Reklama

Lektura nieobowiązkowa

Śledztwo po latach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzyosobowa wyprawa balonowa na biegun północny, zorganizowana w 1897 r. przez szwedzkiego badacza polarnego Salomona Augusta Andréego, cieszyła się sporym zainteresowaniem przynajmniej w północnej Europie, a w Szwecji była uważana za odważne i patriotyczne przedsięwzięcie. Gdy jednak balon z 3 śmiałkami wystartował z jednej z wysp Spitsbergenu, na 33 lata wszelki słuch po nich zaginął. Dopiero po latach przypadkowo odnaleziono ich szczątki. Okazało się, że załoga po kilkudziesięciu godzinach lotu – ze względu na marznący deszcz oraz niesprzyjające wiatry – postanowiła przerwać lot w pobliżu składu zapasów. Balon wylądował na ogromnej dryfującej krze lodowej, 500 km od punktu startu, 800 km od bieguna północnego. Po 2 miesiącach członkowie wyprawy dotarli na Wyspę Białą na środku Morza Lodowatego. Tam zmarli, mimo że zatrzymali się w dobrze zaopatrzonym obozie. Przez lata spekulowano, co mogło być przyczyną ich śmierci – prawdopodobnie zjedzenie mięsa niedźwiedzia polarnego zarażonego pasożytem. Przebieg wyprawy po latach próbowała odtworzyć szwedzka pisarka Bea Uusma. Wyjaśnienie sprawy stało się dla niej niemal obsesją. Jej praca opisana w książce „Ekspedycja. Historia mojej miłości” jest czymś więcej niż dziennikarskim śledztwem. Aby lepiej zrozumieć, co się stało na Wyspie Białej, podjęła nawet studia medyczne, kilkakrotnie wyruszała na Morze Lodowate, badała wszelkie ślady pozostałe po polarnikach. Pełnej prawdy nie odkryła, ale nie o nią chyba najbardziej chodziło. Najważniejsze było jej poszukiwanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-09-13 11:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Trener Hiszpanii: "Modlę się każdego dnia. Nie dlatego, że jestem na mundialu"

2026-07-15 07:42

[ TEMATY ]

świadectwo

PAP/EPA/SAM WASSON

Luis de la Fuente

Luis de la Fuente

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.

Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Rozmowa z Ojcem: Szesnasta niedziela zwykła

2026-07-18 10:05

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Magalena Pijewska

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję