Przeżywane corocznie uroczystości rocznicy Powstania Warszawskiego dają okazję do refleksji nad naszą historią. Stają się także przyczynkiem do zaciekłych dyskusji prowadzonych przez historyków, dziennikarzy, publicystów i zwykłych obywateli. Co roku powraca pytanie, czy powstanie miało sens, czy było potrzebne. Nie brakuje głosów, że decyzja o jego podjęciu przyniosła więcej strat niż pożytku. Że naraziła na niepotrzebne cierpienia i śmierć tysiące ludzi, a Warszawa podzieliła los starożytnej Kartaginy, doszczętnie złupionej i zrównanej z ziemią przez rzymian. Wydaje mi się jednak, że w dyskusji pomija się niekiedy najważniejszy aspekt. Chodzi mianowicie o miłość i wiarę tych, którzy w tamtych dniach naprawdę uwierzyli, że wolność jest możliwa. Nie potrafili stać bezczynnie. Są sytuacje, kiedy sprawy trzeba wziąć we własne ręce. Przez kilkadziesiąt lat po wojnie o powstaniu nie wolno było oficjalnie wspominać. Dziś na szczęście jest inaczej. Jesteśmy wolnymi ludźmi w wolnym kraju, o który zawalczyli ci, którzy w tamtych dniach wzięli udział w nierównej walce o nasze wolne dziś. Cześć i chwała Bohaterom!
Niezależnie od tego, jakie wykazujemy preferencje polityczne, możemy chyba powiedzieć, że obecny czas jest pod tym względem bardzo gorący. Może nawet tzw. zwykli ludzie przestali się już emocjonować tym, co rozgrzewa do czerwoności rozmaitych komentatorów życia publicznego.
Ojciec Święty w środę 2 września, rozmawiał telefonicznie z prezydentem Kolumbii Abelardo de Espriellą. Tematem rozmowy była sytuacja w kraju oraz skutki trzęsienia ziemi, które 10 sierpnia nawiedziło Kolumbię - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Papież ponownie wyraził solidarność z osobami dotkniętymi katastrofą. W sposób szczególny zwrócił się do rodzin ofiar śmiertelnych, rannych, ekip ratunkowych i pracowników humanitarnych. Rozmówcy omówili także sytuację w regionach najbardziej dotkniętych kataklizmem.
Parafia pw. św. Antoniego w Łodzi rozpoczyna rekolekcje „Różaniec 33”. Inauguracją duchowego przygotowania będzie Msza św., która zostanie odprawiona 4 września o godz. 18.00. Rekolekcje potrwają 33 dni i zakończą się 7 października, we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej.
Inicjatorką rekolekcji jest Halina Dębska, liderka działającej w parafii wspólnoty Żywego Różańca. Jak wyjaśnia, inspiracją do podjęcia tej inicjatywy stała się postać Pauliny Jaricot, założycielki Żywego Różańca, oraz obchodzony jubileusz 200-lecia tego apostolstwa. — Zainspirowała mnie przede wszystkim Paulina Jaricot. Pomyślałam o rekolekcjach „Różaniec 33”, przeczytałam książkę i zobaczyłam, że zawarte w niej treści są bardzo bogate. Chodzi o to, żeby różaniec nie był tylko powtarzaniem modlitw, ale żeby tajemnice różańcowe stały się głębokim duchowym przeżyciem — mówi Halina Dębska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.