Reklama

Niedziela Małopolska

To mąż Boży

Po spotkaniu z prezydentem RP Andrzejem Dudą Ojciec Święty udał się do katedry wawelskiej. O tym, jak przebiegało spotkanie z Episkopatem Polski, mówi ks. prał. Zdzisław Sochacki, kustosz katedry

Niedziela Ogólnopolska 32/2016, str. 7

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Przed królewskimi drzwiami katedry kard. Stanisław Dziwisz, wraz z proboszczem katedry oraz kapitułą, przywitał Ojca Świętego. Wszyscy odczuwaliśmy dużą radość. Papież Franciszek przeszedł do konfesji św. Stanisława. Tam ucałował relikwiarz zawierający relikwie Patrona Polski, podany przez księży pracujących w katedrze. Papież udał się też do kaplicy Batorego, gdzie jest przechowywany Najświętszy Sakrament. Tu Ojciec Święty zatrzymał się na chwilę prywatnej, osobistej modlitwy i przed kopią wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej złożył bukiet kwiatów. Następnie przeszedł do ołtarza, gdzie znajdują się relikwie św. Jadwigi, której oddał cześć przez pochylenie głowy. Zatrzymał się przy ołtarzu głównym, koronacyjnym, i popatrzył na prezbiterium, gdzie miejsca zajmowało ponad stu biskupów. Wśród nich byli obecni hierarchowie z Polski i z zagranicy, w tym z Watykanu, ponadto kapituła metropolitalna i kustosze sanktuarium narodowego.

Po serdecznym powitaniu kard. Stanisław Dziwisz w krótkich słowach przypomniał, czym jest katedra, przywołał również osobę Jana Pawła II, który w katedrze dorastał do świętości. W darze Ojciec Święty przekazał Metropolicie Krakowskiemu srebrny kielich i patenę z wygrawerowanym herbem papieskim. Kolejne przemówienie wygłosił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, przypominając m.in. o naszych chrześcijańskich korzeniach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początku Ojciec Święty, wraz ze zgromadzonymi, odmówił modlitwę za zmarłego niedawno abp. Zygmunta Zimowskiego. Jeszcze bardziej przejmujące były słowa o łączeniu się Ojca Świętego z cierpiącym kard. Franciszkiem Macharskim. Ta modlitwa pozwoliła nam, wszystkim obecnym, zrozumieć, jak bardzo Kościół jest powszechny. Uczestniczyliśmy także w katechezie, w trakcie której czterech biskupów zadało Ojcu Świętemu pytania w języku włoskim, a papież Franciszek udzielił na nie odpowiedzi.

Wpatrując się w twarz Ojca Świętego, zobaczyłem szeroko otwarte oczy, które spoglądały na zgromadzonych, i pomyślałem, że bardzo pasują do Ojca Świętego Franciszka słowa z Pisma Świętego: „to mąż Boży”, starający się rozpalić w nas iskrę Bożej miłości, którą sam otrzymał, wymodlił, wypracował, a teraz pragnie, żeby zapaliła się w naszych sercach...

2016-08-03 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Atak na na placówki medyczne w Libanie. Zginęło dziewięciu ratowników medycznych

2026-03-28 20:13

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała w sobotę, że dziewięciu ratowników medycznych zginęło, a siedmiu zostało rannych w pięciu oddzielnych atakach na placówki medyczne w południowym Libanie.

Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, nie wskazał sprawcy ataków, ale Izrael codziennie przeprowadza ataki powietrzne, a jego wojska lądowe w ostatnich dniach posunęły się dalej na południe Libanu.
CZYTAJ DALEJ

Wchodzimy w Wielki Tydzień, dni znaczone przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa

2026-03-27 07:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

1. Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Ten szczególny czas zaznacza się także w liturgii, która biegnie inaczej niż przez pozostałe dni roku, jakby zwalniała momentami, skracała się i znowu wydłużała, kiedy trwa jak by w zadumie, pozbawiona głosu Chrystusa w Eucharystii, więc jej nie celebruje (Wielki Piątek), i wstrzymuje oddech w Wielką Sobotę, jakby czekała, co się wydarzy: czy życie powróci, czy odeszło już od nas na zawsze. Liturgia trwa w zawieszeniu i wierzący muszą się przełamywać, aby nie upaść na duchu, aby pójść dalej, wejść głębiej w tajemnicę życia i wiary. Muszą zostawić swoje lęki, swoją logikę, swoje ziemskie pewności i pozwolić się prowadzić Bogu, zaczerpnąć od Niego wody życia. Czas Wielkiego Tygodnia jest czasem rozbudzania na szych myśli nad tym, czym jest życie, jak się rozwija, dokąd zmierza. Jest to czas, kiedy wszystko nabiera jakby nowych rozmiarów. Zmieniają się proporcje i znaczenia, wielkości i objętości. Ci, którzy żyją bez wartości, są wezwani, aby za stanowić się, czy żyją naprawdę, czy wyłącznie egzystują. Ci, którzy uchodzą za mądrych w oczach świata, muszą zadać sobie pytanie, czy są tacy także w oczach Boga. W Wielkim Tygodniu następuje bowiem przewartościowanie wszystkiego. Bóg staje blisko tych, którzy są mali (w szerokim znaczeniu tego słowa), słabi, niepozorni, niewiele znaczący w swoich ekonomicznych możliwościach, żyjący na peryferiach. Bóg w dniach Wielkiego Tygodnia mówi, że kocha wszystko to, co jest jakoś połamane przez życie lub możnych tego świata. Do tych, którzy sądzą, że wszystko już skończone, Bóg mówi, że jest właśnie odwrotnie, że wszystko dopiero nabiera rozpędu, energii, staje się autentycznie wielkim. Kiedy świat mówi, że wszystko stracone, przepadło, w swoim zmartwychwstaniu Jezus mówi, że dopiero teraz wszystko zostało odnalezione, na nowo odrodzone. Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Jezus uwalnia tych, którzy byli skazani, którzy nie widzieli już żadnej nadziei w swoim życiu, którym wydawało się, że idą jedynie ku zagładzie. Do nich kieruje Chrystus słowa, że jest z nimi, żeby się nie bali.
CZYTAJ DALEJ

„Pan Bóg na pierwszym miejscu” – Kamil Stoch zakończył karierę

2026-03-29 13:51

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kamil Stoch w niedzielnym konkursie Pucharu Świata na mamucim obiekcie w Planicy oddał ostatni skok. 38-letni narciarz tym samym zakończył długą i pełną sukcesów karierę, które sprawiają, że jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich sportowców w historii.

Do ostatniej próby, w której uzyskał 190 metrów, wystartowała go machając chorągiewką jego żona - Ewa Bilan-Stoch, a przy zejście z zeskoku szpaler dla mistrza utworzyli młodzi skoczkowi ze szkółki KS Eve-nement Zakopane, którą małżeństwo założyło w 2014 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję