Na sławę, uwielbienie fanów, pełne sale, obszerną dyskografię i duże nakłady płyt Kazik Staszewski zapracował sam. Teraz ma taką pozycję, że czego by nie wydał, napisał, zaśpiewał, przyciągnie uwagę publiki. To także przypadek płyty „Wstyd” Kazikowego Kultu, która niemal z miejsca uzyskała laur „złotej”, a wkrótce pewnie będzie „platynowa”. Muzycznie płyta jest bardziej łatwa, lekka i przyjemna niż „Prosto” – ciężkawy muzycznie krążek sprzed paru lat. Co nie znaczy, że jest sztampowa, bo eksperymenty, smaczki, zmiany klimatu i nastroju też są. Jednak muzyka jest tym razem tylko tłem dla przemyśleń Kazika, który – jak zawsze – wyśpiewuje, co mu leży na wątrobie czy co mu w duszy gra, a tym razem nawet bardziej. Dość powiedzieć – bo trzeba posłuchać – że Kazik jest bardzo krytyczny wobec polskiej rzeczywistości. Bolą go podziały, polityczne wojny na górze i dole, czego skutkami są „Pęknięty dom” (tytuł dwuczęściowej piosenki) i myśli o emigracji bohatera utworu „Odejdę”.
Zarzuty m.in. usiłowania zabójstwa usłyszał 19-latek, który w środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce zaatakował nożem 9 osób – poinformowała w czwartek wieczorem rzeczniczka prokuratury okręgowej w tym mieście Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Dodała, że prokuratura jeszcze w czwartek skieruje do sądu z wniosek o tymczasowe aresztowanie nastolatka.
Policja zatrzymała w piątek dwóch 15-latków z Pruszkowa i 13-latka ze stołecznego Bemowa, którzy publikowali w mediach społecznościowych nagrania z groźbami pozbawienia życia innych osób. Funkcjonariusze z Józefowa zatrzymali również 14-latka, który planował przynieść do szkoły nóż.
W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. Po informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informacje o rzekomym challenge’u wśród uczniów. Doniesienia weryfikuje Policja, która do tej pory nie potwierdziła tych informacji.
„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?
W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.