Reklama

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

USA na celowniku Rosji

Zapowiedź Rosji, że zestrzeli każdy obcy samolot nad Syrią, zaogniła i tak zaognioną sytuację na Bliskim Wschodzie. Oznaczałoby to, że na celowniku Rosjan mogą się znaleźć samoloty USA i koalicji zwalczającej tzw. Państwo Islamskie (ISIS). To kolejny krok odwetowy Moskwy wobec Waszyngtonu po tym, jak amerykańskie siły powietrzne zestrzeliły samolot należący do armii syryjskiego dyktatora Baszara al-Asada. Amerykanie tłumaczyli zestrzelenie syryjskiego Su-22 jego udziałem w bombardowaniu pozycji sprzymierzonych z Ameryką kurdyjskich bojowników oblegających Rakkę – stolicę ISIS.

Wcześniej Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej ogłosiło, że przerywa współpracę z Amerykanami w ramach dwustronnego memorandum o zapobieganiu incydentom i zapewnieniu bezpieczeństwa lotów w trakcie operacji w Syrii. Teraz Moskwa wyznaczyła czerwoną linię, której lotnictwo USA i ich sojuszników nie może przekraczać. Obiekty latające – nie tylko samoloty, ale też śmigłowce i drony – które pojawią się na zachód od rzeki Eufrat, będą traktowane przez Rosjan jako „cele powietrzne”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zachodnie i rosyjskie media zwróciły uwagę, że do napięcia rosyjsko-amerykańskiego doszło w czasie, gdy Kongres USA zaostrzył sankcje wobec Rosji, krótko przed zaplanowanym spotkaniem prezydentów obu krajów na szczycie G20 w Hamburgu, na początku lipca. – Jesteśmy o krok od amerykańsko-rosyjskiej konfrontacji militarnej w przestrzeni powietrznej nad Syrią – powiedział Gordon Hahn, amerykański ekspert ds. Bliskiego Wschodu.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

O PESCO i Brexicie

Sukcesem dwudniowego szczytu unijnych przywódców, który odbył się w Brukseli, są zachowanie jedności w przygotowaniach do Brexitu i zgoda na współpracę strukturalną w dziedzinie obronności, tzw. PESCO. Uchwalono mandat negocjacyjny, a żadne państwo nie zdecydowało się na osobne, dwustronne rokowania z Wielką Brytanią. Liderzy Unii zastosowali taktykę, w której nie ma już miejsca na rozmowy z premier Wielkiej Brytanii na temat Brexitu. Theresa May zapewniła, że zamierza honorować prawa obywateli UE przebywających w Wielkiej Brytanii. Co do PESCO, na razie nie są znane szczegóły współpracy, mają one zostać ustalone w ciągu 3 miesięcy. Szczyt zdecydował również o utworzeniu Europejskiego Funduszu Obronnego, z którego mają być finansowane badania w zakresie sprzętu oraz technologii obronnych.

jk

* * *

Mniej prądu

Izrael rozpoczął zmniejszanie dostaw prądu do Strefy Gazy – enklawy formalnie należącej do Autonomii Palestyńskiej, a rządzonej przez Hamas. Jak podano, stało się tak zgodnie z dyrektywą rzadową po tym, jak władze Autonomii Palestyńskiej w Ramallah poinformowały, że nie są w stanie płacić rachunków za Strefę Gazy. Rząd AP zażądał od Hamasu oddania kontroli nad enklawą, aby mógł spełnić zobowiązania wobec mieszkańców Strefy Gazy.

wd

* * *

Gorsze relacje

Reklama

Powiększa się rozdźwięk między wybranym na drugą kadencję prezydentem Iranu Hasanem Rouhanim a duchowym przywódcą Irańczyków – ajatollahem Alim Chameneim – oceniają zachodni analitycy. Prezydent ma pretensje do ajatollaha, że skrytykował go podczas ważnego spotkania, i w rewanżu krytykuje polityczny autorytet duchowego przywódcy. Ali Chamenei uważa, że urzędujący prezydent posuwa się za daleko w liberalnych reformach.

wd

* * *

Rośnie... przyrost

Specjaliści szacują, że do 2050 r. liczba ludności wzrośnie do 9,8 mld, a najszybszy wzrost nastąpi w Indiach i Pakistanie. Już za ok. 7 lat liczba ludności w Indiach będzie wyższa niż w Chinach. ONZ przewiduje, że połowa ludności, o którą zwiększy się populacja świata do 2050 r., zamieszkiwać będzie właśnie Indie, Pakistan oraz Nigerię, Kongo, Indonezję, a także USA.

wd

* * *

Filipiny w ogniu

Walki sił rządowych z islamistycznymi rebeliantami powiązanymi z ISIS w prowincji Północne Cotabato na wyspie Mindanao pokazują, jak niestabilna i niebezpieczna sytuacja panuje na Filipinach. Sukcesy islamistów wzbudziły obawy w państwach Azji Południowo-Wschodniej, które uważają, że dżihadyści, wypierani z Iraku i Syrii, chcą w tym regionie utworzyć swój przyczółek.

wd

2017-06-28 09:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję