Ojca Pio W Terliczce

Niedziela rzeszowska 8/2018, str. V

[ TEMATY ]

O. Pio

"Ojciec Pio", Marko Ivan Rupnik - mozaika (XXI w.)

Ojciec Pio, Marko Ivan Rupnik - mozaika (XXI w.)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włoskie sanktuarium w San Giovanni Rotondo należy do najpopularniejszych i najliczniej odwiedzanych miejsc kultu chrześcijańskiego. Związane jest ono z osobą niezwykłego świętego czasów współczesnych – o. Pio Forgione. Na wzór tego świętego miejsca powstało w Kościele szereg podobnych ośrodków. Jeden z nich znajduje się również na terenie diecezji rzeszowskiej, w kościele w Terliczce. Na mocy decyzji bp. Kazimierza Górnego 13 maja 2005 r. podniesiony został on do rangi sanktuarium św. Ojca Pio.

Patron terlickiego sanktuarium o. Pio Forgione urodził się w 1887 r. w Pietrelcinie, w południowych Włoszech. Na chrzcie świętym otrzymał imię Franciszek. Od wczesnego dzieciństwa cechowała go niezwykle głęboka pobożność. Jej konsekwencją był wybór drogi życia zakonnego, którego dokonał w wieku 15 lat. Wstępując do nowicjatu zakonu kapucynów, przyjął imię Pio. Po odbyciu studiów teologicznych w 1910 r. przyjął sakrament kapłaństwa. Niestety, najpierw choroba, a później służba w wojsku, w jednostce sanitarnej, zmusiły go do przebywania poza klasztorem. Po zwolnieniu z wojska władze zakonne skierowały go do klasztoru kapucyńskiego w San Giovanni Rotondo, w którym pozostał przez pięćdziesiąt lat, aż do końca swego życia. W tym miejscu i czasie osiągnął szczyty świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ojciec Pio prowadził wprawdzie normalne życie zakonne, ale zachwycał wierną realizacją Chrystusowej Ewangelii. Był przede wszystkim wytrwałym i cierpliwym spowiednikiem, mądrym kierownikiem duchowym oraz wsparciem dla chorych i cierpiących. Tym jednak, co przyniosło mu szczególny rozgłos, były łaski, których udzielił mu Bóg, takie jak: stygmaty, dar bilokacji, dar lewitacji, nadprzyrodzona wiedza i dar widzenia. Nadto już za życia był skutecznym orędownikiem u Boga, wypraszając potrzebującym liczne łaski. Wszystko to sprawiło, że sława jego świętości rozeszła się szeroko po całym świecie. Zmarł 23 września 1968 r. Po jego śmierci nastąpił wśród wiernych żywiołowy rozwój jego kultu. Przyczyniło się to do wyniesienia go na ołtarze. Uczynił to Jan Paweł II, ogłaszając go najpierw błogosławionym (2 V 1999), a następnie świętym (16 VI 2002).

Kult Ojca Pio w Terliczce zaczęli szerzyć pracujący tam ojcowie kapucyni. Jego inicjatorem był już budowniczy kościoła o. Włodzimierz Lech. Zapoznawał on wiernych z postacią tego wyjątkowego zakonnika. Ówczesny kult miał jednak charakter prywatny. Urzędowe zaprowadzenie kultu Ojca Pio związane jest z innym zakonnikiem kapucyńskim, proboszczem parafii w Terliczce, o. Janem Marią Sochockim. Stało się to dopiero w 1999 r. pod wpływem uroczystości beatyfikacyjnej, w której uczestniczyli również pielgrzymi z tej parafii oraz sugestii bp. K. Górnego, który wyraził życzenie, by kościół w Terliczce stał się lokalnym centrum kultu tego Błogosławionego. Ordynariusz Rzeszowski w tym celu dodał także tej świątyni drugie wezwanie, która od 4 czerwca 1999 r. obok wezwania Matki Bożej Fatimskiej nosi tytuł błogosławionego (od 2002 r. – świętego) Ojca Pio. Ważnym momentem było wprowadzenie do tej świątyni relikwii Ojca Pio, którego dokonał 13 czerwca 1999 r. redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, ks. Ireneusz Skubiś.

Od tego czasu dolny kościół terlickiej świątyni, zwany popularnie „Kaplicą św. Ojca Pio”, stał się ośrodkiem kultu tego Świętego na Rzeszowszczyźnie. Znajduje się w nim obraz Świętego namalowany w 1999 r. przez Justynę Kurowską z Zaczernia i poświęcony 23 września 1999 r. przez bp. Antoniego Dydycza z Drohiczyna. Znajduje się tam nadto krzyż, będący repliką krzyża z San Giovanni Rotondo, wyrzeźbiony przez Kazimierza Czapkę z Sędziszowa Małopolskiego. Natomiast za świątynią rozciąga się niewielki park im. Ojca Pio.

Kult nowego, ale bardzo popularnego Świętego rozwija się w Terliczce bardzo intensywnie. Wkrótce po jego beatyfikacji powstała tam „Grupa Modlitewna bł. Ojca Pio”. Jej członkowie wywodzą się nie tylko z miejscowej, ale również z okolicznych parafii, zwłaszcza z Rzeszowa. Grupa ta ma swoje spotkania formacyjno-modlitewne każdego 23. dnia miesiąca. Mają one charakter otwarty i cieszą się dość znaczną popularnością. Podczas wspólnych nabożeństw oraz indywidualnie wierni zanoszą swe prośby do Boga za pośrednictwem św. Ojca Pio.

2018-02-22 10:40

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczyciel wiary

Za takiego człowieka uchodził św. Ojciec Pio, którego liturgiczne wspomnienie obchodzimy 23 września. To jedna z największych kościelnych osobowości XX wieku.

Franciszek Forgione urodził się 25 maja 1887 r. w Pietrelcinie na południu Włoch. Od dzieciństwa miewał różne wizje, których doświadczał, gdy był zatopiony w modlitwie. Wcześnie odkrył swoje zakonne, a zarazem kapłańskie powołanie. Został kapucynem i przyjął imię Pio. Wywodzi się ono z łaciny – pius znaczy: pobożny, czuły, tkliwy, przywiązany. Można powiedzieć, że streszcza ono całą osobowość tego świętego.
CZYTAJ DALEJ

PKP Intercity: 20 osób poszkodowanych po wykolejeniu pociągu w Sokolnikach na Mazowszu

2026-09-09 12:46

[ TEMATY ]

wypadek

pociąg

PKP Intercity

PAP/Leszek Szymański

Pociąg PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin uderzył w środę w znajdującą się na przejeździe ciężarówkę w okolicach Sokolników Mokrych (Mazowieckie) - podały PKP Intercity. W wyniku zdarzenia doszło do wykolejenia składu; 20 osób zostało poszkodowanych w tym cztery ciężko - dodano.

„Przed godz. 12 w okolicach Sokolników Mokrych, na linii kolejowej nr 22, doszło do zdarzenia z udziałem pociągu PKP Intercity nr 2820/1 „Koziołek”. Pociąg, zestawiony z lokomotywy EP09 i sześciu wagonów, uderzył w samochód ciężarowy znajdujący się na przejeździe kolejowym. W wyniku zdarzenia doszło do wykolejenia i przewrócenia części składu” - poinformował w środę na platformie X przewoźnik kolejowy.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli”: Od diecezjalnego Tygodnika do dzieła, które jest wszędzie

W 1950 roku, gdy toczyło się śledztwo przeciwko redaktorowi naczelnemu "Niedzieli", naczelnik nie krył powodu aresztowania ks. Antoniego Marchewki. To „dlatego, że ksiądz jest naczelnym «Niedzieli», a «Niedziela» jest wszędzie”. Dziś te same słowa brzmią jak credo Tygodnika, który 18 września świętuje na Jasnej Górze 100 lat. W "Radiu Fiat" o tej drodze – od pierwszego numeru z 4 kwietnia 1926 roku, przez wojnę, cenzurę i milczenie aż do 1981 r., po portal i sześć milionów wejść na „Niezbędnik Katolika” – opowiedzieli prezes Instytutu Niedziela Mariusz Książek i ks. Paweł Rozpiątkowski.

Prowadzący zapytał, czy bez bulli Vixdum Poloniae Unitas Piusa XI nie byłoby drogi do „Niedzieli”. Ks. Paweł Rozpiątkowski potwierdził, że to jeden z fundamentów, ale dodał drugi: „pierwszym biskupem nowej diecezji częstochowskiej został ks. Teodor Kubina, społecznik, a jednocześnie człowiek, który czuł wagę prasy drukowanej, słowa drukowanego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję