Dawno temu, choć zupełnie niedawno, w świecie polityki jako uniwersalna obelga używany był przymiotnik „liberalny”. Dziś jednak – ocenia w 81. numerze „Frondy Lux” Jerzy Kopański, jej szef – wypierany jest on przez przymiotnik „konserwatywny”. A sam konserwatyzm, jak każde nadużywane słowo, traci swoje pole znaczeniowe. Także dlatego pewnie fala, która – w reakcji na liberalizm i socjalizm głoszone przez włodarzy UE – rozlała się po Europie – od Francji, przez Niemcy, Polskę, po Węgry – uważana jest za konserwatyzm. Tymczasem – jak uważa Paweł Rzewuski – to papierowa prawica, sprzeciwiająca się wizji świata mainstreamu. Czas rewolucji konserwatywnej, jeśli kiedykolwiek nadejdzie, jeszcze nie nadszedł. Anna Stępniak, posiłkując się lekturą Rogera Scrutona, zastanawia się, czy w Polsce istnieją uznane autorytety konserwatywne. Odpowiedź nie jest optymistyczna – także dlatego, że dominującym tonem debaty publicznej są dziś walki plemienne i okładanie się maczugami.
26 kwietnia, w Światowy Dzień Modlitw o Powołania Leon XIV udzieli w Bazylice św. Piotra święceń 8 nowym kapłanom diecezji rzymskiej. Jeden z nich podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku.
W gronie przyszłych kapłanów są osoby, które dorastały w parafii, jak ks. Christian Sguazzino, który chętnie uczęszczał do kościoła św. Jana od Krzyża zarówno po to, by pograć w piłkę, jak i uczestniczyć we Mszy św. „Już wtedy - opowiada - czułem radość z przebywania w kościele, lubiłem patrzeć na ołtarz i tabernakulum”. Duży wpływ na jego drogę powołaniową miało spotkanie z „wieloma księżmi szczęśliwymi z bycia kapłanami”.
Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?
O tej sprawie piszemy tutaj: DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania? Siostry alarmują: „Nazywają nas betonem”.
„Jestem tutaj, aby powiedzieć wam coś bardzo prostego: nikt nie jest wykluczony z miłości Boga! Każdy z nas, ze swoją historią, swoimi błędami i cierpieniami, pozostaje cenny w oczach Pana” - stwierdził Leon XIV pozdrawiając osadzonych w Zakładzie Karnym w Bata, w Gwinei Równikowej.
Papieża powitali minister sprawiedliwości gwinejskiego rządu, dyrektor więzienia, kapelan oraz przedstawiciele personelu więziennego. Spotkanie rozpoczęte tańcem i śpiewem osadzonych z flagami Watykanu, Gwinei Równikowej oraz logo papieskiej wizyty odbyło się na wewnętrznym dziedzińcu więzienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.