Reklama

Felietony

„Matka” tysiąca dzieci

W łódzkim kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiona zostanie dziś kolejna Msza święta w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. To dobra okazja, by przypomnieć kobietę, która nie dowodziła armią, nie wygłaszała płomiennych przemówień i nie miała żadnej politycznej władzy. Miała za to odwagę większą niż wielu generałów. W miejscu, gdzie śmierć była codziennością, ona każdego dnia wybierała życie.

[ TEMATY ]

felieton

Stanisława Leszczyńska

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia Stanisławy Leszczyńskiej jest jednym z najpiękniejszych świadectw kobiecej siły. Łódzka położna trafiła do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau w 1943 roku. Tam, w piekle stworzonym przez ludzi, odebrała około trzech tysięcy porodów. Bez sterylnych narzędzi, leków, bieżącej wody, często przy świetle świecy i na brudnych pryczach. Każdy poród był walką z głodem, chorobami i systemem, który chciał odebrać człowiekowi nawet prawo do narodzin.

"Nigdy nie wolno zabijać dzieci"

To właśnie tam padły słowa, które przeszły do historii. Gdy nakazano jej zabijać nowo narodzone dzieci, odpowiedziała krótko: „Nie, nigdy nie wolno zabijać dzieci”. W Auschwitz taka odpowiedź mogła kosztować życie. Ona jednak nie negocjowała z własnym sumieniem. Wiedziała, że położna nie jest od odbierania życia, lecz od pomagania mu przyjść na świat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Paradoks polega na tym, że choć większość dzieci urodzonych w obozie została później zamordowana przez nazistów lub zmarła z wycieńczenia, Leszczyńska do końca dawała każdemu z nich to, czego nie mogła dać żadna obozowa machina śmierci – godność. Dla matek była nadzieją. Dla noworodków pierwszym człowiekiem, który przyjmował je z czułością. Dla współwięźniarek stawała się symbolem, że nawet w najciemniejszej nocy można pozostać człowiekiem.

Wyjątkowe świadectwo

Reklama

Dlatego można powiedzieć, że była „matką” tysiąca dzieci. Nie dlatego, że je urodziła. Dlatego, że każde z nich przyjęła z miłością. W świecie, który uznał ludzkie życie za materiał do selekcji, ona przypominała, że każde dziecko ma taką samą wartość. Nie pytała, czy przeżyje. Nie zastanawiała się, czy jej wysiłek przyniesie wymierny efekt. Robiła to, co nakazywało sumienie. Ta postawa Stanisławy Leszczyńskiej jest wyjątkowym świadectwem dla naszego pokolenia.

W czasach, gdy często mówi się o sile kobiet przez pryzmat kariery, stanowisk czy politycznych sporów, ta wyjątkowa kobieta pokazuje zupełnie inny wymiar kobiecej wielkości. Jej siłą nie była dominacja nad innymi. Była nią gotowość do służby, czułość wobec najsłabszych i odwaga, by pozostać wierną prawdzie nawet wtedy, gdy oznaczało to ryzyko własnego życia. To właśnie taka postawa wymaga największego hartu ducha.

Jej proces beatyfikacyjny przypomina, że świętość nie rodzi się z niezwykłych okoliczności, lecz z niezwykłej wierności temu, co dobre. Stanisława Leszczyńska nie zmieniła biegu wojny. Nie zatrzymała Auschwitz. Zrobiła jednak coś, co wydawało się niemożliwe – ocaliła człowieczeństwo tam, gdzie wszystko miało prowadzić do jego unicestwienia.

2026-07-11 07:00

Ocena: +12 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Amerykanie zauważyli

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Przez długie miesiące Donald Tusk i jego rząd żyli w złudnym komforcie braku konsekwencji. Siłowe przejmowanie mediów publicznych, przeprowadzone ze złamaniem ustawy medialnej i wyroków TK, nadużycia w wymiarze sprawiedliwości, brutalne przesłuchania, polityczne aresztowania — wszystko to działo się, jakby Polska stała się na chwilę strefą poza światłymi radarami Zachodu. Aż do teraz. Bo Amerykanie w końcu zauważyli.

List członków Komisji Sprawiedliwości Izby Reprezentantów USA do unijnego komisarza Michaela McGrata to nie tylko dyplomatyczna notka. To sygnał alarmowy: rząd Tuska znalazł się pod lupą największego mocarstwa świata, a to nie wróży dobrze ani jemu, ani – co ważniejsze – bezpieczeństwu Polski. Dlaczego? Bo jednym z filarów naszej obronności jest sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. A ten nie opiera się tylko na czołgach Abrams i bazie w Redzikowie, ale również na wspólnych wartościach: wolności słowa, praworządności i pluralizmie politycznym.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat abp. Adam Szala ws. wydarzeń w Jarosławiu

2026-09-24 21:01

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Episkopat News

Módlmy się w intencji zmarłego ks. Stanisława i rodzinę pogrążoną w żałobie, polecajmy chorych przebywających w szpitalach, wszystkich poszkodowanych wraz z rodzinami oraz mieszkańców Jarosławia i okolic. Prośmy o dar pokoju, jedności i braterstwa, o opamiętanie dla tych, którzy zechcą wykorzystywać ludzkie dramaty dla własnych korzyści czy podżegają do nienawiści - napisał w komunikacie metropolita przemyski abp Adam Szal, odnosząc się do ataku nożownika, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Wobec ogromnej tragedii jaka miała miejsce 24 września br. w Jarosławskim Opactwie wyrażam solidarność i duchową łączność z osobami przebywającymi w szpitalach, z ich rodzinami, świadkami zdarzenia oraz wszystkimi których ta tragedia dotyka.
CZYTAJ DALEJ

Papież wzruszony: „Salve Regina” przed ocalałą figurą Maryi

2026-09-25 21:16

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Leon XIV wyraźnie wzruszony przed figurą Maryi z Dzieciątkiem śpiewał wraz z tysiącami wiernych modlitwę „Salve Regina”. To kopia słynnej figury Maryi, która przetrwała pożar katedry w 2019 r.

Po zakończeniu nieszporów w Notre Dame Leon XIV wychodząc ze świątyni zatrzymał się przed srebrną rzeźbą przedstawiającą figurę Matki Bożej z Dzieciątkiem z Paryża (Vierge à l’Enfant), znanej również jako srebrna figura Matki Bożej z katedry Notre-Dame.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję