Gdybyśmy chcieli szukać naszego genealogicznego drzewa, jako ludzie wierzący w Boga, to doszlibyśmy aż do tych początków, jakie przywołuje postać św. Wojciecha.
Przybył on późną jesienią 996 r. na nasze ziemie z pragnieniem oddania się pracy misyjnej wśród pogan. Władca Polski Bolesław Chrobry ucieszył się z tej jego decyzji, gdyż słyszał o nim dużo dobrego od jego rodzonego brata Sobiebora. Jak wiadomo z historii, różne były plany zarówno Bolesława Chrobrego, jak i biskupa, ale ostatecznie wybrał się on do Prus, by głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie. Wraz ze swoim bratem, bł. Radzimem i subdiakonem Benedyktem Boguszą, Wisłą udali się do Gdańska, gdzie przez kilka dni głosili Ewangelię Pomorzanom. Następnie przebywali w okolicy obecnego Elbląga, gdzie też dokładnie 23 kwietnia 997 r. św. Wojciech w 41. roku swojego życia poniósł śmierć męczeńską z rąk Prusaków.
Mocno ufam, że Niedziela stanie się dla Was skutecznym życiowym wsparciem i dobrym przewodnikiem na drogach wiary. Z taką nadzieją wchodzimy w nowy rok.
U progu nowego roku częściej niż zwykle myślimy o czasie. Tym, który minął, i tym, który jeszcze przed nami. Narzekamy, że wciąż go nam brakuje, nazywamy wielkim zwodzicielem, bo nieustannie, a niezauważalnie upływa i okrada nas z najlepszych chwil życia. Z wiekiem refleksja nad czasem staje się niemal naturalnie refleksją nad życiem. Naszym drogocennym życiem, którego z każdą chwilą, każdą sekundą mamy coraz mniej. Aż nadchodzi moment, gdy uświadamiamy sobie, że czas nie jest naszą własnością, że co najwyżej dostaliśmy go w darze. Czas ma nas, a nie my czas!
Chińska marynarka wojenna wystrzeliła z okrętu podwodnego strategiczny pocisk balistyczny
Chińska marynarka wojenna wystrzeliła w poniedziałek z okrętu podwodnego strategiczny pocisk balistyczny z atrapą głowicy bojowej; rakieta wpadła do Pacyfiku – podała państwowa agencja prasowa Xinhua. Operacja spotkała się ze zdecydowaną krytyką i zaniepokojeniem ze strony Australii, Japonii i Nowej Zelandii.
Podziel się cytatem
– napisano w oficjalnym komunikacie.
Na jaw wychodzą kolejne nieprawidłowości, do jakich dochodziło w Szpitalu Południowym. Ministerstwo Zdrowia bada sprawę procedury in vitro, podczas której doszło do pomylenia zarodków. Jedna z pacjentek otrzymała zarodek zupełnie innej pary - o tej sprawie huczą media ogólnopolskie.
Jak dowiaduje się portal rynekzdrowia.pl, w lecznicy doszło do pomyłki podczas procedury in vitro. Jedna z pacjentek otrzymała zarodek należący do zupełnie innej pary. Do zdarzenia miało dojść miesiąc temu, kontrolę w tej sprawie prowadzi teraz Ministerstwo Zdrowia. Jak mogło dojść do tej pomyłki?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.