Można narzekać na serial „Bodo”, pokazywany właśnie w TVP, że jest w nim za dużo tego czy tamtego (np. za dużo nagich kolan i ud), ale trzeba przyznać, że produkcję tę stworzono z dużym, niespotykanym ostatnio rozmachem: zgromadzono wielu wybitnych aktorów młodszego pokolenia, którzy do swoich ról podeszli poważnie, akcja jest wartka i – co ważne m.in. dla prezesa Jacka Kurskiego – przyciągająca przed telewizor. „Bodo” wpisuje się też w obserwowane w ostatnich latach zainteresowanie przedwojennym kabaretem i okresem międzywojennym w ogóle.
Miłośnicy serialu mogą sięgnąć teraz po książkę Anny Mieszkowskiej „Bodo wśród gwiazd. Opowieść o losach twórców przedwojennych kabaretów”. Wbrew tytułowi i pozorom, Eugeniusz Bodo nie zdominował książki. Jego życie pokazano na tle aktorskiego, kabaretowego i filmowego środowiska przedwojennej Polski. Na tle postaci zapamiętanych nie tylko przez nasze babcie i prababcie: Hanki Ordonówny, Adolfa Dymszy czy Mariana Hemara, i tych zapomnianych, w tym współautorów „Czerwonych maków na Monte Cassino” – Feliksa Konarskiego, Gwidona Boruckiego – czy Andrzeja Własta i Henryka Warsa. Także Fryderyka Járosyego, o którym z tej książki wielu dowie się po raz pierwszy, a który mówił o szalonych czasach Bodo, Dymszy i Hemara, że to był „szczyt kabaretu literackiego i drugiego z takimi talentami i w takiej atmosferze – nie było wtedy w całej Europie”.
- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.
Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.
Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.
– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.
Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.