Dobiegł końca Rok Miłosierdzia w Kościele katolickim. W katedrze Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzeszowie odbyły się centralne uroczystości kończące ten Jubileusz Miłosierdzia w diecezji rzeszowskiej
Rok temu, w drugą rocznicę swego wyboru na Stolicę Piotrową, w czasie pierwszych Nieszporów z Niedzieli Miłosierdzia sprawowanych w bazylice watykańskiej Ojciec Święty Franciszek ogłosił Nadzwyczajny Rok Święty Miłosierdzia. W czasie homilii wtedy wygłoszonej mówił m.in. o motywach tej decyzji. Mówił, że Kościół w czasie wielkich przemian epokowych jest wezwany do bardziej wyraźnego ukazywania znaków obecności i bliskości Boga. W bulli „Misericordiae vultus” o Nadzwyczajnym Jubileuszu Miłosierdzia pisał, że rok jest po to, aby w codzienności żyć miłosierdziem, które od zawsze Ojciec rozciąga nad nami.
Reklama
W tegoroczną uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w czasie Eucharystii sprawowanej przez wszystkich Księży Biskupów naszej diecezji, w obecności Kapituły Katedralnej oraz licznych kapłanów Pasterz diecezji na zakończenie liturgii dokonał zamknięcia Bramy Miłosierdzia. W homilii, którą wygłosił, wskazał, że jest to dzień szczególnej refleksji na temat przeżycia minionego roku. Kaznodzieja wskazał na kilka wymiarów, które składają się na przeżywaną uroczystość. Jest to m.in. zakończenie roku obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski. Jest to równocześnie patronalne święto Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Jest to też moment uroczystego aktu przyjęcia Jezusa za Króla i Pana. Biskup Jan mówił dalej, że naszym zadaniem jest uznać Chrystusa Króla, Jego panowanie i poddać się Jego prawu, Jego woli i zbawczej władzy, zawierzyć Mu naszą Ojczyznę, nas samych i nasze rodziny.
Kaznodzieja wskazał również na Krzyż, na którym objawiło się miłosierdzie Ojca. Ten Krzyż wbity w polską ziemię 1050 lat temu daje siłę do głoszenia prawdy i odwagę do dawania świadectwa wierze. Jednym z przejawów odważnego dawania świadectwa wierze było gromko wypowiedziane „gotów” przez 121 chłopców i dziewcząt naszej diecezji, którzy przez ślubowanie stali się członkami KSM.
Przed błogosławieństwem nastąpiło wręczenie nominacji na nowych prezesów parafialnych oddziałów Akcji Katolickiej. Następnie Pasterz odmówił akt przyjęcia Jezusa za Króla i Pana, a symboliczne zamknięcie Bramy Miłosierdzia zakończyło obchody Roku Jubileuszowego.
Relacje z zamknięcia Bram Miłosierdzia w kościołach jubileuszowych na str. IV i V
Rembrandt Harmenszoon van Rijn, „Powrót syna marnotrawnego” – fragment (XVII wiek)
Ten piękny świat, w którym żyjemy, jest ograniczony i niedoskonały. Nie jest tak piękny i tak doskonały jak Jego Stwórca – Bóg Wszechmogący. W przestrzeni moralnej został on już na początku zeszpecony przez grzech człowieka i do dziś jest skażany przez nasze grzechy. Każdy grzech jest nieposłuszeństwem wobec Boga. Gdy pojawiło się na ziemi zło, Bóg podjął naprawę świata swoim miłosierdziem. Zawsze wtedy, gdy jest źle, potrzeba miłosierdzia w sposób szczególny. Świat i człowiek jest leczony i uzdrawiany przez Boże miłosierdzie, które okazuje się w przebaczeniu. O Bożym miłosierdziu mówili prorocy. Ustami proroka Ozeasza Bóg powiedział o sobie: „I poślubię cię sobie na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność” (Oz 2,21) (…). O Bogu miłosiernym opowiada na także Chrystus. Najjaskrawiej przedstawił je w przypowieści o miłosiernym Ojcu i dwóch synach. Sam też okazywał miłosierdzie poprzez czynienie cudów. Najpełniej okazał je jednak na krzyżu. W oczach wielu ówczesnych ludzi śmierć Jezusa była totalną porażką, a zwycięstwem tych, którzy wydali na Niego wyrok. Natomiast w oczach Bożych i ludzi wierzących w Chrystusa ta śmierć była wielkim błyskiem Bożego miłosierdzia. Jej owocem były nawrócenia. Nawrócił się łotr wiszący po prawicy Jezusa. Otrzymał darowanie win i obietnicę nieba. Zaraz po śmierci Jezusa nawrócił się setnik. Przed Wiszącym na krzyżu wyznał: „Prawdziwie, Ten był Synem Bożym!” (Mk 15,39). Jezus po swoim zmartwychwstaniu powiedział do uczniów: „Weźmijcie Ducha Świętego; którym grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którym, zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,23). W ten sposób miłosierdzie zostało darowane ludziom. Ileż razy my sami już dostąpiliśmy Bożego miłosierdzia i ileż razy jeszcze go otrzymamy? Czy za to miłosierdzie dziękujemy? A może w ogóle go nie zauważamy lub jesteśmy do niego przyzwyczajeni?
Warsztat Odzyskiwania Nadziei, czyli rekolekcje dla zmęczonych mężczyzn, „Czy naprawdę żyjesz swoim życiem?” - weekend dla mężczyzn w Gorcach a może częściowo nieformalne cotygodniowe spotkanie przy grillu i adoracja Najświętszego Sakramentu? - to przykłady wakacyjnych propozycji dla mężczyzn, które przygotował Ruch Mężczyzn Świętego Józefa. - Widzimy ogromną potrzebę pracy z mężczyznami z uwagi na ich sytuację i kondycję psychofizyczną. Można to nazwać stanem depresyjnym, który jest wśród mężczyzn bardzo powszechny - mówi Andrzej Lewek, krajowy koordynator Ruchu Mężczyzn Świętego Józefa. Zwraca uwagę, że mężczyźni potrzebują sensu, potrzebują duchowości ale nie zawsze wiedzą, gdzie tego szukać.
Andrzej Lewek podkreśla, że trudna kondycja psychofizyczna mężczyzn odzwierciedla się m.in. w statystykach samobójstw. - To przerażające, ale w Polsce przeciętnie 11 mężczyzn dziennie się zabija - mówi w rozmowie z KAI. Podkreśla, że jego środowisko od wielu lat stara się o powołanie duszpasterstwa mężczyzn. - Staramy się pomagać odnajdywać sens, odnajdywać duchowość. Mężczyźni tego potrzebują ale często nie wiedza, gdzie tego szukać - mówi. Podkreśla, że wobec braku wiedzy o propozycjach w Kościele, część mężczyzn szuka wsparcia w duchowościach wschodnich. - Jest wiele inicjatyw psychologicznych, które zwracają uwagę na potrzebę wyciszenia i proponują właśnie np. medytację wschodnią jako drogę rozwoju. Idziemy w stronę wielkiego zaniedbania. Mamy takie bogactwo duchowości w Kościele. Tylko... kto o tym wie - mówi Andrzej Lewek.
Kościół św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej
W nocy z wtorku na środę w Bystrzycy Kłodzkiej dwóch młodych mężczyzn próbowało wejść na teren plebanii. Jak wynika z oficjalnych informacji przekazanych przez rzecznika prasowego kłodzkiej policji, jeden z duchownych został uderzony. Sprawa została zakwalifikowana jako naruszenie nietykalności cielesnej oraz wtargnięcie na teren plebanii - informuje portal klodzko24.eu, a informację tę potwierdza portalowi niedziela.pl jeden z księży z diecezji świdnickiej.
Na miejscu doszło do naruszenia nietykalności cielesnej jednego z księży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.