Reklama

Niedziela Częstochowska

A podstawą jest miłość

Niedziela częstochowska 23/2017, str. 2

[ TEMATY ]

edytorial

Yvonne Weis/ Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie, którzy wywędrowali ze swojej rodzinnej ziemi, ciągle myślą i sercem wracają na ten mały jej skrawek. Powracają do niej w serdecznych wspomnieniach, odwiedzają groby swych bliskich, niezależnie od tego, jakie funkcje społeczne dziś pełnią. Dlatego trzeba doceniać to wszystko, co dotyczy mojego miejsca na ziemi, gdzie odczytuje się dzieje serca, gdzie tkwią nasze korzenie. Jest to znak naszej kultury. Jakiż dramat istnienia przeżywałby człowiek znikąd. Korzenie są właściwym punktem wyjścia dla rozwoju człowieczeństwa, dla rozwoju intelektualnego, moralnego, duchowego. W małej ojczyźnie wypracowuje się własne poczucie jaźni, tu jest źródło naszej tożsamości. A największą sprawą jest dla człowieka jego życie i rozwój, które dokonują się w rodzinie, najmniejszej komórce społecznej, pięknej ojczyźnie człowieczej.

Reklama

Dzieje człowieka toczą się na obszarze jego małej ojczyzny – nie czuje się on szczęśliwy gdzieś w przestworzach, ale w konkretnym miejscu, w którym pracuje, troszczy się o swoją rodzinę. Miejscem tym jest określona miejscowość, gmina, miasto, region, kraj – zakorzenienie w danej społeczności. Takie miejsce stanowi też parafia katolicka, w której posługują duszpasterze i w której życiu aktywnie się uczestniczy. Aktywność społeczna nie jest tu wyrazem jakiegoś zabiegu socjologicznego, ale wypływa z Bożego przykazania: „Miłuj bliźniego swego jak siebie samego”. Przykazanie to zawiera więc wątek społeczny – obok mnie są jeszcze inni, z którymi trzeba się liczyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jako mieszkańcy tak rozumianej swojej małej ojczyzny musimy mieć w świadomości, że to ważne zadanie, że powinniśmy się zaangażować w życie danej społeczności, że nie możemy pozostać biernymi. Takie zaangażowanie społeczne dotyczy wielu aspektów naszego życia: troski o zdrowie, wykształcenie, dobro rodziny, o zabezpieczenie jej bytu, dbałość o kulturę, w której się wzrasta, troski o seniorów itd.

Obowiązek miłości bliźniego zaczyna się od miłości siebie samych i swoich najbliższych i zawsze rzutuje na szersze życie społeczne, życie w określonym środowisku. Toteż niezwykle ważna tu rola tych, którzy przewodzą danej społeczności i którzy muszą mieć świadomość własnej tożsamości. Bo nie rozpali ognia ktoś, kto sam nim nie płonie.

Samorząd terytorialny ma zatem ogromnie dużo do zrobienia: musi kierować się potrzebami danego terenu, musi troszczyć się o swoich mieszkańców i czuć się dla nich matką. Musi mieć szeroko otwarte oczy, żeby dostrzegać ludzkie potrzeby, ale także możliwości ich zaspokojenia. Dlatego życie społeczne, w tym także życie gospodarcze, należy do wielkich zobowiązań naszych samorządów. Stanowi ono również treść tego, co czyni państwo ze swoim rządem, swoimi parlamentarzystami, z ludźmi polityki. Miejmy to na uwadze, bądźmy aktywni i dokonujmy mądrych wyborów.

2017-05-31 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieskie przytulenie

Niedziela Ogólnopolska 50/2016, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Wiele radosnych tekstów wypełnia bieżący numer naszego tygodnika. Przeznaczony jest on bowiem na trzecią niedzielę Adwentu – zwaną Gaudete, czyli Niedzielą Radości. Warto przypomnieć, że właśnie chrześcijańskiej radości papież Paweł VI poświęcił adhortację apostolską z 1975 r. pt. „Gaudete in Domino”, w której jest mowa o umiejętności radowania, cieszenia się, korzystania z wielorakich radości ludzkich, jakich Bóg Stwórca użycza nam na tę doczesną pielgrzymkę.

Wyrazy serdecznej radości posyła bieżąca „Niedziela” Ojcu Świętemu Franciszkowi z okazji 80. rocznicy jego urodzin. Jorge Mario Bergoglio, późniejszy papież, przyszedł na świat 17 grudnia 1936 r. o godz. 21.00 w Buenos Aires. Rocznica urodzin zwykle skłania do wspomnień sięgających do początków, które w odniesieniu do Franciszka przybliża w różnych wywiadach m.in. jego siostra Maria Elena. Dla włoskiego dziennika „La Repubblica” powiedziała: „Zanim ja się urodziłam, mama straciła jedno dziecko. Miałam trzynaście lat, kiedy zmarł na zawał nasz tata Mario. Ale do tego czasu, a było to w 1959 r., byliśmy szczęśliwą rodziną. Pamiętam świętość niedzieli: najpierw szło się na Mszę św. do kościoła San José, potem były bardzo długie obiady, aż do późnego popołudnia. Niekończące się, wspaniałe obiady z pięcioma, sześcioma, a nawet siedmioma daniami. I ze słodyczami. Byliśmy biedni, ale z wielką godnością i zawsze wierni temu, co dla nas było włoską tradycją”. Trzeba też wiedzieć, że mama przyszłego papieża po urodzeniu piątego dziecka na długo została sparaliżowana i że duży udział w jego wychowaniu miała babcia Amalia.
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: szkolne nauczanie o zdrowiu ma doprowadzać do "duchowej deprawacji najmłodszych"

2026-07-18 18:28

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

- Jezus pokazał każdej i każdemu z nas, jak wspaniałe jest to nasze człowieczeństwo, które najpierw w sobie musimy budować, ocalić, bronić i pokazywać innym jako jedyną drogę prawdy, która daje życie - mówił abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski senior przewodniczył V Narodowej Modlitwie za Ojczyznę w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Arcybiskup stwierdził, że szkolne nauczanie o zdrowiu ma doprowadzać "do duchowej deprawacji najmłodszych". Zwrócił też uwagę na używanie języka nienawiści i kłamstwo, które obecnie rządzący w Polsce - za wyjątkiem prezydenta - stosują wobec przeciwników politycznych.

Na początku homilii arcybiskup nawiązał do ogłoszonej 15 maja 2026 roku przez papieża Leona XIV encykliki „Magnifica humanitas - Wspaniałe człowieczeństwo”. Zwrócił uwagę, że dokument rozpoczyna się od wskazania decydującego wyboru, przed którym stoi ludzkość: budowania nowej wieży Babel albo miasta, w którym Bóg i człowiek zamieszkują razem. - Nad każdą epoką wisi ryzyko budowania świata nieludzkiego i jeszcze bardziej niesprawiedliwego. Wspaniałe człowieczeństwo Jezusa Chrystusa jest dla nas drogą, prawdą i życiem - podkreślił abp Jędraszewski.
CZYTAJ DALEJ

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję