Reklama

Kultura

O Zespole „Śląsk” słodko-gorzko

Niepokoją pojawiające się ostatnio w mediach informacje o trudnościach w dialogu między Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz władzami województwa śląskiego w sprawie uczynienia z Zespołu „Śląsk” instytucji kultury, współfinansowanej przez resort kultury

Niedziela Ogólnopolska 50/2016, str. 55

[ TEMATY ]

muzyka

Archiwum Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”

Żartobliwie można powiedzieć, że „Śląsk” – tak jak Nowy Jork – nigdy nie zasypia

Żartobliwie można powiedzieć, że „Śląsk” – tak jak Nowy Jork – nigdy nie zasypia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fani Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny na całym świecie, którzy uważnie śledzą kalendarz jego koncertów, mają o czym czytać. „Śląsk” jest ciągle w podróżach, a jego artyści tańczą, śpiewają i grają dla widzów pod wszystkimi szerokościami geograficznymi. Chociaż od dziesięcioleci jest gwiazdą, zespół nie ma gwiazdorskich kaprysów – przyjmuje zaproszenia i do wielkich metropolii, i do małych miejscowości, cieszy się każdą publicznością. Początek grudnia 2016 r. to koncerty w Toruniu, Dąbrowie Górniczej, Jarocinie, Katowicach, Kielcach, Krakowie i Lublinie. W listopadzie „Śląsk” uświetniał m.in. uroczystości obchodów naszego Święta Niepodległości w Budapeszcie, zabrzańską galę „Serce za serce” – jubileusz 25-lecia Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi, a także jubileusz 70-lecia Towarzystwa Austriacko-Polskiego na Uniwersytecie Wiedeńskim. Zespół często uczestniczy w ważnych międzynarodowych projektach. Najnowszy to „Helokanie południa”, w ramach którego przewidziane są warsztaty i koncerty na Słowacji, Węgrzech, w Chorwacji i Polsce.

Reklama

Z ponad 63-letniego dorobku „Śląska” czerpią artyści i grupy amatorskie, nauczyciele i uczniowie, bo zespół jest organizatorem konkursów i warsztatów doskonalących umiejętności taneczne i muzyczne dla osób na różnym poziomie artystycznego zaawansowania. Ale i to nie wyczerpuje listy propozycji. Pałac w Koszęcinie, siedziba „Śląska”, to miejsce koncertów innych wykonawców – tylko w listopadzie grała tu wybitna polska pianistka Lidia Grychtołówna – która podarowała zespołowi swój fortepian – i śpiewał słynny zabrzański chór Młodzieżowy im. Norberta Grzegorza Kroczka „Resonans con tutti”. Jest to także miejsce festynów, a nawet zmagań sportowych – jeszcze w grudniu odbędą się tutaj zawody nordic walking.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O tym, że „Śląsk” promuje na całym świecie polską kulturę i wszędzie jest postrzegany i oceniany jako niezwykłe zjawisko, zespół pieczołowicie chroniący tradycje narodowe i reprezentujący najwyższy poziom artystyczny, napisano w prasie polskiej i światowej tysiące artykułów. Tym bardziej niepokoją pojawiające się ostatnio w mediach informacje o trudnościach w dialogu między Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz władzami województwa śląskiego w sprawie uczynienia z zespołu instytucji kultury, współfinansowanej przez resort kultury. W połowie września br. wicepremier Piotr Gliński – minister kultury i dziedzictwa narodowego zwrócił się do władz samorządowych województwa z propozycją współfinansowania „Śląska”, o co zresztą śląski samorząd zabiegał od dawna. Jednak na pismo, w którym minister prosi o informację na temat „obecnej sytuacji organizacyjno-finansowej Zespołu, a także propozycję warunków i wzajemnych zobowiązań, które mogłyby stać się podstawą do dalszych rozmów w kwestii przyjęcia do współprowadzenia”, resort jak dotąd nie otrzymał odpowiedzi.

Reklama

Wobec dziwnego i niezrozumiałego braku dialogu w tak ważnej sprawie głos zabrał poseł ze Śląska Michał Wójcik (wiceminister sprawiedliwości). W apelu do władz województwa, który trafił do prasy i na jego stronę internetową, wiceminister przypomina: „Od lat kolejne ekipy rządzące województwem zabiegają o współfinansowanie ze środków budżetu państwa funkcjonowania Zespołu («Śląsk» – przyp. red.), który jest jedną z największych wizytówek naszego regionu. Przypominam, że w przeszłości dwukrotnie resort kultury odmówił przychylenia się do prośby władz wojewódzkich”.

W dalszej części pisma poseł pisze: „Nie jest tajemnicą, że mamy poparcie tego pomysłu przez członków innych ugrupowań politycznych. Niestety, pomimo wystosowania w dniu 19 września 2016 r. pisma przez Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Kultury Piotra Glińskiego, do dziś nie doczekano się odpowiedzi, czy władze wojewódzkie są zainteresowane współfinansowaniem Zespołu przez budżet państwa oraz nadaniem mu nowego statusu. W moim przekonaniu, to działalność niezrozumiała i pozbawiona logiki”.

Swój list Michał Wójcik kończy apelem: „Oczekuję natychmiastowej odpowiedzi na propozycje resortu kultury. Proszę odrzucić swoje polityczne ambicje i poprzeć idee wsparcia Zespołu, który rozsławia «Śląsk» na całym świecie. Brak odpowiedzi może spowodować wycofanie się resortu z propozycji i rezygnację ze wsparcia finansowego. Apeluję o zaniechanie działań wymierzonych w naszą kulturę i nasz region”.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyraża w piśmie do władz województwa śląskiego nadzieję na współpracę, której efektem może być rozwój tak ważnego i zasłużonego dla kultury polskiej zespołu. Nadzieję na współpracę i dialog z resortem mają także fani „Śląska” w kraju i za granicą.

2016-12-07 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tulia w jaskini lwa

Słynna hala Staples Center w Los Angeles to miejsce spektakularnych koszykarskich meczów, zmagań hokejowych na lodzie oraz koncertów. To tam na parkiecie bryluje nasz mistrz koszykówki – Marcin Gortat, tam również wręczane są nagrody Grammy. 6 stycznia 2019 r., w dzień Objawienia Pańskiego – święto Trzech Króli, w Staples Center zaśpiewa zespół Tulia

Wokalistki: Joanna Sinkiewicz, Dominika Siepka, Patrycja Nowicka i Tulia Biczak – na zaproszenie Marcina Gortata i drużyny Los Angeles Clippers, z okazji Polish Heritage Day (Polski Dzień Dziedzictwa) – wystąpią podczas meczu LA Clippers z Orlando Magic. Bezspornie sam mecz to wydarzenie na szczycie NBA, a dla naszych artystek ważny kamień milowy w karierze. Tulia jest pierwszym polskim zespołem w historii, który wystąpi podczas meczu największej ligi koszykarskiej świata, a już absolutnie wyjątkowym wyróżnieniem jest zaproszenie do wykonania hymnu USA w tej największej i wręcz legendarnej hali w Los Angeles. Wystarczy kupić bilet (cena od 10 do 113 dolarów), aby uczestniczyć w tym spektakularnym wydarzeniu. No i być w Mieście Aniołów w pierwszą niedzielę 2019 r. Ale Polki zaśpiewają nie tylko hymn w przygotowanej przez siebie aranżacji – zabrzmi też ich najnowszy, autorski utwór „Pali się”. Do tego wydarzenia nie doszłoby bez połączenia sił kilku instytucji: Konsulatu Generalnego RP w Los Angeles, Fundacji Marcina Gortata MG13, Polskiej Fundacji Narodowej oraz działań w ramach programu Niepodległa. Jak widać, w jedności siła!
CZYTAJ DALEJ

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

"Odzyskany" to coś więcej niż profesjonalnie zrobiony film. To rodzaj rekolekcji

2026-07-31 13:50

[ TEMATY ]

film

"Odzyskany"

Mat.prasowy

Kadr z filmu "Odzyskany"

Kadr z filmu Odzyskany

Już w niedzielę, 2 sierpnia, widzowie w całej Polsce będą mogli zobaczyć przedpremierowo film „Odzyskany” – poruszającą opowieść o uzależnieniu, rodzinnych ranach, przebaczeniu i nadziei na nowe życie. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków, terapeutów uzależnień oraz środowisk duszpasterskich. Obraz zostanie zaprezentowany w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.

„Odzyskany” nie jest jedynie historią o alkoholizmie. To przede wszystkim opowieść o człowieku – jego upadkach, odpowiedzialności, potrzebie miłości i zdolności do przemiany. Film pokazuje, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach możliwa jest droga powrotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję