W zabytkowej kaponierze w Cytadeli Warszawskiej otwarto długo oczekiwane Muzeum Katyńskie. Tradycyjną muzealną ekspozycję wspierają instalacje multimedialne. Przedmioty wydobyte z mogił polskich oficerów ukazują przebieg zbrodni katyńskiej, a także jej ofiary
Muzeum Katyńskie założono w 1993 r. w Forcie Czerniakowskim, ale miało charakter tymczasowy, oczekiwało na właściwą ekspozycję. Powstało staraniem środowisk związanych z Rodzinami Katyńskimi, ze wsparciem Muzeum Wojska Polskiego. W 2010 r. rozstrzygnięto konkurs na aranżację siedziby muzeum w kaponierze Cytadeli Warszawskiej, w pobliżu zbiegu Wybrzeża Gdyńskiego i ul. Rafała Krajewskiego. Stanowi ono dziś oddział Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Zgromadziło kilkadziesiąt tysięcy eksponatów, w większości wydobytych ze zbiorowych mogił w Katyniu, Charkowie, Miednoje i Bykowni. Są to m.in. fotografie, przedmioty, archiwalia.
Jak zaznacza szef muzeum Sławomir Z. Frątczak, w ekspozycji artefaktów, skądinąd dowodów zbrodni katyńskiej, pomogą instalacje multimedialne służące do wspomagania i uzupełniania narracji historycznej. Widz staje się dzięki nim aktywnym uczestnikiem ekspozycji. – Umożliwią mu one zasięgnięcie dodatkowych informacji o wydarzeniach i bohaterach zbrodni – twierdzi Sławomir Frątczak. Eksponaty mają być prezentowane w tradycyjny, choć sugestywny sposób. Zamiast gablot pojawiły się drewniane, żołnierskie skrzynie, wewnątrz których ułożono przedmioty tak, jak odnaleziono je w mogiłach, oraz tzw. relikwiarze. To oświetlone naczynia z artefaktami.
Obok ekspozycji w kaponierze znajduje się plac, na którym umieszczono m.in. instalacje „Warta”, „Blizna” i „Sarkofagi”. Pierwsza z nich symbolizuje cmentarze katyńskie w formie drzew, druga jest ścieżką biegnącą jak blizna przez „Wartę”, prowadzącą do wnętrza wystawy w kaponierze. „Sarkofagi” to kilka kamiennych wagonów na szynach wymownie znikających w ziemi.
Częstochowska Rodzina Katyńska oddała hołd krewnym, polskim oficerom zamordowanym przez Sowietów w Katyniu, Twerze i innych miejscach kaźni na Wschodzie.
Podobnie jak w ubiegłych latach uroczystości rocznicowe rozpoczęła Eucharystia w kościele na cmentarzu Kule, gdzie znajduje się pomnik katyński z ziemią z Katynia i nazwiskami zamordowanych oficerów pochodzących z Częstochowy. W przeddzień Niedzieli Palmowej Mszę św. za zamordowanych oficerów i ofiary katastrofy smoleńskiej, a także zmarłych członków częstochowskiej Rodziny Katyńskiej odprawił kapelan częstochowskiej Rodziny Katyńskiej ks. gen. Stanisław Rospondek. „Pamiętajmy o tych, którzy nie mogli się obronić – mówił w kazaniu Ksiądz Kapelan. - Ich kości torowały nam drogę do wolności. Bóg zapłać za Waszą ofiarę”. Kapłan podziękował paniom Bieleckim – Annie i Beacie, prezes i sekretarz Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Częstochowie, wnuczce i prawnuczce Mikołaja Rudenki, zamordowanego w Katyniu oficera Korpusu Ochrony Pogranicza, za wieloletni trud przygotowywania uroczystości katyńskich. Podziękował również chórowi „Pochodnia”, który zawsze towarzyszy uroczystościom katyńskim, podkreślając pieśniami ich podniosły charakter. Po modlitwie uczestnicy uroczystości przeszli pod katyński pomnik, gdzie delegacje instytucji samorządowych, stowarzyszeń i organizacji złożyły kwiaty i zapaliły znicze.
W dniu 18 października Kościół powszechny obchodzi liturgiczne święto św. Łukasza, który choć prawdopodobnie nie poznał osobiście Jezusa to jest autorem Ewangelii oraz Dziejów Apostolskich.
Łukasz był jednym z czterech ewangelistów, ale jedynym który urodził się około 5 - 10 roku w pogańskiej rodzinie. Przyjął chrzest dopiero około 50 roku i stał się nie tylko uczniem, ale również przyjacielem św. Pawła Apostoła. Był człowiekiem nie tylko dobrze wykształconym i znającym ówczesną literaturą, ale również niezwykle skrupulatnym. Pewnie dlatego z niezwykłą sumiennością i kronikarską dokładnością, badając każdy szczegół, opisał życie Jezusa na podstawie relacji bezpośrednich świadków. Według legendy św. Łukasz również malował portrety Jezusa, apostołów czy Maryi, Matki Bożej, a kopią jednego z jego obrazów jest ikona jasnogórska. Choć pobożna tradycja mówi, że Cudowny Obraz Matki Bożej z Jasnej Góry jest oryginalnym dziełem św. Łukasza, który namalował go na cyprysowej desce ze stołu używanego przez Świętą Rodzinę.
Porządkowanie grobów, kupowanie zniczy i kwiatów, planowanie rodzinnych wyjazdów na cmentarze – tak często wyglądają ostatnie dni października. W natłoku przygotowań łatwo jednak zapomnieć o tym, co najważniejsze. Uroczystość Wszystkich Świętych to nie tylko czas pamięci o bliskich zmarłych, ale przede wszystkim święto nadziei, radości i przypomnienie, że każdy z nas jest powołany do świętości. Jak dobrze przygotować się do tego dnia?
Pierwsze dni listopada mają w polskiej tradycji wyjątkowy charakter. Cmentarze rozświetlają tysiące zniczy, rodziny spotykają się przy grobach bliskich, a codzienny pośpiech ustępuje miejsca refleksji nad przemijaniem. Choć te zwyczaje są piękne i ważne, chrześcijańskie przeżywanie uroczystości Wszystkich Świętych nie powinno ograniczać się jedynie do zewnętrznych gestów pamięci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.