Na froncie Trybunału Konstytucyjnego bez zmian. Rząd uważa, że sędziowie się spotykają, opozycja – że orzekają. Mówiąc krótko: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Uwaga! Szkodzi zdrowiu!
Kilka feministek zwołało się na Facebooku, żeby przeprowadzić dowód, iż kościół ma drzwi, tzn. że można do niego wejść i można z niego wyjść. Ten pomysł sam w sobie jest dowodem na coś innego – że sama ideologia feminizmu może być niezwykle niebezpieczna dla zdrowia. W niektórych przypadkach jest jak wapno: lasuje mózg.
Ciekawa eksperymentu była „Gazeta Wyborcza” i nawet jedna niemiecka telewizja, której cała ekipa w tym celu pofatygowała się do Warszawy. Przed polskim MSZ-em otworzyło się nowe pole działania. Trzeba przekonać Niemców, że w Polsce wchodzi się i wychodzi do budynków przez drzwi, a nie przez okna. Widocznie tego nie wiedzą.
Subtelne ZOMO
A tak na serio. Owe feministki przyszły do kościoła, żeby urządzić najzwyklejszą burdę. Co za czasy. W latach 80. ubiegłego wieku nawet zomowcy byli bardziej subtelni.
Konstruktywna
W stadninie w Janowie Podlaskim padły w ostatnim czasie dwa konie. Po wewnętrznym śledztwie bierze się pod uwagę, że koniom chyba ktoś mógł pomóc w zejściu, bo karmiono je paszą z domieszką czegoś, co się podaje kurczętom. Być może ci pomocnicy chcieli koniom dodać nową funkcję – latania. To się nazywa konstruktywna opozycja.
Podczas lotu z Metzu do Rzymu, w rozmowie z dziennikarzami, Leon XIV mówił o konfliktach i interesach ekonomicznych, które je podtrzymują: Kościół nadal podnosi głos, głosząc Ewangelię. Nieliczni wzbogacają się na przemyśle zbrojeniowym; za te miliardy można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie.
Leon XIV: Zacznę mówić po angielsku. A jeśli będzie potrzebne tłumaczenie, możemy w tym pomóc. Przede wszystkim jeszcze raz dziękuję za pracę, którą wykonaliście. Myślę, że przez ostatnie cztery dni byliście dość zajęci, a program był w pewnym sensie bardzo intensywny.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.