Reklama

Niedziela Przemyska

Pozbierajmy paciorki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z pewnością pamiętają Państwo ewangeliczną opowieść o kobiecie, która zgubiła drachmę, o jej poszukiwaniach i radości, kiedy ją znalazła, a potem zaprosiła sąsiadki, by świętować ten fakt. Wartość zgubionej drachmy to 85 groszy. Niewiele, kobieta musiała dołożyć do świętowania.

Są jednak wartości, których nie da się przeliczyć na pieniądze. Ostatnio spotkałem się z podobnym wydarzeniem. Opowiadała mi je jedna z matek. Mała córeczka rozerwała różaniec komunijny jej syna. Koraliki rozsypały się po całym mieszkaniu. Któregoś dnia, po znalezieniu kolejnych paciorków, kobieta zarządziła „domowy alert” i wszyscy zaczęli szukać pozostałe koraliki. Trwało to cały dzień, aż do szczęśliwego odnalezienia całego różańca. Wieczorem było wielkie świętowanie. Może to naiwny dla Państwa przykład, ale niesie w sobie ważne, natury bardziej ogólnej przesłanie.

Wczoraj rozpoczęły się nabożeństwa różańcowe. Z roku na rok maleje liczba uczestników na tych nabożeństwach. Gdzieś się nam pogubiły paciorki różańca. Może w tym Roku Miłosierdzia, roku, w którym do litanii dodano wezwanie Matki Miłosierdzia, rozpoczniemy rodzinny alert i mobilizację do uczestnictwa w nabożeństwach. Wielki apel do rodziców, aby zaprowadzili do Maryi swoje dzieci. Czas jest naprawdę trudny. We Francji zapowiedziano zaostrzenie walki z ludźmi, którzy będą stawać w obronie życia poczętego. Kary są niewyobrażalne – więzienie, wysoka grzywna i ogólny ostracyzm. Już tylko modlitwa, w tym modlitwa różańcowa może pomóc w zaniechaniu prześladowania. Kiedyś na Filipinach wielki krąg modlitwy różańcowej ocalił państwo przed dyktaturą ateizmu, przed śmiercią wierzących w Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-09-29 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Teraz trzeba dobrze patrzeć na ręce

Niedziela Ogólnopolska 23/2015, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Z niedowierzaniem Europa i świat przyjęły zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich w Polsce. Wydawało się, że polska opozycja, sponiewierana w kraju i na arenie międzynarodowej, zostanie już odesłana za kulisy historii. A jednak stała się głównym bohaterem politycznej sceny. W tym kontekście warto odnotować dziwny, bo odbiegający od powszechnej narracji, artykuł zamieszczony w niemieckim dzienniku „Die Welt”, prezentujący treści odmienne od tych wpuszczanych do głównego nurtu medialnego. Pokazuje bowiem faktyczny stan, do jakiego doprowadziła nasze państwo obecna ekipa rządząca. Nagle Polska jest postrzegana w aspekcie poważnych problemów i wyzwań, a nie w ujęciu dotychczasowej oficjalnej propagandy sukcesu. Autor tekstu w „Die Welt”, specjalista od Europy Wschodniej Gerhard Gnauck, powołuje się na słynną książkę Białego Kruka „Wygaszanie Polski 1989-2015”. Cytując analizy tam zawarte, pokazuje prawdziwą sytuację naszego państwa: „Rządy od czasu transformacji «biernie podporządkowywały się» decyzjom innych stolic europejskich, «zaniechały zbudowania własnej, silnej gospodarki narodowej», zaniedbały «bezpieczeństwo energetyczne i militarne oparte na własnych surowcach»”. W niemieckiej gazecie zwraca się uwagę, że dla wielu Polaków Unia Europejska to nie bezpieczna przystań, ale obcy żywioł, któremu trzeba umieć się przeciwstawić.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: 22 dni był nieprzytomny. To, co zobaczył zmieniło wszystko

2026-03-13 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.

To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
CZYTAJ DALEJ

Diecezja Zamojsko-Lubaczowska uruchomiła oficjalną aplikację mobilną

2026-03-16 14:16

[ TEMATY ]

aplikacja

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Diecezja Zamojsko-Lubaczowska/diecezja.zamojskolubaczowska.pl

Diecezja Zamojsko-Lubaczowska udostępniła oficjalną aplikację mobilną na systemy iOS i Android. Narzędzie ma ułatwić wiernym dostęp do informacji o życiu diecezji, kalendarza liturgicznego oraz danych o parafiach i wydarzeniach kościelnych.

Oficjalna aplikacja mobilna Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej jest już dostępna do pobrania na urządzenia z systemami iOS oraz Android - poinformowano na stronie internetowej diecezji. Można ją pobrać ze stron Google Play oraz App Store
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję